Wcześniej, 1 czerwca, irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował o użyciu pocisków manewrujących do ataku na statek, który zidentyfikowano jako „MSC Sariska”.
Brytyjska Organizacja Handlu Morskiego (UKMTO) – organ nadzorujący transport morski w regionie – potwierdziła, że statek został zaatakowany w Zatoce Perskiej, około 40 mil morskich na południowy wschód od irackiego portu Umm Kasr.
Oprócz ataku rakietowego doszło także do eksplozji spowodowanej przez drona (UAV), w wyniku której na statku wybuchł lokalny pożar, który następnie udało się ugasić.
Władze poinformowały, że wszyscy członkowie załogi są bezpieczni i nie ma ofiar. Incydent jest pilnie badany, a statkom zaleca się zachowanie ostrożności podczas przechodzenia przez ten obszar.
Dwóch amerykańskich i brytyjskich żołnierzy zginęło w wypadku podczas ćwiczeń.
1 czerwca armia amerykańska i brytyjskie Ministerstwo Obrony jednocześnie ogłosiły, że podczas ćwiczeń wojskowych w niedzielę w bazie lotniczej w Irbilu w północnym Iraku zginęli żołnierze armii amerykańskiej i brytyjskiej.
![]() |
Żołnierz armii amerykańskiej siedzi na tylnej klapie śmigłowca Boeing CH-47 Chinook lecącego nad Irbilem w Iraku. Zdjęcie: Armia USA. |
Centralne Dowództwo Armii Stanów Zjednoczonych (USARCENT) i 3. Armia poinformowały o śmierci żołnierza za pośrednictwem mediów społecznościowych, ale nie podały szczegółów dotyczących szkolenia ani okoliczności, które doprowadziły do wypadku.
Tego samego dnia brytyjskie Ministerstwo Obrony również wydało oświadczenie „z głębokim smutkiem” w związku ze śmiercią żołnierza armii brytyjskiej, który zginął w wypadku podczas ćwiczeń w północnym Iraku, i wyraziło najszczersze kondolencje i współczucie rodzinie i przyjaciołom zmarłego.
Iran rozważa projekt pokojowy, apelując o „niepubliczne omawianie nieporozumień”.
2 czerwca agencja informacyjna Mehr, powołując się na anonimowe źródło znające sprawę, poinformowała, że ostateczny projekt irańskiej propozycji tymczasowego zawieszenia broni ze Stanami Zjednoczonymi jest wciąż rozpatrywany w Teheranie i nie został jeszcze zwrócony mediatorowi.
W obliczu złożonych wydarzeń Iran domaga się w swoim kraju wysokiego stopnia konsensusu. Ahmad Naderi, członek prezydium irańskiego parlamentu, zaapelował do krajowych przywódców i frakcji politycznych , aby nie wyrażali publicznie swoich sprzeciwów, ostrzegając, że działania podziałowe w tym momencie są „groźne i niebezpieczne”.
W wywiadzie dla agencji informacyjnej ISNA pan Naderi podkreślił: „W obecnej sytuacji wojennej niezwykle ważne jest, aby wszystkie siły utworzyły jednolity front. Należy zauważyć, że pole bitwy nie ogranicza się do aspektu militarnego ; front dyplomatyczny jest również kolejnym elementem tej sytuacji”.
Twierdził, że utrzymanie jedności narodowej w okresach spokoju nie jest jedynie zaleceniem politycznym, ale warunkiem koniecznym zachowania siły narodowej i zneutralizowania strategii wroga.
Źródło: https://znews.vn/tau-hang-my-israel-trung-don-ten-lua-hanh-trinh-iran-post1656326.html








Komentarz (0)