![]() |
Arsenal ma szansę na zdobycie tytułu Premier League przed ostatnią rundą meczów tego sezonu. |
Przed rozpoczęciem meczu Arsenal był na czele tabeli Premier League, mając dwa punkty przewagi nad Man City. Zwycięstwo nad Burnley było zatem niezwykle ważne, pozwalając zespołowi Mikela Artety zachować kontrolę nad własnym losem przed ostatnią kolejką.
Zaraz po pierwszym gwizdku Arsenal rzucił się do ataku i nieustannie wywierał presję na przeciwnika. Leandro Trossard szybko strzelił gola dla Burnley, trafiając w słupek w 14. minucie. Tymczasem Eberechi Eze i Bukayo Saka nieustannie nękali obronę gości szybkimi, dynamicznymi kombinacjami podań.
Po serii niewykorzystanych okazji Arsenal w końcu otworzył wynik w 36. minucie. Po rzucie rożnym Saka precyzyjnie dośrodkował do Kaia Havertza, który wysoko wyskoczył i z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki, doprowadzając do szału na Emirates Stadium.
W drugiej połowie Arsenal nadal miał pełną kontrolę nad grą. W 53. minucie Eze oddał strzał, który trafił w poprzeczkę, a minutę później zmusił bramkarza Maxa Weissa do obrony.
Mimo kontrataków Hannibala Mejbriego i Jaidona Anthony'ego, gościom nie udało się wywrzeć odpowiedniej presji, aby przebić się przez obronę Arsenalu.
W ostatnich minutach trener Arteta wprowadził na boisko Viktora Gyokeresa i Mylesa Lewisa-Skelly'ego, aby utrzymać presję. Arsenal omal nie strzelił drugiego gola, gdy strzał Trossarda przeleciał nad poprzeczką w 87. minucie.
Mimo to, samotny gol Havertza wystarczył, by wywrzeć ogromną presję na Man City w walce o tytuł. Ostatecznie Arsenal wygrał 1:0, utrzymując prowadzenie w Premier League przed ostatnią kolejką.
Arsenal będzie czekał na reakcję Manchesteru City na mecz z Bournemouth 20 maja. Jeśli „Obywatele” nie wygrają, Arsenal zostanie mistrzem na jeden mecz przed końcem sezonu.
Źródło: https://znews.vn/arsenal-hon-man-city-5-diem-post1634633.html








Komentarz (0)