Po fantastycznym meczu wietnamskiej reprezentacji, w którym zadebiutował Nguyen Xuan Son, strona poświęcona Mistrzostwom Świata FIFA zamieściła bardzo interesującą aktualizację statusu: „Widok Xuan Son oznacza, że nadeszła wiosna”.
D PRZECIĄŻONE I DUŻO
Trener Kim Sang-sik dał Nguyen Xuan Sonowi miejsce w podstawowym składzie, gdy tylko 27-letni napastnik otrzymał od FIFA zgodę na grę w reprezentacji Wietnamu. Chociaż Xuan Son nigdy wcześniej nie grał w reprezentacji, jego pięcioletni rozwój w V-League i treningi wystarczyły trenerowi Kimowi, by dać urodzonemu w Brazylii napastnikowi szansę na udowodnienie swoich umiejętności w kluczowym meczu z Mjanmą. Trener Kim okazał również faworyzowanie Xuan Sonowi, włączając do składu Van Vi i Van Toana. Obaj zawodnicy doskonale rozumieją Xuan Son, ponieważ grali razem w Nam Dinh FC. To dało naturalizowanemu napastnikowi dodatkowe wsparcie w debiucie w reprezentacji Wietnamu.
Portret Nguyen Xuan Sona – naturalizowanego napastnika, który doprowadza kibiców do szaleństwa.
Nguyen Xuan Son strzelił dwa gole w swoim debiucie w reprezentacji Wietnamu.
Pod wodzą Xuana Sona ofensywne oblicze wietnamskiej reprezentacji zmieniło się diametralnie. Przybycie wszechstronnego napastnika, który potrafi zarówno dryblować, jak i utrzymywać się przy piłce, podobnie jak napastnik urodzony w 1997 roku, dało podopiecznym trenera Kima Sang-sika więcej możliwości ofensywnych, od podań w powietrzu i po ziemi, po ataki skrzydłami i środkiem boiska. Xuan Son potrzebował zaledwie 12 minut, aby dwukrotnie strzelić bramkę dla Mjanmy, w tym po zagraniu bark w bark, które „odbiło” obrońcę drużyny przeciwnej, a następnie strzeliło obok słupka, co przypomina występy Xuana Sona w V-League.
Pomimo debiutu w reprezentacji Wietnamu, urodzony w Brazylii zawodnik pokazał dobrą współpracę z kolegami z drużyny, takimi jak Hoang Duc, Quang Hai i Van Toan. Poruszał się sprytnie, stwarzając sobie okazje, a także torując drogę do ataku swoim kolegom z drużyny. Tylko w pierwszych 45 minutach Xuan Son stworzył cztery okazje do zdobycia bramki.
Młody napastnik Bui Vi Hao zaprezentował się znakomicie.
Dwóch napastników zdobyło bramki.
Jednak problem wietnamskiej drużyny w poprzednim meczu nie został rozwiązany: ich umiejętność wykańczania akcji. Obrońca Van Vi był zawodnikiem, który zmarnował najwięcej okazji, oddając dwa niecelne strzały, w tym moment, gdy strzał zawodnika Nam Dinh minął słupek pod koniec pierwszej połowy, mimo że Xuan Son zrobił wszystko, co mógł: dryblował, a następnie wypracował idealne podanie, dzięki któremu jego kolega z drużyny zdobył bramkę.
JAK WYSTĄPIŁ XUAN S ON
Druga połowa stała się sceną dla Xuan Sona. Delikatnie podał piętą do Van Toana, którego strzał zmusił bramkarza Mjanmy do trudnej obrony. Następnie przejął piłkę i perfekcyjnie dośrodkował do Vi Hao, który strzelił gola. W 55. minucie Xuan Son nie był już za kulisami, ale bezpośrednio zaangażowany w strzelanie. Jego zręczny zwód, płynnie obracając piłkę, minął dwóch obrońców Mjanmy, a następnie oddał potężny strzał lewą nogą, uosabiał esencję zeszłorocznego lidera strzelców V-League. Jego strzał lewą nogą, który trafił do siatki w 90. minucie, a następnie podanie prostopadłe do Tien Linha, który zdobył gola sam na sam, przypieczętował perfekcyjny debiut Xuan Sona (2 gole, 2 asysty).
Nauczyciel Kim był przeszczęśliwy.
Quang Hai i jego koledzy z drużyny rozegrali fantastyczny mecz.
Zdjęcie: Minh Tu
To, co jest niezwykłe w brazylijskim napastniku, to jego płynna integracja i zrozumienie z kolegami z drużyny. Jego paląca chęć udowodnienia swojej wartości w koszulce reprezentacji narodowej w ciągu ostatnich kilku miesięcy napędzała ogromną motywację Xuana Sona.
Oprócz Xuan Sona, trener Kim otrzymał również pozytywne sygnały od kilku innych zawodników. Van Vi, pomimo zmarnowanej okazji, grał energicznie na lewym skrzydle. Duet Hoang Duc i Quang Hai skutecznie kontrolował grę, podczas gdy Vi Hao i Van Toan dotrzymywali kroku ofensywnemu rytmowi, wymagającemu szybkości i penetracji. Oszałamiający gol Quang Hai i znakomita gra Vi Hao przyczyniły się do barwnego, ofensywnego występu. Z powrotem natchnienia, wietnamska reprezentacja będzie niezwykle ekscytująca w dalszej części Pucharu AFF.
W półfinale zmierzymy się z Singapurem.
Reprezentacja Wietnamu zakończyła fazę grupową na szczycie tabeli z 10 punktami (strzelając 11 bramek i tracąc 2). W półfinale drużyna trenera Kima Sang-sika zmierzy się z Singapurem. Pierwszy mecz odbędzie się na wyjeździe 26 grudnia o godzinie 20:00. Trzy dni później obie drużyny spotkają się ponownie na stadionie Viet Tri, również o godzinie 20:00. Reprezentacja Wietnamu jest niepokonana w czterech ostatnich meczach z Singapurem (2 zwycięstwa, 2 remisy), strzelając 2 bramki i nie tracąc żadnej. Głęboka obrona Singapuru i ostra taktyka kontrataków będą testem charakteru Wietnamu w tych dwóch kluczowych meczach.
W drugim meczu półfinałowym Tajlandia zmierzy się z Filipinami. W najważniejszym meczu ostatniej rundy grupy B, Indonezja i Filipiny stoczyły zacięty bój na stadionie Manahan. Przełom nastąpił w 42. minucie, kiedy to Muhammad Ferrari z Indonezji otrzymał czerwoną kartkę. Filipiny nacierały w drugiej połowie i strzeliły zwycięskiego gola za sprawą Kristensena, eliminując gospodarzy z Pucharu AFF.
Źródło: https://thanhnien.vn/aff-cup-man-ra-mat-man-nhan-cua-nguyen-xuan-son-185241221234653851.htm







Komentarz (0)