Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Święty Dzień Wielkiej Uczty

Rankiem 2 września jesienne niebo nad Hanoi było czyste, a delikatne złote promienie słońca oświetlały plac Ba Dinh – serce narodu bijące z radości w tę doniosłą okazję. Na centralne ulice napływały tłumy ludzi z całego kraju, wielu z nich nie spało całą noc, ale wszyscy byli promienni i radośni, świętując 80. rocznicę Dnia Narodowego Socjalistycznej Republiki Wietnamu z niezachwianą wiarą w niepodległość, wolność, szczęście i świetlaną przyszłość narodu.

Báo Sài Gòn Giải phóngBáo Sài Gòn Giải phóng03/09/2025

Pewni świetlanej przyszłości.

W strefie poświęconej weteranom i seniorom na ulicy Hung Vuong, pan Le Van Tu (92 lata, z Ung Hoa w Hanoi ) był głęboko poruszony: „Jesienią 1945 roku mój ojciec zaniósł mnie na plac, abym wysłuchał Deklaracji Niepodległości prezydenta Ho Chi Minha. Wciąż pamiętam tę tętniącą życiem i świętą atmosferę, tak bardzo, że nawet małe serce dziecka pękało z radości. Minęło osiemdziesiąt lat, kraj bardzo się zmienił, ale to poczucie wolności i szczęścia pozostało we mnie nienaruszone do dziś”.

Słowa dziadka Tú uciszyły otaczających go młodych ludzi; wielu z nich instynktownie uścisnęło sobie dłonie, czując świętą ciągłość między pokoleniami.

Tymczasem, pomimo pogarszającego się wzroku i słuchu, pan Nguyen Van Di (103 lata, 74 lata członkostwa w partii, pochodzący z Yen Lac w prowincji Phu Tho) wciąż porusza się z niezwykłą pewnością siebie. Pan Di, weteran bitwy pod Dien Bien Phu , został przywieziony do Hanoi przez swojego wnuka, pana Nguyena Van Tana, w nocy 1 września, aby dołączyć do parady z okazji 80. rocznicy Święta Narodowego.

Obserwując paradę przechodzącą przez skrzyżowanie ulic Lieu Giai i Kim Ma, pan Di ze wzruszeniem powiedział: „Po 80 latach niepodległości naszym ludziom wiedzie się teraz o wiele lepiej. Mamy wystarczająco dużo jedzenia i ubrań, a głód i niedostatek z przeszłości już nie istnieją”.

C3b.jpg
Weteran Nguyen Van Di i jego wnuk biorą udział w paradzie upamiętniającej 80. rocznicę Dnia Narodowego. Zdjęcie: Nguyen Quoc

Wśród gwarnego tłumu, wielu weteranów, niosących w sobie wspomnienia wojny, nie mogło ukryć wzruszenia podczas tego narodowego święta. Pan Vu Dinh Phu (71 lat, z Hanoi), który brał udział w kampanii w Central Highlands i wojnie oporu przeciwko USA w celu ratowania kraju, był wzruszony widokiem żołnierzy maszerujących przez plac Ba Dinh.

Podzielił się: „Jestem dumny, widząc, jak armia staje się coraz silniejsza, i głęboko poruszony widokiem ludzi z całego kraju gromadzących się w stolicy w to wielkie święto narodowe. Uczestnicząc w paradzie upamiętniającej 80. rocznicę Dnia Narodowego, mam jeszcze większą ufność w pomyślną przyszłość naszego kraju”.

Siedząc na wózku inwalidzkim podczas ceremonii, pan Nghiem Dinh Xay (87 lat, z Bac Ninh ) promieniał: „Mam szczęście być świadkiem dzisiejszej parady; to może być ostatni raz w moim życiu. Po szkoleniu żołnierzy i spędzeniu wielu lat na misjach międzynarodowych w Laosie i Kambodży oraz walce o wyzwolenie Wietnamu Południowego, jestem niezmiernie dumny, widząc pokój w kraju oraz postępy i potęgę armii. Broń i siła armii służą ochronie, ochronie i rozwojowi kraju”.

Towarzysząc ojcu, Nghiêm Đình Vũ (48 lat, 12. Korpus Armii) powiedział: „Zabranie mojego ojca na paradę z okazji 80. rocznicy Narodowego Święta Niepodległości to najbardziej pamiętne przeżycie w moim życiu”. Jako osoba bezpośrednio szkoląca żołnierzy w armii, Vũ czuł się jeszcze bardziej dumny, widząc dyscyplinę, siłę i nowoczesne wyposażenie sił biorących udział w paradzie.

Miliony serc zbiegają się do stolicy.

W świątecznej atmosferze obchodów Dnia Niepodległości 2 września dziesiątki tysięcy ludzi z całego kraju oraz turystów przybyło do Hanoi, aby bezpośrednio uczestniczyć w paradzie i marszu upamiętniającym 80. rocznicę Dnia Niepodległości. Była to nie tylko okazja do podziwiania wojska i policji wraz z ich imponującym wyposażeniem, ale także okazja, by każdy poczuł się jeszcze bardziej dumny ze wspaniałych tradycji i rozwoju kraju.

Obserwując maszerujące pewnym, majestatycznym krokiem wojska ulicami Hanoi, pani Tran Thi Thuong (39 lat, z Nghe An) i jej 10-osobowa rodzina, która pokonała ponad 300 km, aby dotrzeć do Hanoi wczesnym rankiem 2 września, powiedziała: „Pomimo odległości, chcieliśmy zanurzyć się w świątecznej atmosferze, na żywo obserwować parady i przejeżdżający sprzęt wojskowy, wyraźnie odczuć coraz większy rozwój naszego kraju”.

Wraz z delegacją, pani Nguyen Thi Thuy z wielkim wzruszeniem wspomniała o miłości, jaką Partia i Państwo okazują ludziom: „My, mieszkańcy Nghe An, głęboko doceniamy pieniądze przekazane przez rząd na obchody Dnia Niepodległości. Moja rodzina przeznaczy te pieniądze na fundusz wspierający pomoc ofiarom powodzi, po tym jak nasze rodzinne miasto zostało zdewastowane przez tajfun nr 5”.

Na tle czystego, błękitnego nieba, gdy eskadra śmigłowców podniosła flagę partyjną i flagę narodową nad Mauzoleum Ho Chi Minha, dziesiątki tysięcy oczu śledziły ich poczynania, a setki rąk uniosły się w górę, by uwiecznić ten święty moment. Siedmioletnia dziewczynka krzyknęła: „Mamo, patrz, flaga narodowa powiewa na niebie!”. Tłum wybuchnął śmiechem, ale wielu szybko otarło łzy wzruszenia.

Pośród tłumu ludzi machających czerwonymi flagami z żółtymi gwiazdami, nie tylko miliony wietnamskich serc przepełniała radość, duma i poczucie świętości, ale także wielu obcokrajowców podzielało to samo podekscytowanie. Po obejrzeniu majestatycznych oddziałów maszerujących przez plac Ba Dinh i liczne ulice stolicy, troje młodych Laotańczyków, Outhith, Thavone i Soonuc (studenci trzeciego roku Akademii Dziennikarstwa i Komunikacji), krzyknęło: „Wesołego Dnia Narodowego Wietnamu, 2 września, świętujemy 80 lat niepodległości i wolności Wietnamu!”.

Hanoi, w 80. rocznicę Dnia Narodowego, 2 września, było piękne nie tylko dzięki złotemu jesiennemu słońcu i żywej czerwieni wietnamskiej flagi, ale także dzięki sile wspólnoty – sile, która jednoczy wszystkie serca. Pośród tłumów, nieznajomi ściskali sobie dłonie, wymieniali uśmiechy między osobami, które nigdy wcześniej się nie spotkały, a wszyscy oni byli pełni żarliwej wiary w pokój, niepodległość i wolność narodu. Co więcej, wiara ta była dodatkowo rozświetlana chwalebną historią i dążeniem narodu do wolności, aby kraj mógł nadal, dumnie i silnie, wkraczać w nową erę.

Źródło: https://www.sggp.org.vn/thieng-lieng-ngay-dai-le-post811408.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Weekend.

Weekend.

Krwawy Księżyc

Krwawy Księżyc

Zachód słońca

Zachód słońca