Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Żywy kolor pełen dumy!

(Baothanhhoa.vn) – Czerwona flaga z żółtą gwiazdą powiewała na ulicach, na wiejskich drogach, w rękach dzieci i na radosnych, podekscytowanych twarzach… tworząc tętniącą życiem atmosferę tego wielkiego dnia. Osiemdziesiąt lat temu, na historycznym placu Ba Dinh, prezydent Ho Chi Minh odczytał nieśmiertelną deklarację, dając początek Demokratycznej Republice Wietnamu, obecnie Socjalistycznej Republice Wietnamu. Od tamtej pory pokolenia naszych przodków zgłaszały się na ochotnika do broni, dzielnie walcząc i gotowi poświęcić życie… aby dziś kraj cieszył się pokojem, niepodległością, wolnością i zmierzał ku „staniu ramię w ramię z wielkimi mocarstwami świata”.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa02/09/2025

Żywy kolor pełen dumy!

Tłum ludzi oglądał transmisję na żywo z obchodów 80. rocznicy Dnia Narodowego Socjalistycznej Republiki Wietnamu na placu Lam Son w dzielnicy Hac Thanh. Zdjęcie: Do Phuong

Wczesnym rankiem 2 września centrum prowincji Thanh Hoa obudziło się wcześniej niż zwykle. Długie kolejki ludzi ciągnęły wzdłuż obwieszonych flagami ulic w kierunku placu Lam Son, aby obejrzeć transmisję na żywo z Hanoi z uroczystości upamiętniających 80. rocznicę zwycięskiej rewolucji sierpniowej i Święta Narodowego Socjalistycznej Republiki Wietnamu. Majestatyczne i dźwięczne dźwięki wydobywające się z głośników, wiwaty ludu i czerwień flag narodowych stworzyły żywą, wzruszającą i pełną dumy atmosferę.

Po uroczystym odśpiewaniu hymnu narodowego, w obecności wszystkich oglądających transmisję na żywo, pan Vu Ngoc Thanh (68 lat) z okręgu Hac Thanh powiedział: „Nigdy nie byłem zanurzony w tak radosnej, wzruszającej i pełnej dumy atmosferze. W ciągu 80 lat od powstania narodu, jest to największa parada i marsz w historii. Czuję, że cały kraj kipi entuzjazmem do postępu i rozwoju”.

Pośród tłumów na placu Lam Son, weteran Dao Van Dung (68 lat) z okręgu Hac Thanh od czasu do czasu ocierał łzy. Ponad dużym ekranem niekończący się marsz wojsk i warstwy sprzętu wojskowego przypominały fale… Kraj jest teraz spokojny i niepodległy, wojna dawno się skończyła, ale wspomnienia i odgłosy konfliktu pozostają wyryte w umysłach i sercach weteranów takich jak pan Dung. Na początku 1979 roku, zgodnie z rozkazem mobilizacji powszechnej, udał się na północną granicę, przydzielony do Batalionu 77, Pułku 205, Dowództwa Informacyjnego i bezpośrednio brał udział w walkach. W dymie i ogniu wojny odważnie zgłosił się na ochotnika i był świadkiem śmierci swoich towarzyszy broni, broniąc każdego centymetra świętej ziemi Ojczyzny. Dlatego rozumie, jak cenne są osiągnięcia, jakie kraj ma dzisiaj. Pan Dung zwierzył się: „Pokój jest naprawdę święty, a kraj jest naprawdę piękny i potężny. Bardzo trudno mi opisać moje uczucia, ale wiem, że jestem głęboko poruszony, podekscytowany, pełen entuzjazmu i dumy. Czuję, jakbym na nowo przeżywał bohaterskiego ducha tamtych dni, kiedy walczyłem z wrogiem”.

Młoda para z dzielnicy Ham Rong, Nguyen Van Tuan (urodzona w 1990 roku) i Nguyen Phuong Dung (urodzona w 1994 roku), którzy rano 2 września rozświetlili plac Lam Son żywymi czerwonymi kolorami, przybyła tu już o 6 rano. Pomimo przestronnego domu i mnóstwa telewizorów do oglądania, pan Tuan i tak wstał wcześnie, aby tu przyjechać, pragnąc zanurzyć się w tętniącej życiem atmosferze razem z innymi.

Aby przygotować się do Święta Narodowego, pan Tuan posprzątał i udekorował swój dom, wieszając flagę narodową przed drzwiami kilka dni wcześniej. Na placu Lam Son on i jego żona ubrali się nawet w mundury z nadrukowaną mapą kraju i mieli flagę naklejoną na policzki. Tam wspólnie odśpiewali hymn narodowy, podekscytowani wiwatując razem ze wszystkimi, widząc jednostki wojskowe, pojazdy, broń i sprzęt w paradzie i marszu uroczystości upamiętniających. Powiedział: „Jestem niezmiernie dumny. Nasz kraj osiągnął tak wiele wspaniałych osiągnięć w ciągu ostatnich 80 lat. Z głębi serca jestem wdzięczny prezydentowi Ho Chi Minhowi i pokoleniom naszych przodków, którzy poświęcili swoje życie i krew, aby kraj mógł cieszyć się pokojem, niepodległością i wolnością”.

W Dniu Narodowym, w centrum stolicy prowincji, gdzie ulice są wspaniale udekorowane flagami i kwiatami, każdy wyraża swoją dumę na swój sposób. Wiele osób przybyło do Hanoi kilka dni wcześniej, aby obejrzeć ceremonię upamiętniającą, paradę i marsz z okazji 80. rocznicy zwycięskiej rewolucji sierpniowej i Dnia Narodowego 2 września w Mauzoleum Ho Chi Minha, zanurzając się w radosnej atmosferze tego wielkiego święta. Niezależnie od tego, czy są w domu, czy w stolicy, wspólnym mianownikiem jest to, że każdy nosi zdjęcie flagi narodowej, trzymane w dłoni, wydrukowane na policzku lub ubraniu… Wierzą również, że flaga narodowa jest honorem narodu. Tylko wtedy, gdy kraj jest spokojny, niepodległy i wolny, flaga może swobodnie powiewać. Dlatego noszenie czerwonej flagi z żółtą gwiazdą i robienie sobie z nią zdjęć jest nie tylko wartością samego zdjęcia, ale także pięknym wyrazem dumy narodowej, szacunku do samego siebie i umiłowania pokoju i wolności. To także sposób, w jaki każdy może edukować swoje dzieci i wnuki w zakresie tradycji patriotyzmu i zasady moralnej „picia wody i pamiętania o źródle”...

W majestatycznym, górzystym regionie przygranicznym, dla ludu Mong, rocznica zwycięskiej rewolucji sierpniowej i Święto Narodowe 2 września to również ważne święto. Od wielu lat, niezależnie od odległości, w miarę zbliżania się tego dnia, liczni mieszkańcy odległych wiosek i terenów przygranicznych gromadzą się, aby świętować Dzień Niepodległości na targowiskach, zarówno dużych, jak i małych, w regionie. Nie skupiają się na kupnie i sprzedaży ani na zysku; przyjeżdżają po prostu, aby cieszyć się atmosferą tego wspaniałego święta. Jest to jednak piękna tradycja, powód do dumy, którą wspólnie budują i pielęgnują.

Żywy kolor pełen dumy!

Rano 2 września ulica Dinh Cong Trang w dzielnicy Hac Thanh rozbłysła jaskrawymi kolorami czerwonej flagi z żółtą gwiazdą.

W tym roku, dzięki dodatkowym darom od Partii i Państwa, atmosfera obchodów Dnia Niepodległości wśród mieszkańców wsi stała się pełniejsza i żywsza. Około południa 1 września, po długiej podróży przez rzeki i góry z wioski Ta Com, Mua A Chu (urodzony w 1997 roku) w końcu zabrał żonę i dzieci na targ Xa Lao w pobliżu mostu Chieng Nua w tej samej gminie. Na targu Chu wybrał dość przestronne stoisko tuż przy wejściu, aby jego żona i dzieci mogły zjeść thang co (tradycyjny gulasz). Sam, choć lubił go i miał na niego ochotę, nie pił alkoholu, ponieważ uważał, że nadal musi jechać motocyklem, aby bezpiecznie odwieźć żonę i dzieci do wioski, aby Dzień Niepodległości mógł się w pełni cieszyć. Mua A Chu powiedział: „Tegoroczne obchody są przyjemniejsze niż w poprzednich latach, ponieważ otrzymaliśmy prezenty od Partii i Państwa. Nasza rodzina otrzymała 600 000 dongów. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i dumni. Moja żona i ja nie wydamy wszystkiego na święta; zostanie nam jeszcze trochę na ubrania dla naszych maluchów do szkoły”.

Wielu ludzi, takich jak Mùa A Chu, było tak entuzjastycznie nastawionych, że targ Lao Xa 1 września był niemal przepełniony. Tłumy ciągnęły się kilometrami, aż na drugą stronę mostu Chiềng Nưa nad rzeką Mã. W tym miejscu młodzi Hmongowie i Hmongki skorzystali z okazji, by poszukać partnera na całe życie. I kto wie, może na tym targu z okazji Dnia Niepodległości niektórzy Hmongowie i Hmongki znajdą swoich mężów i żony.

Według Ha Van Ca, sekretarza komitetu partyjnego gminy Trung Ly: Od 31 sierpnia gmina zorganizowała rozdawanie prezentów mieszkańcom, aby uczcić 80. rocznicę zwycięskiej rewolucji sierpniowej i Święto Narodowe 2 września. Jednocześnie, od 29 do 31 sierpnia, odbyły się turnieje piłki nożnej i siatkówki, aby zaspokoić potrzeby rekreacyjne mieszkańców. Ponadto, komitet partyjny gminy kierował siłami odpowiedzialnymi za organizację ruchu drogowego oraz zapewnienie bezpieczeństwa żywności i higieny w miejscach o dużym natężeniu ruchu, takich jak centrum gminy, ośrodek kultury i targ Xa Lao… aby zaspokoić potrzeby mieszkańców świętujących Dzień Niepodległości.

***

W Dniu Niepodległości, od surowych pasm górskich wzdłuż granicy po rozległe, białe, piaszczyste plaże, od tętniących życiem ulic miast po spokojne i ciche wioski, jaskrawoczerwona flaga z żółtą gwiazdą powiewa dumnie, zdobiąc i napełniając serca ludzi radością i ekscytacją. To bezgraniczna przestrzeń pokoju, niezależności i wolności, żywy wyraz wietnamskiej dumy…

Tekst i zdjęcia: Do Duc

Źródło: https://baothanhhoa.vn/sac-tham-tu-hao-260390.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Jaskinia Huyen Khong, Ngu Hanh Son

Jaskinia Huyen Khong, Ngu Hanh Son

Patriotyzm jest w naszych genach.

Patriotyzm jest w naszych genach.

Odcień

Odcień