![]() |
Tottenham wydał fortunę, aby zwolnić menedżera Thomasa Franka. Zdjęcie: Reuters . |
Po południu 11 lutego Tottenham podjął decyzję o zwolnieniu menedżera Thomasa Franka po serii ośmiu kolejnych meczów bez zwycięstwa. Ta słaba forma przybliżyła Tottenham do walki o utrzymanie w Premier League w tym sezonie.
Decyzja o przedterminowym rozwiązaniu kontraktu Franka prawdopodobnie skłoniła Tottenham do wydania znacznej sumy pieniędzy. „Daily Mail” donosi, że Tottenham zapłacił 10 milionów funtów za zwolnienie Franka z kontraktu z Brentford latem ubiegłego roku. Po dołączeniu do Tottenhamu, 52-letni trener podpisał kontrakt do czerwca 2028 roku z pensją około 8 milionów funtów rocznie.
Łącznie Tottenham mógł wydać około 34 milionów funtów na całą kadencję Franka na stanowisku menedżera, wliczając w to klauzulę odstępnego z Brentford i pensję, jaką otrzymywał w czasie piastowania stanowiska.
![]() |
Tottenham stracił cierpliwość do 52-letniego menedżera. Zdjęcie: Reuters . |
W 38 meczach we wszystkich rozgrywkach, menedżer Frank poprowadził Tottenham do zaledwie 13 zwycięstw, co odpowiada średniemu kosztowi 1,23 miliona funtów za zwycięstwo. Co ciekawe, tylko 7 z nich miało miejsce w Premier League, a Spurs nie zdobyli jeszcze tytułu mistrza kraju w 2026 roku.
Niektóre źródła w Anglii sugerują, że kontrakt menedżera Franka może zawierać klauzulę obniżającą jego wynagrodzenie, co oznacza, że otrzyma on jedynie roczną pensję, czyli równowartość 8 milionów funtów. Mimo to, jest to nadal znaczny wydatek dla Tottenhamu, biorąc pod uwagę trwającą przebudowę składu.
Decyzję o mianowaniu menedżera Franka Franka podjęli wcześniej dyrektor generalny Vinai Venkatesham i dyrektor techniczny Johan Lange. Teraz duet będzie musiał znaleźć odpowiedniego następcę, aby pomóc Tottenhamowi uniknąć spadku z ligi pod koniec sezonu.
Źródło: https://znews.vn/tottenham-mat-bon-tien-de-sa-thai-hlv-post1627218.html









Komentarz (0)