Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Koczownicze plemię morskie Bajau na wyspie Mabul

Niewiele społeczności na świecie może poszczycić się tak głęboką i świętą więzią z oceanem, jak legendarny lud Bajau z wyspy Mabul (Malezja) – lud niegdyś znany jako „podwodny lud”. To prawdziwi morscy nomadzi. Od wieków żyją, przemieszczają się i są spleceni z rozległymi wodami Trójkąta Koralowego – skrzyżowania Malezji, Indonezji i Filipin – jednego z najróżnorodniejszych biologicznie regionów morskich na świecie.

Việt NamViệt Nam05/06/2025

Rybacy wykorzystują odpływy do połowu owoców morza na rafach koralowych i łąkach trawy morskiej.

Społeczność oceanu

Bajau nie mają narodu – są obywatelami oceanu. Ich tradycje nie wywodzą się z lądu, lecz z fal, pływów i raf koralowych. Morscy nomadzi Bajau Laut spędzają życie na małych drewnianych łodziach – zwanych lepa-lepa – zakotwiczonych między wyspami lub w drewnianych chatach zbudowanych na palach wśród raf koralowych w pobliżu brzegu. Nie potrzebują map ani sprzętu nawigacyjnego, ponieważ ich wiedza o prądach, monsunach, życiu morskim i dobrych łowiskach jest przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenie – to rodzaj żywej mapy, której nie znajdziemy w książkach.

Wyjątkowa adaptacja Bajau do środowiska morskiego zadziwiła wielu naukowców . Najnowsze badania wskazują, że Bajau potrafią nurkować na głębokość ponad 70 metrów i wstrzymywać oddech nawet na 13 minut, czego nie potrafi większość współczesnych ludzi. Ich ciała ewoluowały z biegiem czasu – z większymi niż przeciętnie śledzionami, pozwalającymi im magazynować więcej tlenu podczas nurkowania swobodnego. Bez butli tlenowych nurkują, używając jedynie prowizorycznych gogli do nurkowania, domowej roboty broni z drewna lub żelaznych haczyków do polowania na ryby, ośmiornice i skorupiaki. Ich głównym celem jest samowystarczalność, czasami obejmująca handel z mieszkańcami wysp.

Wioska społeczności Bajau stanowi „punkt tranzytowy” między tradycją a nowoczesnością.

Od życia koczowniczego do osiadłego

Z biegiem czasu, zwłaszcza w ostatnich dekadach, koczowniczy, morski tryb życia plemienia Bajau stopniowo zanika. Wynika to częściowo z presji ze strony władz regionalnych, zachęcających ich do osiedlania się w celu łatwiejszego zarządzania populacją, dostępu do opieki zdrowotnej i edukacji ; a częściowo ze zmian klimatu i niedoboru zasobów morskich – które poważnie zagrażają tradycyjnemu sposobowi życia plemienia. Wielu Bajau zdecydowało się osiedlić na kontynencie lub na zamieszkanych wyspach, szczególnie na wyspie Mabul – uważanej za „punkt tranzytowy” między tradycją a nowoczesnością.

Dziś wyspa Mabul jest nie tylko domem dla społeczności Bajau, ale także popularnym miejscem dla nurków z całego świata , dzięki bliskości legendarnej rafy Sipadan – uważanej za jedno z najpiękniejszych miejsc do nurkowania na świecie. Wyspa stopniowo staje się bramą do ekoturystyki, gdzie entuzjaści nurkowania z całego świata gromadzą się, aby odkrywać fascynujący podwodny świat: ławice olbrzymich barramundi liczące tysiące osobników, ławice karanksy, garbogrzbiety, żółwie zielone, rekiny białopłetwe, rekiny czarnopłetwe i rekiny młoty.

Ludzie Bajau, którzy osiedlili się na wyspie, nazywani są Bajau Darat (co oznacza „Bajau z kontynentu”). Budowali domy na palach nad morzem i angażowali się w działalność gospodarczą wyspy, taką jak ekoturystyka, rybołówstwo komercyjne czy świadczenie usług dla centrów nurkowych. Jednak większość Bajau Laut – którzy nadal prowadzą koczowniczy, morski tryb życia – odwiedza wyspę tylko wtedy, gdy jest to konieczne: po świeżą wodę, artykuły pierwszej potrzeby, w celu handlu owocami morza lub w rzadkich przypadkach, takich jak pogrzeb krewnych. Dla nich kontynent jest miejscem „dziwnym”, a nawet potencjalnie nieprzyjemnym – uczucie to określają mianem „choroby lądowej” – przeciwieństwa choroby morskiej, której doświadcza większość ludzi.

Jaka przyszłość czeka lud Bajau?

W kontekście skrzyżowania ochrony środowiska i rozwoju, przyszłość ludu Bajau pozostaje pod dużym znakiem zapytania. Kilka organizacji zajmujących się ochroną środowiska morskiego i kulturowego współpracuje z lokalną społecznością, aby promować zrównoważony rozwój turystyki – gdzie Bajau są uznawani za „rdzenną ludność morza”, odgrywając kluczową rolę w ochronie zarówno oceanu, jak i swojej tożsamości kulturowej. Na Mabul i sąsiednich wyspach realizowane są programy takie jak nurkowanie z akwalungiem dla osób wyszkolonych przez Bajau, wycieczki umożliwiające poznanie koczowniczego trybu życia na morzu oraz edukacja dzieci Bajau na temat środowiska morskiego.

Równocześnie istnieje pragnienie ludu Bajau: być szanowanym, żyć zgodnie ze swoją tożsamością i mieć prawo wyboru między tradycją a nowoczesnością, zamiast być zmuszanym do porzucenia jednego lub drugiego. Pośród sztormów morskich i nieuniknionych zmian czasu, Bajau wciąż skrywają w sobie nieopowiedziane historie – o ludziach, którzy nurkują w głębinach oceanu, o duchach przodków zamieszkujących rafy koralowe i o sposobie życia w harmonii z morzem, którego współczesny świat próbuje na nowo się nauczyć.

Podróż do Mabul to nie tylko snorkeling, podziwianie raf koralowych czy fotografowanie żółwi morskich. To także okazja, by posłuchać opowieści ludzi urodzonych i wychowanych w sercu oceanu. I kto wie, może w tej chwili, siedząc na kołyszącej się na falach drewnianej łodzi Bajau, poczujesz się mały w bezkresie oceanu i zrozumiesz, dlaczego niektórzy ludzie wybierają morze jako swój dom.

Źródło: https://heritagevietnamairlines.com/bo-toc-du-muc-bien-bajau-tren-dao-mabul/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wyruszamy na misję.

Wyruszamy na misję.

Wietnamskie wakacje Tet

Wietnamskie wakacje Tet

„Pokój w śmiechu dzieci”

„Pokój w śmiechu dzieci”