
Droga Arsenalu do finału nie mogła być bardziej imponująca. Zespół Mikela Artety ustanowił rekord, stając się jedyną drużyną niepokonaną od czasu wprowadzenia nowego formatu Ligi Mistrzów . Pod wodzą Artety styl gry „Kanonierów” opiera się przede wszystkim na solidnej obronie, zachowując dziewięć czystych kont i tracąc zaledwie cztery gole w rundach kwalifikacyjnych. Po znaczących zwycięstwach nad Atlético, Bayernem i Interem nastąpiły jeszcze bardziej intensywne mecze pucharowe z Leverkusen, Sportingiem Lizbona i ponownie Atlético , docierając do finału bez ani jednej porażki. Cofając się w czasie, tylko dziewięć drużyn w historii ukończyło Ligę Mistrzów bez porażki . Teraz Arsenal jest o jeden mecz od tego historycznego kamienia milowego . Dlatego piłkarze Artety dali z siebie wszystko w tym meczu. Jednak Arsenalowi wciąż nie udało się cieszyć ze zwycięstwa, ulegając francuskiemu „bogatemu klubowi” w okrutnych rzutach karnych.

Po stronie PSG, francuski „bogaty klub” jest pierwszą drużyną, która obroniła tytuł w finale od czasu Realu Madryt w sezonach 2016/17 i 2017/18 . Zespół Luisa Enrique jest pełen nadziei na powtórzenie tego osiągnięcia i zostanie drugą drużyną, która obroniła tytuł po Realu Madryt. Przed finałem na Puskás Arenie, PSG jest bardzo pewne zwycięstwa, pokonując już Arsenal w obu meczach 3:1, a następnie rozgromiwszy Inter 5:0 w finale, zdobywając po raz pierwszy trofeum Ligi Mistrzów. W tym sezonie PSG nadal gra dynamiczną , płynną i ofensywną piłkę, choć ich początek nie był tak udany jak w poprzednim , przez co francuski „bogaty klub” musiał grać w barażach , aby zapewnić sobie miejsce w 1/8 finału. Jednak drużyna Luisa Enrique grała coraz lepiej, a ostatecznie historia z poprzedniego sezonu powtórzyła się, gdy PSG dotarło do finału. Zdeterminowane, by zostać drugą drużyną, która obroni tytuł mistrza Ligi Mistrzów , PSG zaprezentowało się z werwą. I chociaż Arsenal grał bardzo dobrze, francuski „bogaty klub” i tak pokonał „Kanonierów”, aby utrzymać tytuł.

Zgodnie z naturą finału najwyższej rangi, obie drużyny przystąpiły do meczu z opanowaniem mistrzów z dwóch czołowych piłkarskich krajów świata . Pomimo bycia uważanym za słabszego w starciu z PSG, Arsenal rozpoczął mecz znakomicie, strzelając otwierającego gola już w 6. minucie. Po zamieszaniu w środku pola , Kai Havertz szybko zdryblował piłkę wzdłuż linii końcowej i oddał strzał w róg bramki, nie dając bramkarzowi Safonowowi szans na obronę, dając Arsenalowi prowadzenie. Po otwierającym golu Arsenal zwolnił tempo i oddał kontrolę nad meczem przeciwnikom. PSG całkowicie zdominowało mecz przez większość pierwszej połowy i wczesne minuty drugiej połowy.

Wysiłki francuskiego „bogatego klubu” zostały nagrodzone rzutem karnym po faulu na Kvaratkhelii w polu karnym. Dembele bezbłędnie wykorzystał rzut karny i wyrównał wynik w 65. minucie. Po remisie obie drużyny grały punkt za punkt aż do końca 90 minut regulaminowego czasu gry i 30 minut dogrywki, nie zdobywając już bramek. Przed zaciętą serią rzutów karnych, PSG było drużyną lepszą, zdobywając 4 celne rzuty karne w porównaniu z 3 rzutami Arsenalu. Wygrywając zapierającą dech w piersiach serię rzutów karnych, PSG kontynuowało panowanie na szczycie europejskiej piłki nożnej drugi sezon z rzędu.

Source: https://baolamdong.vn/vua-chau-au-van-la-ga-nha-giau-nuoc-phap-445154.html









Komentarz (0)