Szpital Ogólny Tam Anh w Ho Chi Minh odnotował ponad 30-procentowy wzrost liczby pacjentów zgłaszających się na leczenie zaburzeń snu w ciągu ostatniego miesiąca w porównaniu z poprzednimi miesiącami. Dotyczy to głównie osób w wieku 30 lat i starszych, które obecnie pracują lub są na emeryturze.
28 stycznia dr Hoang Chau Bao Dinh z Wydziału Neurologii Centrum Neurologii stwierdził powyższe, dodając, że sytuacja ta jest podobna do tej o tej porze roku. „Liczba pacjentów poszukujących leczenia bezsenności, a w szczególności zaburzeń snu, znacząco wzrasta pod koniec roku z powodu gwałtownych zmian pogody, stresu w pracy i spotkań towarzyskich, które powodują choroby lub pogarszają istniejące wcześniej schorzenia” – powiedział dr Dinh.
Zmieniające się pory roku stwarzają sprzyjające warunki do rozwoju wirusów i bakterii, zwiększając ryzyko infekcji dróg oddechowych. Dodatkowo, presja w pracy często prowadzi do stresu i zaburzeń lękowych pod koniec roku, skutkując bezsennością.
Zdaniem dr Dinh bezsenność i zaburzenia snu nie tylko obniżają jakość życia i osłabiają zdrowie fizyczne i psychiczne, ale także zwiększają ryzyko chorób układu krążenia, depresji, nadciśnienia i udaru mózgu.
Na przykład, 41-letni pan Long zgłosił się do szpitala Tam Anh w Ho Chi Minh na badanie, ponieważ ostatnio cierpiał na częstą bezsenność. Presja pracy i wskaźniki KPI na koniec roku sprawiły, że często kładł się spać później, po północy, doświadczając niespokojnego snu, częstych wybudzeń i trudności z ponownym zaśnięciem. Wyniki polisomnografii wykazały, że cierpiał na obturacyjny bezdech senny.
Dr Bao Dinh zdiagnozował u pana Longa zaburzenia snu, wyczerpanie fizyczne i napięcie nerwowe. Jego zapalenie zatok również nasiliło się z powodu zmieniającej się pogody pod koniec roku. Cierpiał również na hipowentylację wywołaną otyłością, która zwężała i blokowała drogi oddechowe podczas snu, prowadząc do niedoboru krwi i tlenu w mózgu.
Pan Ha, lat 60, od prawie pół miesiąca odczuwa intensywną senność w ciągu dnia. Czuje się stale osłabiony i zmęczony. Wyniki polisomnografii wskazują na narkolepsję typu pierwszego. Stan ten pogarsza się w stresującym okresie końca roku, kiedy nie ma wystarczającej ilości snu.
Narkolepsja to zaburzenie mózgu i układu nerwowego, które wpływa na funkcję snu i czuwania. Jest spowodowana spadkiem poziomu białka hipokretyny do niskiego poziomu. Pacjenci odczuwają intensywną, dzienną senność, aż do momentu, gdy staje się ona niekontrolowana.
Pacjenci poddawani są badaniu polisomnograficznemu w szpitalu Tam Anh w Ho Chi Minh. (Zdjęcie ilustracyjne: udostępnione przez szpital)
Dr Dinh stwierdził, że leczenie bezsenności i zaburzeń snu wymaga dokładnego zdiagnozowania przyczyny. Lekarz przeprowadza badanie kliniczne, zbiera wywiad lekarski i nawyki żywieniowe oraz przeprowadza dogłębną ocenę pacjenta, stosując różne techniki, testy i badania obrazowe.
Polisomnografia to nowoczesna metoda, która pomaga diagnozować zaburzenia neurologiczne i oddechowe powodujące zaburzenia snu, takie jak bezdech senny, narkolepsja, zespół niespokojnych nóg, okresowe ruchy kończyn, lunatykowanie, napady padaczkowe itp. Na jej podstawie lekarze mogą zapewnić pacjentom odpowiednie i skuteczne leczenie.
W zależności od przyczyny i nasilenia bezsenności, pacjenci są leczeni zgodnie z multimodalnym, zindywidualizowanym protokołem. Lekarze mogą łączyć różne metody, takie jak farmakoterapia, ćwiczenia funkcjonalne, terapia zajęciowa i neurochirurgia, aby zwiększyć skuteczność leczenia.
Dr Bao Dinh zaleca, aby osoby doświadczające zaburzeń snu, takich jak trudności z zasypianiem, bezsenność, wielokrotne wybudzanie się w nocy, wczesne wybudzanie się, płytki sen, drgawki senne itp., zgłosiły się do neurologa w celu szybkiej diagnozy i leczenia. Należy unikać samoleczenia tabletkami nasennymi, ponieważ może to pogorszyć stan i utrudnić leczenie.
Truong Giang
| Czytelnicy mogą tutaj zadawać pytania dotyczące zaburzeń neurologicznych, na które lekarze udzielają odpowiedzi. |
Link źródłowy







Komentarz (0)