Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wręczanie prezentów nauczycielowi.

Był czas, kiedy rodzice nie dawali nauczycielom pieniędzy, ale zarówno nauczyciele, jak i uczniowie byli bardzo podekscytowani Dniem Nauczyciela...

Báo Phụ nữ Việt NamBáo Phụ nữ Việt Nam20/11/2025

W trzeciej klasie, 20 listopada (w Dzień Nauczyciela Wietnamu) wraz z przyjaciółmi odwiedziliśmy panią Nhung. Mama Hoa przygotowała dla nas duży bukiet, który mieliśmy jej wręczyć. Bukiet został wykonany z kwiatów z ogrodu Hoa, w tym piwonii, białych róż, czerwonych róż, białych chryzantem i niezapominajek. Hoa z dumą pokazała najpiękniejsze kwiaty, jakie kiedykolwiek wyhodowała i sama zebrała. Świeżo ścięte z gałęzi, wciąż wilgotne od rosy, kwiaty unosiły się z każdym naszym krokiem.

Po drodze cała grupa z entuzjazmem prezentowała nauczycielce swoje prezenty. Moja mama przygotowała dla mnie tuzin świeżo wyklutych kurzych jajek. Mama Hanh dała mi kawałek białego materiału na sukienkę. Mama Phi dała jej świeżo oskubanego kurczaka do niesienia. „Moja mama nic dla mnie nie przygotowała, bo jest w szpitalu. Ale wczoraj wieczorem narysowałam portret dla nauczycielki” – powiedziała nieśmiało Thuy…

Pani Nhung szeroko się uśmiechnęła, odbierając od każdego z nas prezenty. Natychmiast oprawiła portret narysowany przez Thuy i umieściła go w widocznym miejscu na półce w szafce. Nieśmiałość z twarzy Thuy natychmiast zniknęła. Zatrzymała nas wszystkich, żebyśmy razem smażyli naleśniki. Po zjedzeniu chrupiących, tłustych naleśników i wypiciu dużej ilości wody, szczęśliwie wróciliśmy do domu.

Minęło ponad 20 lat od tamtej pory, całkiem niedługo. Nie mogę powstrzymać żalu, że wszystko tak szybko się zmieniło. Nierzadko zdarza się, że rodzice wsuwają nauczycielowi do ręki nietknięty, nietknięty banknot tuż przed jego dzieckiem. Niektórzy rodzice powierzają nawet dzieciom obowiązek dostarczenia gotówki i kwiatów, bo muszą śpieszyć się do pracy na czas.

Mój przyjaciel powiedział, że czasami trzeba kiwać głową na zgodę, gdy na zewnątrz panuje taki chaos. Ja jednak uważam, że wygoda i sposób, w jaki dzieci, a nawet my sami, traktujemy pieniądze nieuprzejmie, to nie to samo. Dzieci mogą dorastać z takimi lekcjami wpojonymi im przez rodziców.

Co roku nadal lubię zabierać córkę do kwiaciarni i pytać ją, jakie kwiaty chciałaby dać swojej nauczycielce. Wyjaśniam jej, że dam jej prezent, ale żeby się upewnić, że jej się spodoba, muszę znać jej ulubiony kolor… Moja córka zgodziła się zostać „szpiegiem”, żeby dowiedzieć się, jaki kolor jej się podoba, a potem poszła ze mną wybrać torebkę w jej ulubionym kolorze. Ten sposób dawania prezentów nie jest niczym nowym ani wyjątkowym, ale zarówno matka, córka, jak i nauczycielka cieszą się, widząc, że wszystkie czujemy się zaopiekowane i dzielimy się tym, co ważne.

Był czas, kiedy rodzice nie dawali nauczycielom pieniędzy, ale zarówno nauczyciele, jak i uczniowie byli bardzo podekscytowani Dniem Nauczyciela… Proszę, nie obwiniajcie nauczycieli!

Źródło: https://phunuvietnam.vn/tang-qua-cho-co-giao-20251120182314467.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Spokojny

Spokojny

Studenci należący do mniejszości etnicznych odwiedzają Świątynię Literatury – pierwszy uniwersytet w Wietnamie.

Studenci należący do mniejszości etnicznych odwiedzają Świątynię Literatury – pierwszy uniwersytet w Wietnamie.

Krajobraz rzeczny

Krajobraz rzeczny