Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Apple straciło szansę wyprzedzenia Starlinka.

Firma Apple uruchomiła w 2015 r. tajny, wielomilionowy projekt, który miał na celu zdobycie dominującej pozycji na rynku internetu satelitarnego, lecz projekt został przedwcześnie przerwany.

ZNewsZNews29/05/2025

Apple zareagowało powoli na Starlink. Zdjęcie: Appleinsider .

Przed uruchomieniem Starlink, Apple po cichu rozwijało ambitną usługę satelitarną. Według The Information , w 2015 roku gigant technologiczny nawiązał współpracę z Boeingiem, aby omówić wystrzelenie tysięcy satelitów na orbitę, które miały zapewnić globalny zasięg internetu wyłącznie użytkownikom iPhone'ów.

Projekt o kryptonimie „Project Eagle” był prowadzony przez doświadczonego inżyniera Rubena Caballero, który brał udział w wielu inicjatywach Apple związanych z łącznością bezprzewodową, w tym w rozwiązaniu problemu „Antennagate” w iPhonie 4. Według doniesień Apple wydało 36 milionów dolarów na fazę testów w tajnym ośrodku w El Segundo w Kalifornii.

Oprócz satelitów Apple planuje również oferować anteny dachowe, które umożliwią użytkownikom dostęp do Internetu z kosmosu – przezwyciężając ograniczenia „linii widzenia” w technologii satelitarnej.

W 2022 roku Apple oficjalnie uruchomiło usługę Emergency SOS via Satellite w iPhonie 14, umożliwiającą użytkownikom wysyłanie wiadomości alarmowych nawet w przypadku utraty sygnału komórkowego. Usługa ta szybko odnotowała wiele udanych przypadków ratowania życia, tworząc niezapomniany kamień milowy w branży technologii mobilnych.

Jednak w porównaniu z „Projektem Eagle”, obecna usługa SOS to zaledwie ułamek. Pierwotną ambicją Apple było stworzenie ekosystemu internetowego niezależnego od operatorów telekomunikacyjnych, co pozwoliłoby mu bezpośrednio konkurować ze Starlink – firmą satelitarną Elona Muska.

Ale potem Apple przerwało grę. Prezes Tim Cook był osobą, która bezpośrednio podjęła decyzję o wstrzymaniu projektu. Obawiał się, że ten plan może zaszkodzić strategicznym relacjom między Apple a operatorami – ważnymi partnerami w ekosystemie iPhone'a.

Ponadto wdrożenie własnej sieci satelitarnej mogłoby również skutkować zaklasyfikowaniem Apple jako dostawcy usług telekomunikacyjnych, co wiązałoby się z obciążeniami prawnymi i regulacyjnymi.

Ponieważ Apple nie było w stanie znaleźć wystarczająco atrakcyjnego modelu biznesowego, aby kontynuować projekt, „Projekt Eagle” został po cichu zakończony, bez komunikatu prasowego ani oficjalnego pożegnania.

Wycofanie się Apple z gry kosmicznej nie oznacza końca jego ambicji w zakresie internetu satelitarnego. Wręcz przeciwnie, firmy takie jak SpaceX, Amazon i wiele chińskich firm stają się coraz bardziej agresywne w wyścigu o zapewnienie zasięgu z kosmosu.

Rozważmy hipotetyczną sytuację: gdyby Apple kontynuowało realizację „Projektu Eagle”, krajobraz łączności kosmicznej mógłby mieć teraz zupełnie innego giganta niż Elon Musk.

Tim Cook postanowił jednak utrzymać relacje z operatorami i uniknąć ryzyka prawnego związanego z zostaniem dostawcą infrastruktury telekomunikacyjnej. W tamtym czasie był to rozsądny wybór. Jednak wraz z szybkim globalnym zasięgiem Starlink i rosnącą obecnością w każdym sektorze – od ratownictwa medycznego po działania wojenne – wielu zaczyna się zastanawiać: czy Apple nie przegapiło szansy, by stać się częścią kolejnej rewolucji infrastrukturalnej?

Rynek nie czeka na perfekcję. A czasami ceną za brak przewagi nie jest porażka, ale konieczność ciągłego dokonywania wyborów.

Źródło: https://znews.vn/apple-lo-co-hoi-di-truoc-starlink-post1556497.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Pod księżycem

Pod księżycem

Wiosenne kolory regionu przygranicznego

Wiosenne kolory regionu przygranicznego

Tarcza Nieba Ojczyzny

Tarcza Nieba Ojczyzny