Brian Harman, Amerykanin , mieszka w pobliżu pola golfowego od drugiego roku życia. Zaczął grać w golfa w wieku 10 lat, po tym, jak zobaczył Tigera Woodsa trafiającego hole-in-one i przypadkowo porozmawiał z ówczesnym mistrzem PGA Tour.
Harman oddaje swój zwycięski strzał z tee na greenie 18. dołka po ostatniej rundzie The Open 23 lipca. Zdjęcie: AP
W wieku dwóch lat Harman przeprowadził się z rodzicami do dzielnicy mieszkalnej Southbridge Golf Club w Savannah w stanie Georgia. Jego ojciec był dentystą i fanem futbolu amerykańskiego, a matka chemiczką i pasjonowała się lekkoatletyką, zwłaszcza bieganiem. Przez pierwsze dziesięć lat w Southbridge, pomimo środków finansowych, Harman nie zwracał zbytniej uwagi na golfa, głównie dlatego, że pasjonował się baseballem.
Potem, jakby zrządzeniem losu, Harman odkrył w sobie miłość do golfa. W 1997 roku Harman, wówczas 10-latek, wrócił ze szkoły z powodu choroby. W domu włączył telewizor, żeby zabić czas i przypadkiem obejrzał na żywo PGA Tour Phoenix Open. Widział, jak Woods trafia hole-in-one, a Steve Jones wygrywa mistrzostwa. „W tamtym momencie powiedziałem sobie, że muszę spróbować i sprawdzić, czy mi się uda” – wspominał Harman w wywiadzie dla Golf Digest .
Po zakończeniu turnieju Phoenix Open Harman natychmiast zaczął interesować się golfem. Pewnego dnia spotkał Jonesa i wyznał mu, co go zainspirowało: „Możesz pomyśleć, że oszalałem, ale zająłem się tym sportem, bo widziałem, jak wygrywasz puchar. To musi być efekt ciężkiej pracy i poświęcenia”. Jones, słysząc to, całym sercem wspierał młodego Harmana.
Harman zaczął ćwiczyć na trawniku za domem. Kiedy matka go odkryła, powiedziała mężowi: „Eric, chodź i zobacz!”. Po kilku rzutach ojciec zdał sobie sprawę, że syn ma talent i zapewnił mu mnóstwo możliwości doskonalenia umiejętności. Harmanowi pozwolono codziennie chodzić na kort treningowy. Opłata za każdy rzut treningowy wynosiła około 2 dolarów, więc przynosił 10 dolarów, dodając do tego „przerwy”, które pozwalały mu na ćwiczenie techniki i dłuższe oddawanie rzutów. Kort był również hojny, okazjonalnie dając mu dodatkowe kosze.
Widząc staranny trening Harmana, a także dążąc do obniżenia kosztów dla młodego talentu, menedżer pola golfowego aktywnie zwrócił się do jego rodziców i zaoferował zniżkę w wysokości 200 dolarów za rok nieograniczonej gry. Rodzina Harmana chętnie się zgodziła. Dzięki temu chłopiec szybko robił postępy, przechodząc z pola treningowego na pole główne i regularnie biorąc udział w turniejach.
W 2003 roku Harman wygrał krajowe mistrzostwa juniorów-amatorów. Od tego czasu do 2008 roku był gwiazdą zarówno drużyny golfowej Uniwersytetu Georgia, jak i reprezentacji narodowej.
Harman urodził się praworęczny, ale grając w baseball, stosował zamach „leworęczny” – uderzając kijem dominującą ręką i rzucając piłkę dominującą ręką. W golfie również uderzał dominującą ręką i naturalnie został sklasyfikowany jako leworęczny. W tym stylu, podczas zamachu kijem, prawa ręka kieruje zamachem, a lewa generuje główną siłę.
Harman rozpoczyna grę na 14. dołku podczas ostatniej rundy turnieju The Open 23 lipca. Zdjęcie: AP
W 2009 roku Harman rozpoczął profesjonalną grę w golfa. Trzy lata później dołączył do PGA Tour, biorąc udział w 339 turniejach PGA Tour, zdobywając dwa tytuły i gromadząc około 29 milionów dolarów w nagrodach pieniężnych przed The Open 2023. Turniej zakończył się 23 lipca, a Harman wygrał w wieku 36 lat. Zakończył z wynikiem -13, ale utrzymał przewagę sześciu uderzeń nad wicemistrzem.
Dzięki temu wynikowi Harman zarobił trzy miliony dolarów i został trzecim leworęcznym zwycięzcą The Open, po Bobie Charlesie w 1963 r. i Philu Mickelsonie w 2013 r.
Godło narodowe
Link źródłowy







Komentarz (0)