4 stycznia, zaledwie dzień po tym, jak Sąd Najwyższy Wenezueli mianował go tymczasowym prezydentem Wenezueli, Rodriguez niespodziewanie zaapelował o nawiązanie „zrównoważonych i pełnych szacunku” stosunków ze Stanami Zjednoczonymi.
Na swojej prywatnej stronie w serwisie Telegram napisała: „Uważamy, że priorytetem jest dążenie do zrównoważonych i pełnych szacunku stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą” i dodała: „Zapraszamy rząd Stanów Zjednoczonych do współpracy w ramach programu wzajemnego rozwoju”.

Wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez i prezydent USA Donald Trump.
Ten krok oznacza znaczące złagodzenie jej wcześniejszych, bardziej stanowczych oświadczeń. 3 stycznia Rodriguez skrytykowała administrację prezydenta USA Donalda Trumpa, nazywając ją „ekstremistyczną”, twierdząc, że „jedynym prezydentem Wenezueli jest prezydent Nicolas Maduro” i potępiając działania USA jako „brutalne naruszenie prawa międzynarodowego”.
Delcy Rodriguez, 56 lat, jest prawniczką, która kształciła się w Anglii i Francji, a także weteranką ruchu rewolucyjnego nieżyjącego już prezydenta Hugo Cháveza.
Pochodząc z rodziny o tradycjach politycznych , piastowała kilka kluczowych stanowisk, m.in. ministra spraw zagranicznych, gospodarki i ropy naftowej Wenezueli. Uważa się, że ma bliskie powiązania z wojskiem, a także zdolność do angażowania się w dialog z amerykańskim środowiskiem finansowym.
Jej przyszłość polityczna pozostaje niepewna. Konstytucja Wenezueli stanowi, że wybory muszą się odbyć w ciągu 30 dni w przypadku trwałej nieobecności prezydenta, ale Sąd Najwyższy uznał nieobecność Maduro jedynie za „tymczasową”. W związku z tym Rodriguez mogłaby sprawować władzę przez 90 dni, a potencjalnie nawet o sześć miesięcy, jeśli zatwierdzi to Zgromadzenie Narodowe Wenezueli.
Źródło: https://congluan.vn/venezuela-chu-dong-ha-nhiet-cang-thang-with-my-10325687.html
Komentarz (0)