Minęło ponad pół wieku od zakończenia wojny, a wiele obszarów, które niegdyś były polami bitew, zostało zrewitalizowanych. Jednak na dawnych polach bitew, od pasma górskiego Truong Son, regionów przygranicznych i wysp po sąsiedni Laos i Kambodżę, wciąż spoczywa około 180 000 męczenników, których miejsca spoczynku pozostają nieznane i którzy wciąż nie wrócili do ojczyzny.
Dlatego też poszukiwania, gromadzenie i identyfikacja szczątków poległych żołnierzy trwają nadal, jako nakaz serca, jako święta odpowiedzialność współczesnego pokolenia wobec tych, którzy polegli za niepodległość i wolność Ojczyzny.
Jednak z biegiem czasu poszukiwania i ratowanie ofiar napotykają na coraz większe trudności. Wielu świadków historii to osoby w podeszłym wieku, których pamięć blaknie wraz z wiekiem. Wiele dawnych pól bitewnych przekształciło się w obszary mieszkalne, zbiorniki hydroelektryczne lub grunty rolne. Wiele map bitewnych zaginęło, a symbole wojskowe nie zachowały się. Pomimo tych trudności, poszukiwacze poległych towarzyszy broni nigdy nie dali się zniechęcić.
„Kampania 500 dni”: rozkaz płynący z serca
22 marca 2026 r. Narodowy Komitet Sterujący Poszukiwaniami, Gromadzeniem i Identyfikacją Szczątków Męczenników wydał decyzję nr 27/QD-BCDQG w sprawie planu rozpoczęcia „500-dniowej kampanii mającej na celu zintensyfikowanie poszukiwań, gromadzenia i identyfikacji szczątków męczenników” w związku z 80. rocznicą Dnia Inwalidów Wojennych i Męczenników (27 lipca 1947 r. – 27 lipca 2027 r.).

Urzędnicy i członkowie Południowego Biura Przedstawicielskiego Wietnamskiego Stowarzyszenia Wspierania Rodzin Męczenników pomagają krewnym męczenników w wykopywaniu szczątków ich bliskich i przewożeniu ich pociągiem do miejsca pochówku w ich rodzinnych miejscowościach. Zdjęcie: Viet Phuong
Kampania została zainicjowana, aby wprowadzić znaczącą zmianę w poszukiwaniu i gromadzeniu szczątków poległych żołnierzy, zidentyfikować szczątki osób, których dane są niekompletne, oraz promować działania „Wdzięczności i Pamięci”, troszcząc się o rodziny poległych żołnierzy i osoby zasłużone w całym kraju. Poza znaczeniem politycznym , jest to również głęboko humanitarna podróż, której celem jest sprowadzenie bohaterskich męczenników do ojczyzny, rodzin i należnych im imion.
W odpowiedzi na ten duch, 14 maja 2026 r. przewodniczący Wietnamskiego Stowarzyszenia na rzecz Wspierania Rodzin Męczenników wydał oficjalny list nr 170/CV-HTGĐLS, rozpoczynając ogólnokrajową kampanię Stowarzyszenia mającą na celu przeprowadzenie działań wdzięcznościowych na pamiątkę 80. rocznicy Dnia Inwalidów i Męczenników Wojennych.
Zgodnie z planem, cały system ma na celu dostarczenie od 7000 do 10 000 informacji o męczennikach i ich grobach; koordynację z Komitetem Sterującym 515 miejscowości i agencji funkcjonalnych w celu uczestnictwa w poszukiwaniach i gromadzeniu szczątków na dawnych polach bitew, obszarach przygranicznych, wyspach i obszarach, co do których istnieje podejrzenie, że znajdują się masowe groby męczenników.
Jednocześnie zintensyfikowano działania mające na celu identyfikację szczątków poległych żołnierzy metodami empirycznymi, korygując i uzupełniając informacje na nagrobkach i w dokumentach żołnierskich. Całe Stowarzyszenie dąży do wsparcia identyfikacji około 100 poległych żołnierzy.
Innym zadaniem, którym Stowarzyszenie jest szczególnie zainteresowane, jest rozwiązywanie zaległych spraw dotyczących testów DNA i udzielanie wsparcia krewnym poległych żołnierzy, którzy potrzebują testów, zwłaszcza tym rodzinom, które znalazły się w trudnej sytuacji.
Połączmy dłonie, aby połączyć przeszłość z teraźniejszością.
Poszukiwanie i zbieranie szczątków poległych żołnierzy nigdy nie było łatwym zadaniem. Niektóre wyprawy trwają miesiącami, prowadząc przez gęste lasy i wysokie góry, gdzie warunki życia są niezwykle trudne. W niektórych obszarach wciąż znajdują się niewybuchy i miny, a teren jest zdradliwy, a warunki pogodowe ekstremalne. Wiele ekip poszukiwawczych przekopało się przez liczne podejrzane miejsca, nie znajdując jednak śladu po poległych.
Dla osób zaangażowanych w akcję repatriacyjną znalezienie choćby strzępu płótna, guzika czy drobnej pamiątki wystarczy, by cały zespół zaniemówił. To już nie są martwe przedmioty, ale ślady osoby, która żyła, walczyła i poświęciła się dla ojczyzny.
Moment odkrycia szczątków poległego żołnierza jest zawsze szczególnie święty. Wszyscy wstają uroczyście, zapalają kadzidło i meldują się swoim poległym towarzyszom. W tej chwili dystans między przeszłością a teraźniejszością zdaje się zanikać.
Siła „Kampanii 500 Dni” wynikała ze zbiorowego wysiłku całego społeczeństwa. Wielu weteranów, świadków historii i członków Wietnamskiego Stowarzyszenia Wspierania Rodzin Męczenników, pomimo podeszłego wieku i słabego zdrowia, zgłosiło się na ochotnika, by powrócić na dawne pola bitew, aby wskazać ludziom miejsca pochówku swoich towarzyszy broni. Wielu obywateli aktywnie udzielało informacji, gdy podczas prac produkcyjnych i budowlanych odkrywali ślady, które mogły być grobami męczenników.
Wojna skończyła się dawno temu, ale praca nad łagodzeniem jej skutków trwa. Każde poszukiwanie to akt wdzięczności. Każdy prawidłowo zidentyfikowany grób to historyczny zaszczyt. Za każdym razem, gdy konwoje z poległymi żołnierzami wracają do swoich rodzinnych miejscowości, urzędnicy i członkowie Wietnamskiego Stowarzyszenia Wspierania Rodzin Poległych Żołnierzy, wraz z filantropami i wolontariuszami, po raz kolejny potwierdzają: Naród wietnamski nigdy nie zapomni o tych, którzy poświęcili się dla Ojczyzny.
Źródło: https://congthuong.vn/tri-an-liet-si-hanh-trinh-khong-co-diem-dung-457720.html








Komentarz (0)