![]() |
Vinicius zaliczył rozczarowujący występ w meczu z Francją. |
Przed meczem gwiazda Realu Madryt niespodziewanie oświadczyła: „Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki, nie sądzę, żebyśmy nie byli kandydatami do tytułu. Brazylia ma jednak bogatą tradycję i utalentowanych piłkarzy. Ważne jest, aby drużyna wróciła na szczyt, a nie tylko zdobywała tytuły”.
Wypowiedź Viniciusa szybko wywołała oburzenie, a wielu brazylijskich kibiców argumentowało, że kluczowy zawodnik nie powinien okazywać braku wiary w drużynę. Presja nasiliła się, gdy występ Viniciusa w meczu z Francją nie spełnił oczekiwań.
W ciągu 90 minut na boisku napastnik urodzony w 2000 roku nie strzelił ani gola, ani nie asystował, nie oddał żadnego strzału na bramkę i zmarnował znakomitą okazję w 7. minucie. Podjął 6 prób dryblingu, ale tylko dwa razy mu się to udało, wygrał 6 z 12 prób, tracąc piłkę 17 razy. Chociaż stworzył 3 okazje dla kolegów z drużyny, to nie wystarczyło, by zapobiec porażce Brazylii.
![]() |
Vinicius źle opanował piłkę, przez co zmarnował doskonałą okazję w meczu z Francją. |
Na poziomie klubowym Vinicius utrzymuje imponującą formę, strzelając 17 goli w 42 meczach w tym sezonie, a nawet strzelając dwa gole Atletico Madryt i decydującego gola Man City w Lidze Mistrzów. Jednak po powrocie do reprezentacji wciąż nie pokazał takiego samego poziomu wpływu.
Kontrowersyjne wypowiedzi Viniciusa i jego słaby występ przeciwko Francji wywarły na niego ogromną presję. Jeśli chce udowodnić, że jego słowa były jedynie przestrogą, 24-latek potrzebuje czegoś więcej niż tylko słów. Potrzebuje występu na najwyższym poziomie na boisku.
Źródło: https://znews.vn/vinicius-bi-chi-trich-post1638325.html








Komentarz (0)