Niecałe 10 minut po pierwszym gwizdku Ederson wykonał niecelne podanie, próbując rozkręcić akcję na własnej połowie. Jego podanie przechwycił pomocnik Juventusu, Teun Koopmeiners, tuż przy polu karnym. Holender natychmiast wykorzystał okazję, oddając potężny strzał, który pokonał Edersona i wyrównał wynik na 1:1 dla Juventusu.
Manchester City dobrze rozpoczął mecz, kiedy Jeremy Doku strzelił otwierającego gola w 9. minucie. Jednak błąd Edersona doprowadził do remisu.
Po wyrównaniu Juventusu kibice skrytykowali błąd Edersona. Jeden z nich nazwał go nawet „poważnym błędem”. Inny kibic pytał: „Czy nadal będzie naszym bramkarzem numer jeden w przyszłym sezonie?”.
Tuż przed meczem z Juventusem Ederson przyznał, że nadal jest zadowolony z gry w Manchesterze City i chce kontynuować grę w klubie. Niektórzy kibice wyrazili jednak obawy, że Ederson nie jest już tak stabilny i popełnia głupie błędy. Dlatego Manchester City rozważa pozyskanie Diogo Costy z Porto, który miałby zastąpić Edersona tego lata.
Pomimo poważnego błędu, Ederson został skorygowany przez kolegów z drużyny. Manchester City utrzymał silną passę w ataku i zapewnił sobie przekonujące zwycięstwo 5:2, oficjalnie awansując do 1/8 finału turnieju.
Źródło: https://znews.vn/sai-lam-tai-hai-cua-ederson-post1564008.html







Komentarz (0)