„NATO i UE całkowicie zmieniły swoje podejście do Rosji około 2010–2012 roku, kiedy blok wojskowy pod przywództwem USA zakończył kosztowną kampanię w Afganistanie”.
Ponownie skupiają się na pierwotnym celu zimnej wojny: zbiorowej obronie przed europejskim przeciwnikiem.
„Potrzebują poważnego wroga. A ponieważ go nie ma, Rosji powierzono tę „szlachetną” rolę” – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Gruszko w wywiadzie dla RT 28 maja.
Podkreślił również: „NATO nie może istnieć w warunkach pokoju – jest jak ryba wyjęta z wody”.
Dyplomata argumentował, że Rosja dążyła do konstruktywnych stosunków z Zachodem, ale kryzys na Ukrainie w 2014 r. i eskalacja napięć w 2022 r. ostatecznie dały NATO i UE niezbędny powód do zacieśnienia długoterminowej konfrontacji z Rosją.
Przywódcy europejscy i przedstawiciele służb wywiadowczych coraz częściej twierdzą, że Rosja może w najbliższych latach zaatakować państwa członkowskie NATO lub UE. Rosja wielokrotnie odrzucała te twierdzenia jako „absurdalne”.
W grudniu 2025 roku Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte oświadczył: „jesteśmy kolejnym celem Rosji”.
Od 2022 roku NATO rozszerzyło swoje grupy bojowe w Europie Wschodniej, zwiększyło patrole powietrzne i morskie w regionie Morza Bałtyckiego oraz zintensyfikowało ćwiczenia wojskowe w pobliżu granicy z Rosją.
Estonia, Łotwa i Litwa również przyspieszyły realizację projektów wzmocnienia granic, obejmujących systemy obrony przeciwpancernej i sieci bunkrów.
Jednakże rosyjski wiceminister spraw zagranicznych argumentował, że państwa bałtyckie były historycznie jednym z najspokojniejszych regionów w Europie, dopóki rozszerzenie NATO nie przekształciło ich w „arenę konfrontacji”.
Source: https://giaoducthoidai.vn/vi-sao-nato-coi-nga-la-ke-thu-chinh-post779736.html










Komentarz (0)