![]() |
Thiago Silva nadal pisze swoją własną legendarną historię. |
15 stycznia Benfica odpadła z Pucharu Portugalii po porażce 0:1 z Porto w ćwierćfinale. W meczu rozegranym na Estadio do Dragao brazylijski środkowy obrońca po raz pierwszy wyszedł w podstawowym składzie, rozgrywając pełne 90 minut i odgrywając kluczową rolę w zwycięstwie Porto.
Z doświadczeniem 41-letniego weterana, Silva zaprezentował znakomitą formę w swoim pierwszym meczu dla Porto. Udała 40 z 43 podań, wykonała 6 wybić, wygrała 3 z 3 pojedynków, dwukrotnie odzyskała piłkę, nie popełniła żadnego faulu i nie dała się wyprzedzić żadnemu przeciwnikowi.
Te statystyki pomogły Porto wyprzedzić Benficę, ich odwiecznego rywala pod wodzą legendarnego trenera Mourinho. Fakt, że Silva utrzymał tak wysoką formę na tym etapie swojej kariery zawodowej, jest naprawdę zdumiewający.
A Bola nazwał to „rzadkim zjawiskiem” w światowej piłce nożnej, ponieważ niewielu gwiazd po czterdziestce wciąż gra regularnie i błyszczy w najlepszych europejskich rozgrywkach. Warto pamiętać, że w zeszłym sezonie Silva był wciąż kluczowym zawodnikiem Fluminense w lidze brazylijskiej i zabłyśnie na Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA 2025.
![]() |
W grudniu Silva zawarł umowę z FC Porto obowiązującą do czerwca 2026 roku, z możliwością przedłużenia o kolejny sezon. |
Silva rozegrał 78 kolejnych meczów bez przerwy od powrotu do Brazylii, osiągając 71% skuteczności w pojedynkach. Jednak przeprowadzka do Porto to kolejne wyzwanie. Portugalska liga należy do pierwszej siódemki w Europie, a wątpliwości co do umiejętności 41-letniego zawodnika wciąż pozostają.
Jednak tym, co pokazał w swoim debiucie w Porto przeciwko Benfice, Silva przypomniał wszystkim o swojej wielkości. Posiada poziom wytrzymałości, który przekracza typowe granice kariery piłkarza.
Biorąc pod uwagę jego obecną formę, szanse na utrzymanie Silvy w Porto na kolejny sezon i udział w Mistrzostwach Świata 2026 rosną. Jeśli tak się stanie, Silva zapisze się w historii światowej piłki nożnej.
Źródło: https://znews.vn/thiago-silva-lai-gay-kinh-ngac-post1619939.html








Komentarz (0)