|
Neuer zaprezentował się „niezwykłie” w porównaniu z pierwszym meczem. |
Wczesnym rankiem 16 kwietnia Bayern przystąpił do rewanżowego meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów z Realem Madryt, mając przewagę 2:1 po meczu u siebie na Bernabéu.
Jednak wynik wyrównał się natychmiast, gdy Manuel Neuer popełnił poważny błąd już po 34 sekundach. 40-letni bramkarz źle podał przed polem karnym, pozwalając Ardzie Gulerowi strzelić gola z dystansu do pustej bramki, wyrównując stan meczu po dwóch gemach.
Błąd ten wywołał falę ostrej krytyki wobec Neuera. Wiele opinii w mediach społecznościowych nazwało to zagraniem „niewybaczalnym”, a nawet kwestionowało formę jednego z najlepszych bramkarzy świata przez ponad dekadę.
Ale problemy na tym się nie skończyły. Neuer kontynuował zmagania w okolicach 30. minuty, kiedy nie zdołał obronić rzutu wolnego Gulera. Chociaż udało mu się przejąć piłkę, stracił drugą bramkę, stawiając Bayern w trudnej sytuacji w tym bardzo szybkim meczu.
Wcześniej Aleksandar Pavlović wyrównał dla gospodarzy, utrzymując wyrównany wynik. Bayern kontynuował ofensywę i wykorzystywał okazje w drugiej połowie. Późny gol Luisa Diaza i efektowne uderzenie Michaela Olise zapewniły niemieckiej drużynie zwycięstwo 4:3 w meczu rewanżowym.
Pomimo dwóch poważnych błędów, Neuer został „uratowany”, a Bayern wygrał w dwumeczu 6:4. Reprezentanci Bundesligi nie potrzebowali dogrywki i oficjalnie zapewnili sobie awans do półfinału.
W półfinale Bayern Monachium zmierzy się z Paris Saint-Germain, drużyną, która wyeliminowała Liverpool. Mecz zapowiada się emocjonująco, biorąc pod uwagę, że Bayern zaliczył właśnie wieczór, w którym obaj zawodnicy pokazali swoją determinację i obnażyli niepokojące słabości w swojej bramkarstwie.
Real Madryt i Bayern Monachium – starcie dwóch królów. Konfrontacja Realu Madryt z Bayernem Monachium to nie tylko mecz na najwyższym poziomie, ale także starcie dwóch „królów” Ligi Mistrzów, gdzie klasa, charakter i historia ścierają się zaciekle na tej samej scenie.
Źródło: https://znews.vn/sai-lam-kho-tin-cua-neuer-post1643944.html







Komentarz (0)