![]() |
Endrick przeżywa trudne chwile w Realu Madryt. |
Podróż Endricka w Realu Madryt – przynajmniej jak dotąd – jest tego przykładem. Od młodego mężczyzny zwanego „małym Romario”, powitanego promiennym uśmiechem przez Florentino Pereza w sali przyjęć na Bernabéu, po zamyśloną twarz na ławce rezerwowych – wszystko to wydarzyło się w ciągu zaledwie jednego roku.
W wieku 19 lat Endrick stoi przed pierwszym poważnym punktem zwrotnym w karierze, która powinna być dynamiczna. Zawodnik, który strzelił gola dla Brazylii na Wembley i który był przedmiotem europejskich rozgrywek w wieku zaledwie 16 lat, przygotowuje się teraz do opuszczenia Madrytu – nie z powodu braku talentu, ale dlatego, że nie ma już dla niego miejsca w drużynie. Wypożyczenie w styczniu jest niemal pewne, a miejscem docelowym może być Anglia, gdzie uśmiechał się pierwszego dnia w koszulce Selecão.
Kiedy na Bernabéu nie ma już miejsca dla „dziecka”
Jak na ironię, Endrick dołączył do Realu Madryt w tym samym czasie, co Kylian Mbappé. Jednak pod wodzą Xabiego Alonso każda formacja ofensywna koncentrowała się wokół francuskiej gwiazdy, podczas gdy młodzi piłkarze, tacy jak Endrick, zostali sprowadzeni do roli kibiców. Nie grał od maja – długa przerwa podkopała jego pewność siebie i pasję do gry.
W zeszłym sezonie Carlo Ancelotti cierpliwie dał Endrickowi 37 występów, zdobywając 7 bramek – średnio jedną bramkę na 120 minut, co jest bardzo obiecującym wynikiem. Jednak Alonso, kierując się pragmatyczną filozofią i preferencją dla stabilności, wykluczył młodego zawodnika ze swoich planów. Tymczasem Gonzalo Garcia – zawodnik z młodzieżowej drużyny – błyszczał na Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA, strzelając 4 gole i zaliczając 1 asystę. Obraz jest jasny: Xabi wybrał zawodników, którzy byli gotowi, a Endrick nie.
Mówi się, że kiedy Endrick po raz pierwszy przybył do Madrytu, spędził tydzień w domu Viniciusa Jr. w La Moraleja, aby „nauczyć się fachu”. Vinicius jadał według menu prywatnego szefa kuchni, regenerował się w komorze hiperbarycznej, spał według ścisłego harmonogramu i unikał imprezowania. Real Madryt chciał, aby Endrick zobaczył tę przykładną drogę. Ale gdy piłka przestała się toczyć, te lekcje zniknęły.
![]() |
Endrick cały czas siedział na ławce rezerwowych. |
W meczu z Getafe Endrick rozgrzewał się przez całą drugą połowę, ale nie wszedł na boisko, agresywnie kopiąc butelkę z wodą. Niedawno siedział w milczeniu, obserwując, jak Garcia wchodzi na boisko jako piąty rezerwowy w meczu z Juventusem. Skinięcie głową Alonso w stronę 21-letniego zawodnika to tymczasowy kres ambicji brazylijskiego „złotego chłopca” na Bernabéu.
Real Madryt – i stara lekcja z młodymi talentami
Real Madryt odniósł sukces z Viniciusem i Rodrygo, którzy wychowali się pod opieką Valdebebasa. Nie potrzebowali wypożyczeń, nie byli testowani gdzie indziej i dorastali w niezwykle wymagającym środowisku. Ale Endrick nie miał tego szczęścia. Przybył w czasach, gdy Real Madryt był zbyt bogaty w gwiazdy, zbyt spragniony tytułów i brakowało mu cierpliwości.
Juni Calafat – człowiek stojący za transferem za 35 milionów euro (potencjalnie rosnącym do 60 milionów euro) – wciąż wierzy, że Endrick zabłyśnie. Ale żeby to zrobić, młody zawodnik potrzebuje czasu gry, musi popełniać błędy i doświadczać niepowodzeń. Carlo Ancelotti – obecnie selekcjoner reprezentacji Brazylii – powiedział wprost: „Nie powoływałbym go, gdyby nie grał regularnie”. To zarówno ostrzeżenie, jak i rada.
West Ham zwrócił się o pomoc, Manchester United obserwuje go, a mniejsze kluby, takie jak Real Oviedo, również są gotowe udzielić mu pomocy. Gra w Premier League, w trudnym, ale bogatym w możliwości środowisku, może być bardzo potrzebnym lekarstwem dla Endricka – czego Valdebebas nie jest już w stanie mu zapewnić.
Kiedy Real Madryt jest już przepełniony, odejście nie jest porażką, ale odważnym aktem ratowania siebie. Endrick musi grać, musi popełniać błędy, musi na nowo odkryć radość ze strzelania bramek – to właśnie ona kiedyś uświadomiła światu istnienie „cudownego dziecka o dziecięcej twarzy” z Palmeiras.
Bo czasami, żeby stać się prawdziwą gwiazdą, trzeba zejść z pola widzenia.
Źródło: https://znews.vn/bi-kich-cua-endrick-post1596488.html










Komentarz (0)