Trener Mikel Arteta wciągnął Kaia Havertza z powrotem na boisko, by ten otrzymał oklaski i mógł świętować z kibicami po tym, jak niemiecki napastnik strzelił jedynego gola, który pomógł Arsenalowi pokonać Brentford 1-0 w 13. kolejce Premier League.
W 79. minucie Arteta wprowadził Havertza w miejsce Gabriela Martinelliego. Dziesięć minut później niemiecki zawodnik zapewnił Arsenalowi zwycięstwo. Po dośrodkowaniu Bukayo Saki z prawego skrzydła, Havertz pobiegł w kierunku dalszego słupka i skierował piłkę między nogami bramkarza Marka Flekkena do siatki.
Ten gol nie tylko zapewnił Arsenalowi trzy punkty, ale także pomógł Havertzowi złagodzić presję. Przed wyjazdem na Gtech Community Stadium, zawodnik pozyskany latem przez Arsenal za 82 miliony dolarów, strzelił tylko jednego gola w 19 meczach we wszystkich rozgrywkach – statystyka, która wzbudziła wątpliwości i krytykę.
Kiedy sędzia Tim Robinson zagwizdał po raz ostatni, Havertz nie zdawał się zmierzać w stronę trybun przeznaczonych dla kibiców Arsenalu, by świętować zwycięstwo jak jego koledzy z drużyny, lecz ruszył w stronę szatni. Arteta jednak wciągnął swojego zawodnika z powrotem na boisko za pomocą „duszenia” i poklepał Niemca po klatce piersiowej. Hiszpański trener wskazał wtedy na Havertza, który został nagrodzony brawami, gdy obaj szli w kierunku trybun, gdzie stali kibice gości.
Menedżer Arsenalu, Arteta, złapał Havertza za szyję i wciągnął go z powrotem na boisko, gdzie kibice nagrodzili go brawami po zwycięstwie 1:0 nad Brentford w 13. kolejce Premier League. Zdjęcie: AFP
Działania Artety stały się viralem w mediach społecznościowych . „Pięknie. Havertz odwdzięcza się Artecie za zaufanie” – skomentował jeden z użytkowników. „Sposób, w jaki Arteta pokazał Havertza kibicom, jest pełen klasy” – napisał inny.
Na konferencji prasowej po meczu Arteta pochwalił Havertza za jego umiejętność wykańczania akcji, wszechstronność i wyjątkowe cechy, które pozwalają mu grać na wielu pozycjach. Zapytany o moment, w którym przyciągnął swojego zawodnika w stronę kibiców gości, 41-letni trener odpowiedział: „Havertz na to zasłużył. Stawił czoła trudnym sytuacjom i nie cofnął się. Cieszmy się więc teraz tą piękną chwilą, bo Havertz na to zasługuje. Wiedziałem, że Havertz tego nie zrobi, więc musiałem go zmotywować”.
Menedżer Arsenalu, Arteta, wskazał na Havertza i wezwał kibiców do oklasków dla jego zawodnika po zwycięstwie 1:0 nad Brentford w 13. kolejce Premier League. Zdjęcie: AFP
Tymczasem Havertz podkreślił, że najważniejsze jest zwycięstwo i pochwalił Sakę za perfekcyjne dośrodkowanie. „Bardzo ciężko pracowałem, żeby odzyskać te chwile i dziś mi się to udało, więc jestem bardzo, bardzo szczęśliwy” – powiedział 24-latek. „To coś, co dużo ćwiczyliśmy. Biegnę i mam nadzieję, że piłka poleci we właściwe miejsce. I trafiła idealnie, więc jestem bardzo zadowolony ze zdobycia gola”.
Bramka Havertza dała Arsenalowi prowadzenie w Premier League, wykorzystując remis Manchesteru City i Liverpoolu w poprzednim meczu. Kanonierzy mają teraz 30 punktów, wyprzedzając odpowiednio Manchester City i Liverpool o jeden i dwa punkty.
„Bycie na prowadzeniu zawsze jest dobre, ale trzeba się skupić na każdym meczu, a sezon jest długi i pełen meczów. Trzeba skupić się na sobie, wygrywać mecze, a potem zobaczyć, co się stanie na koniec” – dodał Havertz.
29 listopada Arsenal wróci do domu, aby zmierzyć się z Lens w piątej kolejce Grupy B Ligi Mistrzów. Havertz i jego koledzy z drużyny zapewnią sobie awans jako zwycięzcy grupy, jeśli zdobędą trzy punkty.
Hong Duy
Link źródłowy









Komentarz (0)