![]() |
Sporting dokonał jednego z najbardziej pamiętnych powrotów w historii Ligi Mistrzów UEFA. |
Wczesnym rankiem 18 marca Sporting pokonał Bodo/Glimt 5:0, zapewniając sobie awans do ćwierćfinału z bilansem 5:3. To drugi raz w historii Pucharu Europy, kiedy reprezentant Portugalii dokonał tego wyczynu, mimo porażki trzema golami w pierwszym meczu.
Wcześniej, w fazie pucharowej Pucharu Zdobywców Pucharów UEFA w sezonie 1963/64, Manchester United pokonał Sporting CP 4:1 na Old Trafford w pierwszym meczu.
W meczu rewanżowym w Lizbonie Sporting dokonał jednego z najbardziej klasycznych powrotów w historii Europy, miażdżąc Manchester United wynikiem 5-0.
Kibice Sportingu CP wspominają ten mecz jako jeden z najwspanialszych wieczorów w historii klubu. Manchester United pod wodzą menedżera Matta Busby'ego był bardzo silną drużyną, z takimi gwiazdami jak Denis Law, George Best (który wtedy był jeszcze młody) i Bobby Charlton.
Dlatego kibice Sportingu CP mają pełne prawo być dumni, wspominając to osiągnięcie, ponieważ właśnie odrobili trzybramkową stratę w meczu z Bodø/Glimt. W historii europejskich pucharów niewiele drużyn zdołało dwukrotnie odrobić straty w fazie pucharowej po porażce trzema bramkami w pierwszym meczu.
Jest to również pierwszy raz od 43 lat (od 1983 r.), kiedy Sporting CP dotarł do ćwierćfinału Pucharu Europy/Ligi Mistrzów UEFA.
Źródło: https://znews.vn/sporting-tai-hien-ky-tich-62-nam-post1635787.html







Komentarz (0)