![]() |
Arsenal nie ocenia wysoko Sesko. |
Według eksperta ds. transferów, Fabrizio Romano, dyrektor sportowy Andrea Berta nie był przekonany do Sesko. Jego obawy dotyczyły całkowitych kosztów, w tym pensji, premii i prowizji. Uważano, że czynniki te są zbyt wysokie w porównaniu z rzeczywistą wartością, jaką Sesko mógłby wnieść od razu.
Berta szczerze ocenił to nawet jako „nierozsądny i fatalny transfer”, biorąc pod uwagę aspekty finansowe i długoterminową skuteczność. Niemniej jednak, był gotów kontynuować transakcję, jeśli otrzyma zdecydowane instrukcje od kierownictwa. Ostatecznie do tego nie doszło.
Zamiast tego Berta skłonił Arsenal do skupienia się na Viktorze Gyokeresie. Szwedzki napastnik został uznany za lepszego kandydata do strategii rozwoju zespołu. „Po dokładnym rozważeniu, zarząd Arsenalu i menedżer Mikel Arteta zgodzili się z opinią Berty i postanowili nie zabiegać o Sesko” – powiedział Romano.
Decyzja Arsenalu odzwierciedla ostrożne podejście do rynku transferowego, ponieważ nie tylko poszukują utalentowanych zawodników, ale także dbają o równowagę finansową. Chociaż Sesko to obiecujący młody talent, Arsenal zdecydował się na napastnika, który już udowodnił swoje umiejętności.
Latem 2025 roku Arsenal wydał 63 miliony funtów na transfer Gyokeresa ze Sportingu Lizbona. Po 49 meczach strzelił 19 bramek i zaliczył 2 asysty. Tymczasem Sesko kosztował Manchester United 66,3 miliona funtów. Miał słaby start, ale stopniowo odzyskiwał rytm, zdobywając 11 bramek i 1 asystę w 31 meczach.
Źródło: https://znews.vn/arsenal-che-sesko-post1647922.html








Komentarz (0)