
Arsenal zremisował z Bayernem 2:2 w emocjonującym meczu. (Zdjęcie: Reuters).
Emocje związane z powrotem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów po wielu latach pomogły Arsenalowi dobrze rozpocząć mecz. W 12. minucie Ben White idealnie podał do Saki, który oddał potężny, niski strzał, pokonując Neuera i otwierając wynik spotkania.
Po objęciu prowadzenia Arsenal kontynuował natarcie na gości, ale to oni stracili bramkę z powodu błędu w obronie. Niecelne podanie Gabriela stworzyło okazję Goretzce do przebicia się, przejęcia piłki i asysty Gnabry'emu, który wyrównał wynik w 18. minucie, ustalając wynik na 1:1.
W 32. minucie obrona Arsenalu popełniła kolejny błąd, gdy Saliba sfaulował Sane w polu karnym, dając Bayernowi rzut karny. Harry Kane z łatwością wykorzystał rzut karny, dając Bayernowi prowadzenie. Wynik do przerwy brzmiał 2:1 dla gości.
W drugiej połowie Arsenal ruszył do ataku dzięki zmianom wprowadzonym przez trenera Artetę. Po licznych niewykorzystanych okazjach, Kanonierzy w końcu wyrównali w 76. minucie, ustalając wynik na 2:2. Świetna akcja ofensywna Arsenalu w środku pola zakończyła się sprytną asystą Jesusa, która umożliwiła Trossardowi zdobycie gola.
W pozostałym czasie obie drużyny miały okazje do zdobycia gola, ale nie padły już żadne bramki. Wynik 2:2 pozostawia mecz rewanżowy pełen emocji.
Źródło






Komentarz (0)