Przybyliśmy do Nam Mat w ostatnich dniach dwunastego miesiąca księżycowego. Cała wioska tętniła przygotowaniami do Tet (Księżycowego Nowego Roku). Każdy dom zamiatał i sprzątał podwórko, wieszał zasłony i ustawiał ołtarz przodków. W tej atmosferze, z nowo wybudowanego domu pana Giang A Kha dobiegały odgłosy nawoływań ludzi.
Pomimo intensywnych przygotowań do końca roku, rodzina pana Kha postanowiła zarżnąć świnię, aby ugościć sąsiadów na parapetówce. Na podwórku mężczyźni zajmowali się rozbiorem świni; w kuchni kobiety i dzieci zbierały warzywa, myły liście bananowca i przygotowywały się do pakowania ciast. Śmiech i gwar mieszały się ze sobą, rozpraszając chłód późnej zimy.

Giàng A Kha stał na ganku, a jego oczy błyszczały, gdy patrzył na swój nowy dom. Z wzruszeniem wyznał: „Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że otrzymaliśmy wsparcie od rządu i zostaliśmy przeniesieni do nowego miejsca, do solidnego i stabilnego domu. Nasz nowy dom jest bardzo bezpieczny. Teraz, gdy mamy gdzie mieszkać, skupimy się na rozwoju naszej gospodarki i poprawie warunków życia naszej rodziny”.
Po tych słowach pan Kha odwrócił się, by pomóc wszystkim ustawić więcej stołów i krzeseł oraz wynieść tace z mięsem na podwórze. Wcześniej stary dom pana Kha stał na zboczu wzgórza i każda pora deszczowa przynosiła nieustanny strach. Tajfun nr 10 w 2025 roku zmiótł wszystko. Tej nocy cała rodzina musiała uciekać przez deszcz i wiatr, zostawiając swój dobytek. „Wcześniej, nawet w snach, nie wyobrażałem sobie, że pewnego dnia zamieszkam w tak solidnym domu” – dodał pan Kha, delikatnie dotykając nowo wybudowanej ściany, jakby chciał się upewnić, że wszystko jest prawdziwe.


Niedaleko, pan Giang A Sung z wioski Nam Mat, jest również jednym z 11 gospodarstw domowych, które otrzymały rządowe wsparcie na budowę nowych domów. Pan Giang A Sung powiedział: „Moja rodzina mieszka na terenie osiedla od ponad dwóch miesięcy. Jest tu wygodnie, łatwo się poruszać i jestem pewien, że rozwiniemy się bardziej niż tam, gdzie mieszkaliśmy wcześniej”.
Mówiąc to, pan Sung wskazał na betonową drogę biegnącą przez teren przesiedlenia. Droga ta łączy Nam Mat z centrum gminy, ułatwiając podróżowanie i handel. Worków z kukurydzą i ryżem nie trzeba już nosić pieszo po śliskich ścieżkach. Dzieci mają też łatwiejszy dostęp do szkoły.


Wiadomo, że tajfun nr 10 spowodował poważne szkody w gminie Muong Bo. Tylko w wiosce Nam Mat 11 domów zostało całkowicie zniszczonych lub musiało zostać pilnie przeniesionych. Dzięki rządowej dotacji w wysokości 100 milionów VND dla każdego gospodarstwa domowego, a także oszczędnościom, pożyczkom i pomocy krewnych, na nowym terenie zbudowano 11 wymarzonych domów. W ciągu zaledwie miesiąca cały teren przesiedleńczy został ukończony – przestronny i uporządkowany. Pan Chao Duan Minh – wójt wioski Nam Mat w gminie Muong Bo, wspominał: „Dzięki wsparciu rządu zmobilizowaliśmy mieszkańców wioski, aby pomóc rodzinom dotkniętym katastrofą naturalną szybko ustabilizować ich życie. W ciągu około 30 dni rodziny ukończyły budowę swoich domów”.
Po tych słowach, sołtys wsi Chảo Duần Mình oprowadził mnie po wiosce. Przed każdym domem znajdował się mały ogródek; w niektórych domach zbudowano zagrody dla bydła, a w innych suszono kukurydzę i ryż. „Mieszkańcy wsi czują się teraz bezpiecznie i nie martwią się już osuwiskami, jak wcześniej. Stabilne domy są niezbędne dla długoterminowego prowadzenia działalności gospodarczej” – powiedział pan Mình.
Radość nie kończy się na nowym domu. Władze lokalne również współpracują z mieszkańcami, pomagając im w stabilizacji i rozwoju gospodarki. Pan Nguyen Xuan Tri, przewodniczący Komitetu Ludowego gminy Muong Bo, powiedział: „Zachęcamy agencje i organizacje do udziału we wspieraniu ludzi w szybkiej stabilizacji życiowej. Obecnie gmina realizuje również projekt uprawy grzybów shiitake, który początkowo przyniósł całkiem dobre rezultaty. Będziemy zachęcać mieszkańców do hodowli zwierząt i uprawy imbiru, aby zwiększyć dochody…”
Plany te stopniowo stają się rzeczywistością. Na końcu wioski grupa gospodarstw domowych zbudowała szopy do uprawy grzybów. Obok nowego domu pana Kha, wzmocniono szopę na bizony. Mieszkańcy wioski powtarzają sobie, że skoro mają już solidny dom, muszą również zadbać o stabilność swojej gospodarki.
Wieczorem rozpoczęło się przyjęcie z okazji parapetówki dla rodziny Giàng A Kha. Uczta była prosta, ale serdeczna: wieprzowina, kleiste ciastka ryżowe i aromatyczne wino ryżowe. Wszyscy zebrali się, życząc sobie nawzajem szczęśliwego Nowego Roku i świętując nowo wybudowane domy. Brzęk kieliszków i radosny śmiech dzieci rozbrzmiewały echem po przestronnym dziedzińcu.


Spacerując po obszarze przesiedleńczym Nam Mat, wszędzie można dostrzec radosne uśmiechy. Obawy o klęski żywiołowe stopniowo zanikają, ustępując miejsca niezachwianej wierze w opiekę Partii i Państwa oraz w zbiorowe wysiłki społeczności. Pośród gór Muong Bo, obszar przesiedleńczy Nam Mat wkracza w pierwszą wiosnę w nowych domach. Wiosnę odrodzenia, nadziei i marzeń, które właśnie wzbiły się w powietrze. A śmiech rozbrzmiewający echem po wioskach uświadamia nam, że to prawdziwie radosny dzień – dzień radości w sercach ludzi, wiary i przyszłości, która się przed nimi otwiera.
Źródło: https://baolaocai.vn/xuan-vui-nam-mat-post893788.html







Komentarz (0)