Lamine Yamal opuści resztę sezonu La Liga z powodu kontuzji ścięgna udowego, co zmusiło sztab szkoleniowy reprezentacji Hiszpanii do dokładnego rozważenia jego wykorzystania na Mistrzostwach Świata w 2026 roku.
Nawet jeśli zdąży wyzdrowieć na największy turniej piłkarski na świecie, rozgrywany w Ameryce Północnej, Jamal raczej nie będzie miał zapewnionego miejsca w podstawowym składzie reprezentacji Hiszpanii od fazy grupowej.
Trener Luis de la Fuente zasugerował, że wykorzysta Lamine Yamal w odpowiednich momentach podczas Mistrzostw Świata w 2026 roku: „Zawsze bierzemy pod uwagę wszystkie scenariusze. Są zawodnicy, którzy potrafią odmienić losy meczu w zaledwie 20 minut. To bardzo cenne”.
Hiszpański sztab szkoleniowy najprawdopodobniej chce, aby Yamal był w szczytowej formie fizycznej na fazę pucharową, zamiast ryzykować wystawienie go na boisko zbyt wcześnie w fazie grupowej i narażać się na nawrót kontuzji.
Lekarz zespołu, Oscar Celada, również podkreślił ostrożność: „Wyleczenie kontuzji to jedno, a osiągnięcie szczytowej formy to drugie. Ryzyko nawrotu zawsze istnieje, jeśli się spieszysz”.
Obecnie sztab medyczny reprezentacji Hiszpanii pozostaje w bliskim kontakcie z klubem FC Barcelona, aby codziennie monitorować proces powrotu do zdrowia Yamala.
Biorąc pod uwagę obecny skład, nawet przy ograniczonym wykorzystaniu Lamine Yamala w fazie grupowej, Hiszpania jest nadal uważana za jednego z mocnych kandydatów do tytułu Mistrza Świata w 2026 roku.
Na Mistrzostwach Świata w 2026 roku Hiszpania trafi do Grupy H wraz z Urugwajem, Arabią Saudyjską i Republiką Zielonego Przylądka. To stosunkowo łatwa grupa i świetna okazja dla drużyny, aby zajść daleko w turnieju w Ameryce Północnej.
Największą siłą Hiszpanii jest jakość jej wyrównanego składu, z takimi kluczowymi zawodnikami jak Pedri, Rodri i Lamine Yamal. Kiedy ci kluczowi zawodnicy będą w szczytowej formie, oczekuje się, że po latach oczekiwania zdobędą mistrzostwo świata w 2026 roku.
Źródło: https://giaoducthoidai.vn/yamal-du-bi-o-world-cup-2026-post776226.html







Komentarz (0)