Po otrzymaniu informacji o zdarzeniu, Ludowy Komitet okręgu Vung Tau powołał międzyagencyjną grupę kontrolną, której zadaniem było odnotowanie wielu przypadków hospitalizacji z podejrzeniem zatrucia pokarmowego w piekarni na ulicy Do Chieu, często nazywanej przez miejscowych „bezimienną piekarnią”.
Wstępne kontrole wykazały, że sklep z pieczywem niedawno przeniósł się na ulicę Do Chieu i jest czynny od popołudnia do wieczora. W momencie kontroli właściciel przygotowywał się do zamknięcia sklepu i oświadczył, że po południu 2 marca sprzedał klientom około 170 bochenków chleba.

Zespół inspekcyjny stwierdził, że punkt sprzedaży znajdował się przy głównej ulicy Do Chieu, natomiast strefa przygotowywania żywności znajdowała się w prywatnym domu pod innym adresem, przy ulicy Trieu Viet Vuong. Podczas inspekcji stwierdzono, że strefa przygotowywania żywności była stosunkowo czysta. Zgodnie z przepisami, lokal przedstawił licencję na prowadzenie działalności, certyfikat bezpieczeństwa żywności oraz świadectwo zdrowia.
Właściciel sklepu nie był jednak w stanie udowodnić pochodzenia niektórych składników. Władze pobrały próbki pasztetu, mięsa, masła i innych składników do szybkich testów. Wstępne wyniki nie wykazały obecności zakazanych konserwantów, takich jak formaldehyd czy boraks. Niemniej jednak, lokal został tymczasowo zawieszony do czasu wydania oficjalnego orzeczenia przez odpowiednie władze, a kolejne próbki zostaną pobrane do badań w celu wyjaśnienia przyczyny incydentu.
Jak podaje gazeta CAND, po zjedzeniu chleba w piekarni na ulicy Do Chieu (dzielnica Vung Tau) 3 marca co najmniej 6 osób trafiło do szpitala na leczenie (nie licząc pacjentów ambulatoryjnych, których szpital jeszcze nie oszacował) z powodu wystąpienia takich objawów, jak gorączka, ból brzucha i wymioty... podejrzewanych o zatrucie pokarmowe.

Pan T., jeden z hospitalizowanych pacjentów, powiedział, że około godziny 18:30 2 marca jego rodzina kupiła na kolację trzy bochenki chleba. Wszystkie bochenki były „pełnymi” kanapkami, zawierającymi pasztet, mięso, kiełbasę, surowe warzywa i różne przyprawy. Jednak po posiłku, około godziny 21:00 tego samego dnia, wszyscy trzej członkowie rodziny kolejno odczuwali silny ból brzucha, nudności i ciągłe wymioty. Widząc, że ich stan się nie poprawia, cała rodzina udała się do szpitala na badania i leczenie.
Podobnie, inna para trafiła do szpitala z podobnymi objawami klinicznymi po spożyciu chleba w wspomnianej piekarni. Lekarze przeprowadzili badania, monitorowali ich stan zdrowia i leczyli objawy.
Według kierownictwa Szpitala Ogólnego w Vung Tau, szpital podjął wstępne ustalenia. W związku z tym podejrzewa się, że przyczyną wyżej wymienionych hospitalizacji było zanieczyszczenie mikrobiologiczne prowadzące do zatrucia pokarmowego.
Źródło: https://cand.com.vn/Xa-hoi/them-nhieu-ca-ngo-doc-nghi-do-an-banh-mi-o-vung-tau-i798431/







Komentarz (0)