
Sesja powtórkowa egzaminu z literatury dla uczniów 12. klasy w szkole średniej Nguyen Thai Binh w dystrykcie Tan Binh w Ho Chi Minh City – zdjęcie: ANH KHOI
Egzamin maturalny przez dekady ulegał licznym zmianom, jednak nadal jest stresujący i kosztowny, a walka z oszustwami trwa. A gdy tylko jeden rodzaj oszustwa zostanie powstrzymany, pojawia się kolejny.
Ideał „prawdziwej nauki, prawdziwego testowania i prawdziwej jakości” pozostaje odległym celem do osiągnięcia.
Egzamin w 2025 r. jest wyjątkowy nie tylko dlatego, że oznacza pierwszą grupę studentów studiujących według nowego programu nauczania, ale również dlatego, że służy jako test oceniający nowy program nauczania, jakość nauczania i uczenia się w ramach nowego programu nauczania oraz wykonalność jego wdrożenia.
Za swojego życia profesor Hoang Tuy – krytyk edukacji , który odegrał ważną rolę w reformie systemu egzaminów w szkołach średnich – opisywał proces egzaminacyjny jako podobny do procesu produkcji w fabryce produktu składającego się z wielu oddzielnych części i komponentów (modułów).
Aby można było zmontować każdy moduł, musi on przejść rygorystyczną kontrolę jakości w trakcie produkcji.
Gdy produkt końcowy jest gotowy, jeśli w ogóle przeprowadzana jest kontrola, to dotyczy ona jedynie jakości montażu; nikt nie wyjmowałby każdego modułu, żeby sprawdzić jego jakość. Ta kontrola „produktu końcowego” to istota egzaminu maturalnego.
Zamiarem profesora było stworzenie bardziej racjonalnego procesu egzaminacyjnego. W szczególności chciał uniknąć obarczania odpowiedzialności za „testowanie produktów” wyłącznie egzaminem końcowym.
To zmniejszy presję i stres. Ocena procesu z perspektywy tego profesora zapewni kompleksową i merytoryczną jakość na każdym etapie, zbliżając się do celu, jakim jest „prawdziwa nauka, prawdziwe testowanie”.
Co więcej, zarówno uczniowie, jak i nauczyciele mają możliwość korygowania, zmieniania i udoskonalania materiału przed osiągnięciem „ostatecznej stacji”, którą jest egzamin ukończenia szkoły.
Wysiłek włożony w przygotowanie się do tak wyjątkowego i nowatorskiego egzaminu jest niezaprzeczalny.
Tegoroczna reforma egzaminacyjna będzie w szczególności stanowić bardziej fundamentalne rozwiązanie mające wpływ na proces nauczania i uczenia się w szkołach średnich, przesuwając nacisk z podejścia nastawionego na przekazywanie wiedzy na rozwijanie kompetencji i cech uczniów – uważanych za „kręgosłup” trwającej reformy edukacyjnej.
Jednak jeszcze przed egzaminem w 2025 roku było oczywiste, że nadal będzie on bardzo stresujący. W Hanoi , gdzie do egzaminu przystępuje prawie 124 000 kandydatów, konieczne jest zmobilizowanie około 18 000 urzędników, nauczycieli i pracowników sektora edukacji, policji, energetyki i transportu, nie wspominając o innych siłach ochotniczych.
Zajęcia przygotowawcze do egzaminu trwają aż do samego dnia egzaminu, a studenci wciąż śpieszą się z jednych dodatkowych zajęć korepetycyjnych na drugie.
Stresujący i wymagający charakter egzaminów wynika w istocie z faktu, że ocena na „etapie końcowym” jest ważniejsza od oceny procesu uczenia się.
Nie wspominając o tym, że nadal ma wiele innych obowiązków: ocenę ukończenia studiów, ocenę jakości nauczania i egzaminy wstępne na studia. A presja, stres i ściąganie na egzaminach zawsze idą w parze.
Jednak egzamin maturalny w 2025 roku jest nadal bardzo oczekiwany. Wyniki na tym „ostatnim etapie” posłużą jako podstawa do przeglądu planu reform i dalszej korekty wszelkich niestabilności we wdrażaniu nowego programu kształcenia ogólnego.
Źródło: https://tuoitre.vn/tram-cuoi-cua-lo-trinh-doi-moi-giao-duc-2025062509052291.htm






Komentarz (0)