![]() |
Bramkarz Y Eli Nie został wprowadzony do gry jako napastnik. |
W 90. minucie na stadionie Thanh Hoa , przy wyniku 1:3 dla CAHN, trener Mai Xuan Hop dokonał ostatniej zmiany i wprowadził na boisko bramkarza Y Eli Nie. Został on przesunięty do gry jako napastnik w ostatnich minutach doliczonego czasu gry.
Ta decyzja wyraźnie odzwierciedlała sytuację i ducha drużyny Thanh Hoa. Podejmując CAHN, Thanh Hoa miało zaledwie pięciu rezerwowych. Mimo szczupłego składu i wyczerpania wielu zawodników, drużyna przystąpiła do meczu z wielką determinacją, zdobywając nawet bramkę otwierającą mecz na wczesnym etapie.
Mimo to klasa i głębia składu pomogły CAHN skutecznie wrócić do gry. Alan strzelił dwie bramki w 56. i 80. minucie, wciśnięte między bramkę Van Hau w 66. minucie.
Wystawienie Y Eli Nie na pozycję napastnika w 90. minucie nie było jedynie rozwiązaniem taktycznym. To była historia walki do samego końca. Nie mając nic do stracenia, Thanh Hoa był gotów podjąć ryzyko, gotów zrobić coś innego, by znaleźć choćby cień nadziei.
Wcześniej, w dwóch ostatnich rundach, Thanh Hoa również wykazało się niezwykłą odpornością. Pokonali policję Ho Chi Minh City 2:1 i zremisowali z obrońcą tytułu , Nam Dinh, 2:2. Obecnie zajmują 12. miejsce w rankingu z 12 punktami, a każdy punkt Thanh Hoa to wynik znacznie większego wysiłku.
Z 32 punktami po 12 meczach CAHN jest zdecydowanie na szczycie tabeli. Jednak w zaciętej walce o V.League, Thanh Hoa zaznacza swoją obecność w inny sposób: swoim niezłomnym duchem.
Źródło: https://znews.vn/thanh-hoa-dua-thu-mon-da-tien-dao-post1630115.html








Komentarz (0)