Od 1 sierpnia 2024 roku do chwili obecnej urugwajski pomocnik rozegrał 77 meczów, w sumie 6573 minuty – więcej niż jakikolwiek inny zawodnik w La Liga. Ta liczba nie tylko świadczy o jego wyjątkowej sprawności fizycznej, ale także podkreśla jego kluczową rolę zarówno w Realu Madryt, jak i reprezentacji Urugwaju.
Niewyczerpane źródło energii.
W wieku 27 lat Valverde praktycznie nie odpoczywa. W ciągu ostatnich 400 dni opuścił zaledwie 7 meczów, zarówno w barwach klubu, jak i reprezentacji. Kibice widzą Valverde na boisku średnio co 5,5 dnia. W tym sezonie La Liga rozegrał pełne 270 minut; w reprezentacji Urugwaju kolejne 180. W sumie Valverde, wraz z Courtois i Huijsenem, to trzej piłkarze, którzy nie opuścili ani minuty.
Obraz Valverde z językiem wysuniętym ze zmęczenia po każdym meczu stał się niemal kultowy. Zawsze daje z siebie wszystko, bezkompromisowo, i jest niekwestionowanym wyborem pod wodzą Ancelottiego, Xabiego Alonso lub Marcelo Bielsy.
Jeśli Real Madryt potrzebuje środkowego pomocnika, Valverde jest na miejscu. Jeśli potrzebują prawego obrońcy, on nadal może pełnić tę rolę. Tylko w zeszłym sezonie urodzony w Montevideo zawodnik grał na sześciu różnych pozycjach, od środka, przez skrzydłowego, po defensywnego pomocnika. Nieprzypadkowo Ancelotti kiedyś wykrzyknął: „To najlepszy pomocnik, najlepszy obrońca, sam już nie wiem…”.
Valverde jest nie tylko trwały, ale i skuteczny. |
Valverde jest nie tylko wytrzymały, ale i skuteczny. W zeszłym sezonie strzelił 11 goli i zaliczył 8 asyst, przyczyniając się bezpośrednio do zdobycia 19 bramek. Dzięki swoim umiejętnościom strzału z dystansu, panowania nad piłką i rozprowadzania piłki, wnosi do gry rzadką równowagę – pomagając drużynie kontrolować grę, a jednocześnie tworząc przełamania w razie potrzeby.
Zaufanie każdego trenera
Xabi Alonso, który kiedyś porównał go do legendarnego Stevena Gerrarda, skomentował: „Rzadko widuję takiego zawodnika. Biega niestrudzenie, dobrze strzela, gra wszędzie… Każdy menedżer chciałby Fede w swoim zespole”.
Ta pochwała nie jest przesadą. Valverde udowodnił swoją wartość na Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA 2025, strzelając gola przeciwko Pachuca, a w La Liga zapisał się również na kartach historii asystą u boku Viniciusa w meczu z Mallorcą. Chociaż jego statystyki defensywne nieznacznie spadły w porównaniu z poprzednim sezonem, pozostaje niezastąpionym zawodnikiem w systemie Xabiego.
Najważniejsze pytanie brzmi teraz: czy Valverde da sobie odpocząć? Przed meczem z Realem Sociedad w ten weekend, był jednym z dwóch południowoamerykańskich piłkarzy (obok Mastantuono), którzy właśnie wrócili do Madrytu po meczach międzynarodowych, praktycznie nie mając czasu na treningi. Mimo to, biorąc pod uwagę jego nawyk „zawsze grania”, trudno wyobrazić sobie Real Madryt grający bez niego.
Federico Valverde to nie tylko wybitny piłkarz, ale także ikona ducha walki i wytrwałości. W erze futbolu, w której rotacja i odpoczynek są niezbędne, „El Halcón” wciąż niestrudzenie kroczy do przodu, stając się nieodzownym elementem podboju Realu Madryt i Urugwaju.
Źródło: https://znews.vn/sieu-nhan-valverde-post1584873.html






Komentarz (0)