Mając prawie 40 lat, CR7 nadal budzi postrach w każdej obronie. |
Cristiano Ronaldo nie zestarzał się tak, jak ludzie myślą. Zbliżając się do czterdziestki, wciąż biega, skacze, strzela i wzbudza strach w sercach innych, tak jak robił to w wieku dwudziestu lat. Jego niedawny gol przeciwko Niemcom w Lidze Narodów – 137. gol w 219 występach w reprezentacji – nie tylko przedłużył jego rekord, ale także potwierdził jedno: Ronaldo nigdy nie opuścił szczytu.
W sezonie 2024/25 portugalski gwiazdor kontynuował swoją dominację w saudyjskiej Premier League, zdobywając tytuł króla strzelców po raz drugi z rzędu. Strzelił 25 goli dla Al Nassr, wyprzedzając Ivana Toneya (23 gole w Al Ahli) i swojego byłego kolegę z drużyny, Karima Benzemę (21 goli). Choć wielu jego rówieśników przeszło na emeryturę lub przeszło na drugoplanowe role, Ronaldo pozostaje niezwykle ambitny i niezastąpionym liderem zarówno na poziomie klubowym, jak i reprezentacyjnym.
Teraz wrócił do Niemiec, celując w swój drugi tytuł w Lidze Narodów – cel realistyczny, szczególnie biorąc pod uwagę jego obecną doskonałą formę w reprezentacji.
Pod wodzą trenera Roberto Martíneza Ronaldo odrodził się. Nie tylko utrzymał swój wpływ, ale także osiągnął bezprecedensowy wskaźnik strzelectwa: 19 goli w 24 meczach – średnio 0,79 gola na mecz. Ta liczba mówi więcej niż jakiekolwiek słowa: jego wytrwałość, instynkt zabójcy i nieskończony głód sukcesu.
Pod wodzą trenera Roberto Martíneza Ronaldo odrodził się. |
Moment, w którym Ronaldo przeskoczył wysoko całą niemiecką obronę, główkując piłkę niczym sprężyna… jest najwyraźniejszym dowodem: jego kondycja fizyczna pozostaje na najwyższym poziomie, niezależnie od wieku. Ale oprócz siły fizycznej, liczy się jego stalowa determinacja – broń, która pomaga CR7 pokonywać wszelkie ograniczenia od prawie dwóch dekad.
Cristiano to coś więcej niż tylko ikona. To prawdziwy wojownik – ktoś, kto z ponadczasową charyzmą wciąż przewodzi nowemu pokoleniu portugalskich piłkarzy. A jeśli Hiszpania chce sięgnąć po trofeum, będzie musiała pokonać nie tylko 11 piłkarzy, ale także żywą legendę o imieniu Ronaldo.
Źródło: https://znews.vn/ronaldo-van-dang-so-post1558871.html






Komentarz (0)