Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Lekarz dla pacjentów specjalnych

Bez konieczności przeprowadzania badania fizykalnego ani testów, lekarze i pielęgniarki w Szpitalu Psychiatrycznym Khanh Hoa po prostu „diagnozują” pacjentów poprzez rozmowy, wizyty i oceny psychologiczne. Dzień po dniu ci specjaliści medyczni w milczeniu wykonują swoją pracę, mając na celu pomoc pacjentom w wyjściu ze stanu „czasem przytomności, a czasem majaczenia”.

Báo Khánh HòaBáo Khánh Hòa11/07/2025

Lekarze specjaliści i pracownicy służby zdrowia

„Kiedy pan zachorował? – Panie doktorze, od 1996 roku”, „Czy nadal słyszy pan szepty? – Nie, już ich nie ma”… Na te pytania, zadane przez lekarza specjalistę Nguyen Ky Quang, ordynatora oddziału męskiego w szpitalu psychiatrycznym Khanh Hoa , pan HXV (51 lat, gmina Nam Ninh Hoa) odpowiedział jasno i wyraźnie. Patrząc na niego, trudno byłoby komukolwiek domyślić się, że pan V. jest pacjentem ze schizofrenią, leczonym w szpitalu od wielu lat.

Personel medyczny  instruuje pacjentów, jak grać w szachy.
Personel medyczny uczy pacjentów, jak grać w szachy.

Pan V., który od samego początku leczył się w Szpitalu Psychiatrycznym Khanh Hoa, dzięki częstym wizytom w tym szpitalu, bardzo dobrze poznał tamtejszych lekarzy i pielęgniarki. Początkowo pan V. często doświadczał halucynacji, wyobrażając sobie, że słyszy głosy dochodzące z ramienia, i przejawiał nietypowe zachowania, wykonując polecenia z wyobraźni. Dzięki konsekwentnemu leczeniu jego stan znacznie się poprawił, ale nadal wymaga leków i regularnych wizyt w szpitalu. „To jeden z naszych wyjątkowych pacjentów. Pan V. choruje od dzieciństwa i od wielu lat jest leczony. Po śmierci rodziców opiekuje się nim rodzeństwo. Na szczęście jego stan się poprawił, więc rodzina czuje pewną ulgę” – powiedział dr Nguyen Ky Quang.

Lekarz przydziela personelowi i pielęgniarkom zadania związane z opieką nad pacjentem.
Lekarz przydziela personelowi i pielęgniarkom zadania związane z opieką nad pacjentem.

Oprowadzając nas po oddziale ambulatoryjnym, przez oddział męski, po oddział usługowy itd., dr Quang wyjaśnił, że oprócz pacjentów ambulatoryjnych, głównie z łagodnymi schorzeniami, jest też wielu pacjentów hospitalizowanych. Niektórzy są leczeni od 10 lub 20 lat. Każdy pacjent ma inną historię. Niektórzy cierpią na schizofrenię, często doświadczając urojeń, że zostali skrzywdzeni lub zatruci; słyszą halucynacje i głosy w uszach, a w najgroźniejszych przypadkach głosy te nakłaniają ich do wyrządzenia krzywdy innym lub sobie. Niektórzy cierpią na depresję, a inni na chorobę afektywną dwubiegunową…

Na wielofunkcyjnym placu zabaw śmiech i rozmowy przeplatały się z muzyką... Pacjenci mogli się tu poruszać, odpoczywać i ćwiczyć. Wskazując na pacjenta siedzącego na placu zabaw, dr Quang powiedział, że pacjent THC (43 lata, oddział Hoa Thang) również znalazł się w szczególnej sytuacji. Pan C. leczył się w szpitalu od samego początku. Wcześniej opiekował się nim jego ojciec, ale odkąd zmarł, odpowiedzialność za opiekę nad nim spadła na jego rodzeństwo. Cierpiąc na schizofrenię, podczas napadów pobudzenia pan C. rozbijał przedmioty, czasami nawet... osoby wokół siebie.

Na Oddziale Męskim z zaskoczeniem poznaliśmy dr Nguyen Thi Ngoc Anh, młodą lekarkę urodzoną w 1997 roku, która pracowała w szpitalu zaledwie od 7 miesięcy, ale była bardzo entuzjastycznie nastawiona do swojej pracy i chciała się jej poświęcić. Po ukończeniu studiów i 3 latach pracy w szpitalu wojskowym w prowincji Dong Nai , dr Anh przeprowadziła badania i złożyła podanie o pracę w Szpitalu Psychiatrycznym Khanh Hoa. W środowisku o bardziej specyficznych cechach niż typowy szpital ogólny, lekarka nie czuła się onieśmielona, ​​a mimo to kochała to, co robiła. „Zdaję sobie sprawę, że troska o zdrowie pacjentów jest moją pasją. My, lekarze, dbamy nie tylko o zdrowie psychiczne każdego pacjenta, ale także musimy rozumieć psychologię rodziny i jej sytuację rodzinną, aby zapewnić odpowiednie leczenie. Za każdym razem, gdy pacjent wykazuje poprawę w porównaniu z poprzednim stanem, nawet niewielką, jesteśmy bardzo szczęśliwi” – ​​zwierzyła się dr Anh.

Wymaga to „stalowych nerwów”.

Podczas rozmów z lekarzami i pielęgniarkami usłyszeliśmy wiele poruszających i zabawnych historii od osób, które każdego dnia niestrudzenie pracują, opiekując się pacjentami i lecząc ich. Wśród nich najczęstsze są pobicia i napaści, które nie biorą się znikąd, ale pochodzą od samych pacjentów. Bycie bitym podczas badania pacjentów, konsultacji lub wydawania leków jest tu na porządku dziennym dla lekarzy, pielęgniarek i ochroniarzy. „Początkowo jest to bardzo stresujące dla osób niezaznajomionych z pracą, ale kiedy już się zacznie, uczy się, jak temu zapobiegać i jak sobie z tym radzić” – powiedział dr Quang. Pracując w szpitalu od samego początku, dr Quang doświadczył niemal wszystkich radości, smutków, miłości i nienawiści tego zawodu. Dla młodszych lekarzy praca w tym wyjątkowym środowisku również nie jest łatwa.

Doktor Nguyen Ky Quang bada pacjenta H.X.V.
Doktor Nguyen Ky Quang bada pacjenta HXV.

Pracując przez prawie 15 lat na Oddziale Terapii Zajęciowej Szpitala Psychiatrycznego Khanh Hoa, Nguyen Quang Minh Hien, absolwentka nauk ścisłych, doskonale pamięta incydent, gdy podczas prowadzenia pacjentów przez zajęcia na boisku wielofunkcyjnym, jeden z pacjentów dostał ataku padaczki, wyrwał metalowy pręt służący do zabezpieczenia siatki do badmintona i zaatakował wszystkich na boisku. Aby zapobiec krzywdzie innych pacjentów, pani Hien musiała zrobić wszystko, co w jej mocy, aby odwrócić uwagę pacjentki, umożliwiając lekarzom i pielęgniarkom wyprowadzenie pozostałych pacjentów. Na szczęście pani Hien nie odniosła obrażeń. „Kiedy zobaczyłam, że wszyscy są bezpieczni, odetchnęłam z ulgą. Po tym incydencie lekarze przeszkolili nas dokładniej, jak rozpoznawać pacjentów z objawami napadów, abyśmy mogli ich obserwować i podejmować środki zapobiegawcze podczas organizacji zajęć grupowych. Przede wszystkim musimy pamiętać, aby zawsze iść za pacjentem, aby go obserwować, a nigdy przed nim, ponieważ nie bylibyśmy w stanie zareagować w porę, gdyby zaatakował od tyłu” – wspominała pani Hien.

Nguyen Trong Vu, absolwent Wydziału Terapii Zajęciowej, żywo pamięta czasy, gdy towarzyszył zespołowi medycznemu szpitala w drodze do społeczności. W tamtych czasach cały zespół bezczelnie namawiał rodziny osób z zaburzeniami psychicznymi do przyprowadzania ich do szpitala na leczenie. Wspominał: „Widząc pacjentów zamkniętych lub skutych łańcuchami w domach, przywożonych do szpitala przez rodziny, czuliśmy, że nasza praca ma ogromny sens. Niektórzy pacjenci, którzy wcześniej potrafili jedynie krzyczeć lub wrzeszczeć, nauczyli się komunikować i wchodzić w interakcje po leczeniu. Niektórzy, po ustabilizowaniu się stanu zdrowia, nawet zatrzymywali się na oddziale, aby pożegnać się przed powrotem do domu. Postępy naszych pacjentów motywują nas do pokonywania trudności i większego zaangażowania w nasz zawód”.

Potrzebny jest specjalny mechanizm wsparcia.

Obecnie w Szpitalu Psychiatrycznym Khanh Hoa zatrudnionych jest 124 pracowników, w tym 15 lekarzy. Średnio dziennie szpital bada i leczy około 150-170 pacjentów hospitalizowanych i 50-70 pacjentów ambulatoryjnych. Chociaż ta liczba personelu wystarcza do funkcjonowania szpitala, nadal brakuje 5 lekarzy.

Według dr Nguyen Anh Chuong, zastępcy dyrektora Szpitala Psychiatrycznego Khanh Hoa, ze względu na swoją specyfikę, personel medyczny pracujący w szpitalu zmaga się ze znaczną presją i dużą liczbą pacjentów; lekarze często spotykają się z niebezpiecznymi i stresującymi sytuacjami, a czasami nie mają czasu na odpoczynek. Pacjenci chorzy psychicznie mogą wykazywać nieprzewidywalne i niestabilne zachowania, a nawet podejmować próby ucieczki lub narażania siebie i innych na niebezpieczeństwo. Wymaga to od personelu medycznego wysokich umiejętności zawodowych, cierpliwości i zdolności do elastycznego reagowania w sytuacjach kryzysowych. Wielu pacjentów psychiatrycznych pochodzi z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji, nie ma wsparcia rodziny lub jest porzucanych, co prowadzi do całkowitego uzależnienia od opieki szpitalnej. Ponadto wynagrodzenie pracowników służby zdrowia pracujących w dziedzinie psychiatrii nie jest współmierne do trudności i presji, z jakimi się borykają, co prowadzi do braku motywacji i trudności w przyciąganiu i utrzymywaniu talentów.

Pacjenci uczestniczą w zajęciach grupowych, ćwiczą i bawią się na wielofunkcyjnym placu zabaw.
Pacjenci uczestniczą w zajęciach grupowych, ćwiczą i bawią się na wielofunkcyjnym placu zabaw.

W ciągu ostatnich dwóch lat, oprócz mechanizmów i polityki prowincji, szpital musiał opracować własny mechanizm rekrutacji, wykorzystując własne fundusze, aby przyciągnąć i utrzymać czterech kolejnych lekarzy. W rezultacie szpital ma obecnie najwyższą w historii liczbę lekarzy. Przed 2023 rokiem szpital zatrudniał maksymalnie 12-13 lekarzy.

„W przeszłości Prowincjonalna Rada Ludowa i Prowincjonalny Komitet Ludowy wdrożyły mechanizmy i strategie mające na celu przyciągnięcie lekarzy do pracy w prowincji Khanh Hoa. Jednak z powodu nieodpowiednich mechanizmów, jednorazowa zachęta otrzymywana przy przyjęciu do szpitala znacznie różni się między szpitalami ogólnymi a szpitalami psychiatrycznymi, a różnica wynosi zaledwie około 10 milionów VND, co utrudnia przyciągnięcie lekarzy. W latach 2010–2023 szpital zatrudnił tylko jednego lekarza, który dobrowolnie odszedł po dwóch latach. Do końca 2024 roku szpital podpisał kontrakt z trzema lekarzami, z których jeden pracował ponad cztery miesiące, zanim zrezygnował. Dlatego szpital pilnie potrzebuje systemu utrzymania lekarzy, podobnego do systemu obowiązującego obecnie w ośrodkach zdrowia. Jednocześnie Prowincjonalna Rada Ludowa powinna zwiększyć finansowanie rekrutacji lekarzy i zapewnić comiesięczne wsparcie lekarzom pracującym w szpitalach specjalistycznych, które mają trudności z przyciągnięciem personelu, takich jak te specjalizujące się w gruźlicy, chorobach płuc i zdrowiu psychicznym, aby zachęcić ich do… „Kontynuuj pracę” – zasugerował dr Chương.

Cicha praca lekarzy i pielęgniarek opiekujących się pacjentami z problemami psychicznymi wymaga miłości do zawodu i „żelaznego ducha”. Miejmy nadzieję, że pojawi się więcej uwagi, inwestycji i wsparcia ze strony kadry zarządzającej i organizacji społecznych, a także empatii i dzielenia się ze strony społeczności, co pozwoli na dalszą poprawę opieki zdrowotnej nad pacjentami z problemami psychicznymi.

THAO LY - VINH THANH

Źródło: https://baokhanhhoa.vn/phong-su/202507/bac-si-cua-nhung-benh-nhan-dac-biet-d1a5311/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt