Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Trend „bogate dziedziczki wychodzą na ulicę”: czy to przejaw próżności?

Trend zatrudniania ochroniarzy, którzy podszywają się pod bogate młode kobiety podczas spacerów po ulicach, szerzy się w wietnamskich mediach społecznościowych, odzwierciedlając spryt, ale i pragmatyzm młodych ludzi w erze cyfrowej. Zjawisko to stawia poważne pytania o granicę między potrzebą samopotwierdzenia a powierzchownymi, iluzorycznymi wartościami.

Báo Dân ViệtBáo Dân Việt22/05/2026

Pewnego weekendowego popołudnia w centrum Ho Chi Minh City tłumy spacerujące ulicą Nguyen Hue nagle się rozstąpiły, a ich wzrok padł na młodą kobietę ubraną w elegancki strój, kroczącą pewnym krokiem. Obok niej szło trzech lub czterech młodych mężczyzn w eleganckich czarnych garniturach i okularach przeciwsłonecznych, z twarzami pozbawionymi wyrazu, nieustannie gestykulując, jakby ochraniali ważną osobistość międzynarodową.

Nie jest to jednak prawdziwa dziedziczka ani gwiazda rozrywki, lecz po prostu młoda osoba uczestnicząca w trendzie „dziedziczki ulicy”, fenomenie mediów społecznościowych, który zyskuje coraz większą popularność na platformach cyfrowych w Wietnamie.

Masowe wystąpienie z udziałem licznych ochroniarzy przyciągnęło uwagę tłumu. (Zdjęcie ilustracyjne: phuccaramen/docnhanh)

Aby wyświetlić na ekranach telefonów widzów kilkadziesiąt sekund efektownego nagrania wideo , te samozwańcze „dziedziczki” i „prezesi” są gotowe wydać od 4 do 6 milionów VND za pojedynczą sesję filmową, wliczając w to wypożyczenie kostiumów, ekipę produkcyjną, postprodukcję, a zwłaszcza koszt wynajęcia fałszywych ochroniarzy, którzy mieliby stworzyć sztuczne poczucie blichtru.

Ten trend, pierwotnie zaczerpnięty z zagranicznych platform mediów społecznościowych, szybko rozprzestrzenił się w Wietnamie i wywołał znaczącą sensację w społeczności twórców treści cyfrowych. Z pozytywnej perspektywy, zjawisko to odzwierciedla zdolność młodego pokolenia do szybkiej adaptacji do globalnych trendów rozrywkowych w erze cyfrowej, gdzie granice przestrzeni i kultury praktycznie się zacierają.

Wymyślanie pomysłów, przygotowywanie kostiumów, dokładne planowanie rytmu chodu, mimiki i koordynacja z ekipą wymagają poważnej inwestycji w umiejętności produkcji treści wizualnych. Otwiera to również nowe, sezonowe możliwości biznesowe, pomagając studentom zarabiać dodatkowe pieniądze, pracując jako ochroniarze, a jednocześnie stymulując popyt na usługi filmowania, wypożyczania kostiumów i charakteryzacji. Dla wielu osób wydanie kilku milionów dongów na wyjątkowe doznania rozrywkowe, poczucie bycia w centrum uwagi przez chwilę lub po prostu posiadanie filmu z „milionem wyświetleń”, aby zwiększyć interakcję na swoim kanale, jest postrzegane jako wartościowa inwestycja w budowanie swojej tożsamości w sieci.

Jednak gdy odrzucimy efektowną fasadę tych misternie zaaranżowanych filmów, trudno nie zastanawiać się nad psychologicznymi i społecznymi konsekwencjami tego trendu. Wykorzystanie fałszywych ochroniarzy do przyciągania uwagi w miejscach publicznych, takich jak deptaki Ho Guom czy Nguyen Hue, nieumyślnie zakłóca porządek publiczny, wzbudzając niepotrzebną ciekawość i przeszkadzając tym, którzy po prostu szukają spokojnego miejsca do relaksu.

Co bardziej niepokojące, zjawisko to odzwierciedla trend cenzurowania próżności i iluzorycznego bogactwa, głęboko zakorzeniony w pewnej części młodzieży ery cyfrowej. Kiedy wartość człowieka zaczyna być mierzona liczbą obserwujących, dotykiem ekranu lub wirtualnymi pochwałami, granica między życiem realnym a mediami społecznościowymi staje się bardziej krucha niż kiedykolwiek. Blask, kupiony za pomocą płatnych usług, to jedynie tymczasowa maska, a po zakończeniu zdjęć te „dziedziczki” czy „prezeski” muszą wrócić do rzeczywistości, tworząc ogromną psychologiczną przepaść między prawdziwym życiem a olśniewającym wizerunkiem w internecie.

To głęboka lekcja dla młodych ludzi, którzy mają tendencję do „popisywania się” i gonienia za powierzchownymi wartościami. Prawdziwa elegancja nigdy nie wynika ze sztucznego demonstrowania władzy ani zatrudniania zespołu ochroniarzy, aby zademonstrować swój status. Wewnętrzna wartość człowieka opiera się na wiedzy, pochodzeniu kulturowym, zachowaniu i praktycznym wkładzie w życie społeczności, a nie na liczbie fałszywych ochroniarzy towarzyszących mu na ulicach. Nadużywanie pieniędzy w celu kupienia iluzji statusu łatwo prowadzi młodych ludzi do pułapki próżności, marnując znaczne sumy na bezużyteczne rzeczy zamiast inwestować w edukację, rozwój umiejętności lub oszczędzanie na przyszłość.

Zamiast próbować przekształcić się w nieosiągalnego potentata w wirtualnym świecie , młodzi ludzie muszą zdać sobie sprawę, że to w prawdziwym życiu mogą naprawdę wykazać się swoimi możliwościami i wartością.

Ostatecznie media społecznościowe są jedynie lustrem odbijającym aspiracje i złudzenia ludzi ery cyfrowej .

Trend „styl księżniczki” może szybko rozkwitnąć, a potem zniknąć, jak setki innych krótkotrwałych trendów, ale to postawa i poczucie własnej wartości młodych ludzi w obliczu takich trendów naprawdę przetrwają. Dynamiczne, pewne siebie i zdolne młode pokolenie to takie, które potrafi wykorzystywać technologię i media do szerzenia pozytywnych i autentycznych wartości, zamiast dać się porwać wirowi sztucznej ostentacji, tracąc szczerość i prostotę nieodłącznie związane z codziennym życiem.

Source: https://danviet.vn/trao-luu-dai-tieu-thu-xuong-pho-hoi-chung-phu-phiem-d1428759.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Rozejrzyj się, spójrz w tym samym kierunku, spójrz w dal.

Rozejrzyj się, spójrz w tym samym kierunku, spójrz w dal.

Rytuały modlitewne o pokój w święcie KaTe

Rytuały modlitewne o pokój w święcie KaTe

prowadzący

prowadzący