Niedawno opublikowany raport Q&M pt. „Popularność aplikacji do zamawiania przejazdów motocyklem w 2024 roku” pokazuje, że Grab pozostaje liderem wśród usług przewozu motocyklem, a 42% wietnamskich użytkowników wybiera go do transportu motocyklem. Co zaskakujące, dwie wietnamskie aplikacje, Be i Xanh SM, imponująco awansowały, zajmując pozostałe dwie pozycje w pierwszej trójce, wypierając Gojek – aplikację do zamawiania przejazdów, która niegdyś była najsilniejszym konkurentem Graba i przez ostatnie 2-3 lata zajmowała drugie miejsce. Be awansowała na drugie miejsce z 32% użytkowników, a Xanh SM z 19%, co plasuje ją na trzecim miejscu. Co ciekawe, Gojek nie tylko spadł na czwarte miejsce, ale również znacznie ustępuje Xanh SM, z zaledwie 7% użytkowników regularnie korzystających z ich usług.
Wcześniej, po przejęciu działalności Ubera w Azji Południowo-Wschodniej w marcu 2018 roku, Grab niemal osiągnął monopol na rynku wietnamskim. W rzeczywistości kilka wietnamskich firm również skorzystało z okazji, aby dołączyć do wyścigu. Najbardziej znanym przykładem jest Vato – dawniej usługa przewozu osób o nazwie ViVu, później przejęta przez Phuong Trang Passenger Transport Joint Stock Company. Phuong Trang ogłosiło inwestycję w wysokości 100 milionów dolarów, co stanowi równowartość ponad 2 bilionów VND, w rozwój Vato. Jednak od tego czasu aplikacja była stosunkowo cicha i powolna aż do drugiej połowy 2019 roku, kiedy to powróciła wraz z jednoczesnym uruchomieniem usług dostawy jedzenia, dostawy paczek i dostawy biletów autobusowych. Następnie FastGo – utworzone z kapitału krajowych akcjonariuszy założycielskich, głównie pana Nguyen Hoa Binh (założyciela Nexttech Group) – również wzbudziło duże oczekiwania, gdy po uruchomieniu otrzymało wielomilionową inwestycję od funduszu venture capital VinaCapital. Jednak obecnie prawie nikt już nie wspomina o tej nazwie. Podobnie Go-Ixe, Aber… zadebiutowały z wielkim rozgłosem i zyskały duże poparcie konsumentów, odwołując się do wietnamskiego poczucia wspierania wietnamskich produktów, ale ostatecznie również popadły w zapomnienie.
Sytuacja zaczęła się zmieniać dopiero po uruchomieniu Gojek (wówczas znanego jako GoViet, gdy po raz pierwszy wszedł na rynek wietnamski). Wspierany przez swoją spółkę-matkę – indonezyjskiego technologicznego „jednorożca” – Gojek szybko włączył się do wyścigu „paliw pieniędzy”, oferując mnóstwo promocji zarówno kierowcom, jak i użytkownikom, deklarując zdobycie 35% udziału w rynku w ciągu zaledwie 6 tygodni od uruchomienia usługi przewozu osób na dwóch kółkach. Okres zaciętej rywalizacji między Grabem a Gojek zbiegł się również z uruchomieniem aplikacji do przewozu osób Be przez Trana Thanh Hai, członka-założyciela „jednorożca” VNG . Zamiast rozwijać swoje usługi, Be skupiło się wyłącznie na przewozie osób. Dziewięć miesięcy po uruchomieniu, „armia złotych pszczół” szybko rozprzestrzeniła się po całym kraju, często pojawiając się w zagranicznych mediach i zyskując uznanie za najszybciej rozwijający się startup w Azji. Jednocześnie Be twierdziło, że zdobyło około 30% rynku…
Jednak badania opublikowane w latach 2021-2022 przez wiele renomowanych organizacji na całym świecie , oparte na liczbie klientów korzystających z usług przewozu osób na dwóch kółkach w Wietnamie, pokazują, że Grab posiada około 50-60% udziału w rynku, Gojek zajmuje drugie miejsce z około 20%, a Be odpowiada za około 18%. W segmencie samochodów dominuje Grab z 66% udziałem w rynku, Be odpowiada za 22%, a pozostała część jest dzielona między inne aplikacje. Pomimo znacznych wysiłków, wietnamski rynek aplikacji do przewozu osób stał się placem zabaw dla dużych zagranicznych graczy.
Jednak „pole bitwy” całkowicie się zmieniło, gdy Green SM miliardera Phama Nhat Vuonga oficjalnie włączył się do wyścigu. Według badań Mordor Intelligence, po zaledwie 7 miesiącach od startu, Green SM awansował na drugie miejsce na wietnamskim rynku przewozów pasażerskich, ustępując jedynie Grabowi, zdobywając 18,17% udziału w rynku w trzecim kwartale 2023 roku. Mordor Intelligence zauważył również, że Green SM posiada dużą liczbę pojazdów i wykonuje dużą liczbę kursów dziennie w porównaniu z tradycyjnymi firmami taksówkarskimi z własnymi flotami. Wraz z Green SM, „armia złotych pszczół”, Be Group, również awansowała na trzecie miejsce z udziałem w rynku na poziomie 9,21%. Dzięki temu przyspieszeniu, dwie wietnamskie aplikacje do przewozów pasażerskich oficjalnie zepchnęły indonezyjskiego technologicznego „jednorożca” Gojeka na czwarte miejsce (5,87%).
Bazując na swoim sukcesie, Xanh SM kontynuowała niedawno swoją silną pozycję, uruchamiając program „Zielone Lato dla Zielonej Przyszłości”, umożliwiający klientom rezerwowanie przejazdów Xanh SM w rozsądnych cenach. W związku z tym firma oferująca elektryczne przewozy pasażerskie obniży ceny nawet o 15% w ciągu trzech letnich miesięcy (od 1 czerwca do 31 sierpnia), jednocześnie kontynuując realizację istniejących promocji, oferując klientom „podwójne zniżki”. Jednocześnie kierowcy otrzymają do 87% przychodów z uczestnictwa w platformie Xanh SM. Kampania „Zielone Lato dla Zielonej Przyszłości”, z praktycznymi korzyściami zarówno dla klientów, jak i współpracujących z nami kierowców, obiecuje pomóc Xanh SM jeszcze szybciej osiągnąć pozycję lidera na wietnamskim rynku przewozów pasażerskich.
„Najszybszym sposobem na przekonanie klientów jest oferowanie bardziej dostępnych usług przewozowych w bardziej przystępnych cenach, przy jednoczesnym zachowaniu wyższych standardów obsługi. Gdy klienci przyzwyczają się do podróżowania pojazdami elektrycznymi i zrozumieją znaczenie ekologicznego transportu, zdecydują się na pojazdy elektryczne” – ocenił ekspert marki Le Thai Binh. Według niego agresywna obniżka cen to sposób, w jaki Green SM szerzy ekologiczny styl życia i zachęca społeczeństwo do przyłączenia się do zielonej transformacji poprzez wybór środka transportu wolnego od dymu, kurzu i zanieczyszczeń.
Jako współzałożyciel technologicznego start-upu w Ho Chi Minh City i mając za sobą pracę nad systemem Ubera, gdy aplikacja po raz pierwszy pojawiła się w Wietnamie, pan N.D.C. stwierdził kiedyś, że jeśli wietnamskie przedsiębiorstwa dążą do zdobycia dominującego udziału w rynku, nie są w stanie konkurować z zagranicznymi rywalami.
Według pana N.D.C. aplikacje do zamawiania przejazdów nie są wysoce wyspecjalizowaną technologią i nie wymagają wyjątkowych umiejętności programistycznych. Pierwszym problemem jest pytanie: „gdzie są pieniądze?”. Kiedy Grab i Uber po raz pierwszy wystartowali, musieli „przepalać pieniądze” poprzez promocje zarówno dla kierowców, jak i klientów, aby zachęcić ich do udziału w nowym modelu. Kierowcy potrzebowali zachęt, aby zmobilizować dużą liczbę kierowców w krótkim czasie, zapewniając zaspokojenie popytu użytkowników i zapewnienie wygody. Z drugiej strony, użytkownicy musieli być zachęcani do zamawiania większej liczby przejazdów, zwiększając dochody kierowców. Uber został przejęty przez Grab, ponieważ przegrał w wyścigu „przepalania pieniędzy”. Tymczasem wietnamskie firmy dysponują ograniczonym kapitałem; oczekują zysku z każdego zainwestowanego dolara i nie mogą sobie pozwolić na straty przez 3-5 lat, a nawet 10 lat, zanim osiągną zysk, tak jak firmy zagraniczne. Co więcej, strategie tych zagranicznych „gigantów” są znacznie bardziej długoterminowe. Od samego początku swojej ekspansji na rynek wietnamski, Grab, Uber i Gojek postrzegały rynek przewozów pasażerskich jedynie jako przyczółek do ekspansji w ekosystem obejmujący różnorodne usługi, takie jak dostawa jedzenia, towarów i płatności. Podczas gdy wietnamskie firmy wciąż walczyły o udział w rynku, firmy te przeniosły się już na inne usługi, „przejmując” udziały w rynku sklepów, restauracji, firm i partnerów. Firmy wietnamskie pozostawały w tyle, miały mniej opcji i musiały wydawać więcej pieniędzy, aby „konkurować” poprzez promocje.
„Jednak zasady gry się zmieniły. Pojazdy elektryczne są jeszcze bardziej zróżnicowane. VinFast produkuje własne pojazdy, co przekłada się na znacznie niższe koszty inwestycji w porównaniu z tradycyjnymi firmami taksówkowymi korzystającymi z samochodów benzynowych. Dzięki tej przewadze, Xanh SM, oferując taksówki elektryczne, będzie się rozwijać i zdobywać udziały w rynku bardzo szybko, nawet szybciej niż wcześniej Uber i Grab. Co więcej, faza otwierania rynku i budowania nawyków konsumenckich to etap najbardziej kosztowny, a Grab, Gojek i Be już go ukończyli, ułatwiając Xanh SM późniejsze zdobywanie udziałów w rynku. Z drugiej strony, rynek inwestycyjny również się zmienił. W związku z trudną sytuacją gospodarczą firmy są zmuszone priorytetowo traktować osiąganie dodatnich przepływów pieniężnych, aby móc działać. Nawet Grab i Gojek borykają się z okresem wyczerpania i nie mogą już kontynuować wyścigu promocyjnego. Ogólnie rzecz biorąc, era zdobywania udziału w rynku poprzez cenę dobiegła końca” – analizuje pan N.D.C.
Jak zauważył pan C., cena nie jest już najważniejszym czynnikiem decydującym o rezerwacji przejazdu. Chociaż pani Tran Thanh Nga (mieszkanka 11. dzielnicy Ho Chi Minh) nie korzysta często z usług przewozowych, ma w telefonie wszystkie cztery aplikacje do zamawiania przejazdów – Grab, Gojek, Be i Xanh SM. Wcześniej pani Nga sporadycznie zamawiała przejazdy w każdej z firm, aby porównać ceny, ale teraz najczęściej rezerwuje przejazdy w Xanh SM. „Nawet jeśli ceny są takie same lub nieco wyższe, nadal preferuję usługę Green SM. Samochody są w pełni elektryczne i bezdymne, kierowcy są profesjonalni i zaangażowani, a aplikacja jest łatwa w obsłudze. Ogólnie rzecz biorąc, jestem bardzo zadowolona. Zawsze wybieram usługę Luxury, ponieważ jest tylko o kilka tysięcy dongów droższa niż standardowe przejazdy, ale samochody są bardzo nowe, a obsługa doskonała. Najbardziej podoba mi się to, że samochody są płynnie poruszające się i przyjazne dla środowiska. Wiele osób może powiedzieć, że idealizuję, ale w rzeczywistości jest to bardzo ważne. Pokolenie naszych dzieci musi zwracać szczególną uwagę na środowisko. Nie mam jeszcze środków ani wygody, aby przesiąść się z samochodu benzynowego na elektryczny, ale jeśli będę korzystać z transportu publicznego, z pewnością wybiorę samochód elektryczny. Dlatego nawet rezerwując przejazd przez Be, wybieram zieloną taksówkę elektryczną” – powiedziała pani Nga.
„Największą zaletą Xanh SM jest dla mnie płynna jazda. Czasami, gdy jadę do pracy wcześnie rano, a drogi są zatłoczone i hałaśliwe od klaksonów, jazda motocyklem Xanh SM daje mi poczucie wyjątkowego spokoju i naturalnie czuję się bardziej energiczna. Zauważyłam, że odkąd powstała firma Xanh Bike, inne firmy znacznie poprawiły swoje usługi, a liczba kierowców z innych firm, którzy jeżdżą w nieczystych kaskach, zmalała. Nie wspominając już o tym, że teraz Xanh Bikes oferuje mnóstwo rowerów. W mojej okolicy, w godzinach szczytu, znalezienie przejazdu jest praktycznie niemożliwe; aplikacje działają bez przerwy, ale jeśli zadzwonię do Xanh, zawsze znajdę” – powiedziała Ngo Quynh Mai (26 lat, mieszkanka dzielnicy Tan Binh w Ho Chi Minh).
W analizie opublikowanej na portalu Fulcrum.sg (Singapur) dr Le Hong Hiep, starszy pracownik naukowy i koordynator programu badań wietnamskich w Instytucie Studiów Azji Południowo-Wschodniej (ISEAS-Yusof Ishak Institute, Singapur), ocenił, że działalność biznesowa Graba w Wietnamie może być zagrożona przez Green SM.
Przypominając niektóre z historycznych osiągnięć Xanh SM, takie jak szybkie rozszerzenie usług na 29 z 63 prowincji i miast w Wietnamie; uruchomienie usług w dwóch miastach w Laosie, co stanowi pierwszy krok w kierunku ekspansji międzynarodowej niecały rok po rozpoczęciu działalności… Dr Le Hong Hiep przeanalizował: Po pierwsze, Xanh SM traktuje swoich kierowców jak pracowników, a nie kontrahentów czy partnerów. Jako pracownicy, kierowcy otrzymują stałą miesięczną pensję, premie za wyniki i inne świadczenia, takie jak 4 płatne dni wolne w miesiącu, ubezpieczenie zdrowotne i składki na ubezpieczenie społeczne. To nie tylko daje kierowcom poczucie bezpieczeństwa, ale także wzmacnia lojalność wobec firmy. Są oni również zobowiązani do utrzymywania aplikacji włączonej przez 8 godzin dziennie. Dzięki temu Xanh SM zawsze ma wystarczającą liczbę kierowców i pojazdów, aby zaspokoić potrzeby transportowe, zwłaszcza w godzinach szczytu, zapobiegając sytuacji, w której kierowcy korzystają z aplikacji, kiedy mają na to ochotę, w przeciwieństwie do innych firm.
Po drugie, podczas gdy kierowcy Grab muszą ponieść znaczną początkową inwestycję w zakup własnego pojazdu, zanim będą mogli dołączyć do platformy, kierowcy Green SM nie ponoszą tego ciężaru kosztów, ponieważ wszystkie pojazdy są własnością firmy. Dlatego wielu kierowców Grab zdecydowało się na leasing lub sprzedaż swoich pojazdów i przejście na jazdę dla Green SM.
Po trzecie, jeśli chodzi o koszty operacyjne, kierowcy Grab muszą nie tylko pokrywać koszty amortyzacji swoich pojazdów, ale także ponosić wysokie koszty paliwa i utrzymania. Z drugiej strony, głównym kosztem dla kierowców Green SM jest ładowanie pojazdów. Według kierowców, koszt ten może stanowić zaledwie jedną trzecią kosztów paliwa w przypadku tradycyjnych samochodów. Wielu kierowców, którzy przeszli z innych aplikacji na Green SM, przyznało również, że oprócz wysokich kosztów operacyjnych, wysokie prowizje – sięgające nawet 25% dziennych zarobków – były głównym powodem ich frustracji i późniejszego przejścia na Green SM.
Co więcej, rosnąca popularność Xanh SM wynika częściowo ze stałych cen przejazdów zamawianych przez aplikację, w przeciwieństwie do wahań cen w poprzednich aplikacjach do zamawiania przejazdów. Dzięki różnym promocjom ceny przejazdów w firmie mogą być również niższe. Jednocześnie kierowcy Xanh SM są uważani za uprzejmych i przyjaznych dzięki gruntownemu szkoleniu i dbałości o jakość usług. Pojazdy firmy są duże, nowe i czyste, dzięki czemu podróże klientów są komfortowe i przyjemne.
Klienci doceniają SM Green również jako ekologiczne rozwiązanie transportowe, które pomaga zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza, szczególnie w Hanoi i Ho Chi Minh.
„Pomimo stosunkowo młodego wieku, Green SM wykazuje obiecujący potencjał dzięki szybkiemu tempu wzrostu. Jeśli firma utrzyma obecną trajektorię, może zdetronizować Graba na rynku wietnamskim. Byłoby to ogromne osiągnięcie dla VinFast i Vingroup” – ocenił dr Le Hong Hiep.
Jednak najważniejszym celem Green SM nie jest zdobycie udziału w rynku. Dyrektor generalny Global GSM, Nguyen Van Thanh, zapewnił, że celem Green SM jest bycie „numerem jeden w sercach klientów” i ma nadzieję połączyć siły z całym społeczeństwem na rzecz bardziej zielonego Wietnamu.
Źródło: https://thanhnien.vn/goi-xe-cong-nghe-xe-dien-thay-doi-cuoc-choi-18524062922340298.htm






Komentarz (0)