W etapie Live 2 tylko jedna z czterech zwycięskich drużyn awansuje do następnej rundy, zachowując wszystkich członków. Trzy drużyny ryzykują eliminację swoich członków w głosowaniu. Zespół 52Hz i Phuong My Chi ma chwilową przewagę po pierwszej rundzie. Bich Phuong jeszcze nie „wszedł do walki”. Miu Le Jest jeszcze nadzieja na przełom, skoro Tien Tien awansował do drugiej rundy konkursowej.
Miu Le i Bich Phuong tracą oddech.
Przed występem na żywo na drugim etapie Miu Le zebrała swój wymarzony zespół w składzie Tien Tien, LyLy, Dao Tu A1J, Juky San, Danmy i Vu Thao My. Miu Le miała wszystko, czego potrzebowała: producenta, wokalistę, rapera i tancerza. W pierwszej rundzie Miu Le, LyLy, Juky San i Danmy utworzyły jeden zespół. Tien Tien podzieliła się na dwie pozostałe osoby, tworząc drugą grupę, aby skupić się na swoich umiejętnościach produkcyjnych.
Miu Le ma dodatkową przewagę dzięki temu, że w jej składzie artystów wspierających jest Duong Dominoc.
Początkowo Miu Le i Tien Tien planowały zremiksować utwór „We Belong Together” w balladę. Pomysł zespołu napotkał jednak trudności, więc musieli znaleźć nową koncepcję i zdecydowali się na aranżację w stylu pop punk. Miu Le i jej koleżanki z zespołu zaprezentowały na scenie energiczny utwór ze świetną choreografią.
Jednak utwór „We Belong Together” zespołu Tien Tiena nie zrobił większego wrażenia, ponieważ ze względu na rytm muzyki, tekst szybko zanikał. Występ Duong Domica był najbardziej oczekiwany wśród „starszych braci”, którzy pojawili się na Live Stage 2, aby wesprzeć Em Xinha. Jednak wysoki fragment Duong Domica nie pasował do całości utworu i nie wystarczył, aby podnieść cały utwór.
Wykonanie utworu „Red Flag” w wykonaniu zespołu Bich Phuong również miało podobny charakter do „We Beling Together”. Muzyka w szybkim tempie ułatwiała choreografię. Piękne dziewczyny: Ngo Lan Huong, Yeolan, Han Sara i Lamoon, wykonały znakomite układy taneczne. Gościnny występ Jsol znacząco przyczynił się do powstania „Red Flag”. zbudować Koncepcja i nowe teksty.
Red Flag był bezpiecznym wyborem dla zespołu Bich Phuonga z Grupy Pierwszej, ale brakowało mu przełomowego elementu. Koncepcja kreatywna nie wystarczyła, ponieważ sednu spektaklu – muzyki – brakowało niezbędnego „wybuchowego momentu”, który pozwoliłby nawiązać kontakt z publicznością.
Zaskoczony 52 Hz
Skład „warhorses” zespołu 52Hz wybrał balladę. Już nie boli. Aby awansować do etapu Live Stage 2, zespół 52Hz poszedł pod prąd, wybierając ballady jako „ryzyko”, które miało prowadzić do dwóch ścieżek: albo poruszyć emocje publiczności, albo zniknąć w mrokach dziejów z powodu przestarzałych stylów. Wcześniej 52Hz zapowiadało tworzenie muzyki o międzynarodowym zasięgu. Publiczność spodziewała się utworu z bardziej nowoczesnymi elementami muzycznymi, a nie ballady w stylu „Không đau nữa rồi” (Koniec z bólem).
Ballady są łatwe do stworzenia, ale bardzo trudno je dobrze wykonać. Zespół 52Hz ma solidne podstawy do stworzenia świetnej ballady, ponieważ teksty Bui Truong Linha – twórcy przebojów – są głębokie. W aranżacji utworu „No More Pain” bierze udział Doan Minh Vu, jeden z najbardziej utalentowanych producentów ballad.
52Hz, Orange, Châu Bùi i Mỹ Mỹ z powodzeniem wprowadzili ballady, poruszając emocje wielu osób. Pod względem struktury, wokale członków zespołu były dobrze wyważone. Głos Orange wyróżniał się na tle pozostałych członków zespołu. Pierwszy raz Châu Bùi zaśpiewał tak dużo, co było zaskakującym elementem, utrzymując publiczność w napięciu. Współczesna choreografia taneczna do muzyki przyczyniła się do tego, że występ był pełen emocji.
Następnie pojawił się Pháp Kiều, który zaśpiewał zwrotkę rapową odzwierciedlającą wydarzenia z przeboju. W centrum uwagi znaleźli się czterej bracia wspierający dziewczęta podczas pierwszego występu Live Stage 2. Wokalny wkład Francuza-Amerykanina był najbardziej efektowny ze wszystkich; nie musiał być przełomowy, ale idealnie nadawał się do stworzenia tła, dzięki któremu dziewczęta mogły osiągnąć swój cel.
Głosy na zespół 52Hz i Phuong My Chi po pierwszej rundzie występów były bardzo wyrównane. Występ klauna Phuong My Chi również zrobił duże wrażenie, a grupa podjęła wyzwanie połączenia tradycyjnej opery wietnamskiej z muzyką współczesną. Aby to osiągnąć, Phuong My Chi i jej koleżanki z zespołu przeszły przez trudny proces konsultacji ze starszymi artystami.
Zespół Phuong My Chi nie ma dedykowanego producenta, który nadałby muzycznej oprawie jej dwóch występów na Live Stage 2. Jednak Phuong My Chi ma wsparcie zespołu, a grupa producencka DTAP pomaga w produkcji muzycznej i postprodukcji.
Phuong My Chi zajęła mocną pozycję i odegrała główną rolę w występie, prezentując się bardziej niż pozostali. Phao wypadła znacznie lepiej niż na innych etapach, pisząc dobrą zwrotkę rapową w odpowiedzi na gościnny występ Wean Le. Phuong Ly wypadła dobrze, mimo że musiała śpiewać poza swoją strefą komfortu. Chi Xe była niespodzianką występu, ponieważ jedna z najmniej imponujących uczestniczek od początku teleturnieju miała prawdziwą szansę zaprezentowania swojej muzycznej osobowości.
Phuong My Chi w swoim pierwszym występie dała z siebie wszystko i osiągnęła pożądany rezultat. 52Hz również zagrało niemal wszystkie swoje atuty. Bich Phuong i Miu Le chwilowo straciły oddech, ale walka wciąż trwa, a publiczność z niecierpliwością oczekuje kolejnych składów tych dwóch drużyn.
Źródło: https://baoquangninh.vn/that-bai-cua-miu-le-3363883.html






Komentarz (0)