
Zdjęcia Musiały ze złamaną nogą zszokowały niemiecką piłkę nożną - Zdjęcie: Reuters
A przerażający moment bólu, jakiego doświadczył gwiazdor Musiała, był chyba najgorszym momentem w życiu niemieckich kibiców.
Te porażki są zrozumiałe, ale i przygnębiające.
Od dziesięcioleci Bayern Monachium i Borussia Dortmund uosabiają kwintesencję niemieckiej piłki nożnej. Bayern Monachium to potężna siła, zdobywca tytułów i szczycący się jednymi z najjaśniejszych gwiazd niemieckiej piłki nożnej. Dortmund z kolei reprezentuje ognistego ducha, z bazą kibiców uważaną za największą na świecie (Dortmund od wielu sezonów z rzędu utrzymuje rekord najwyższej frekwencji na stadionie), mimo że nie osiągnął takiego sukcesu jak rywale.
Kiedy Bayern Monachium i Dortmund dotarły do ćwierćfinału Klubowych Mistrzostw Świata FIFA, Bundesliga stała się dominującą ligą. Radość ta jednak nie trwała długo, ponieważ obie drużyny szybko odpadły z rozgrywek.
Dortmund ponownie przegrał z Realem Madryt. To była ich trzecia porażka z hiszpańskim gigantem w ciągu nieco ponad roku. Słabość Borussii w porównaniu z Realem Madryt jest niezaprzeczalna, ale ich ciągłe porażki bez niespodzianek są naprawdę przygnębiające. Dla porównania, kibice widzą, że nawet „królowi drugiego miejsca” w Premier League, Arsenalowi, czy borykającym się z problemami zespołom, takim jak AC Milan, udawało się czasami pokonać Real Madryt.
Te porażki to smutny znak dla Dortmundu – drużyny, która niegdyś siała postrach w Realu Madryt pod wodzą trenera Jürgena Kloppa. Odkąd Klopp odszedł, Dortmund znacząco stracił swojego ducha walki.
Przegrana Borussii Dortmund z Realem Madryt jest zrozumiała, podobnie jak porażka Bayernu Monachium z PSG. PSG uchodzi za najsilniejszą drużynę świata i w istocie nie dała Bayernowi Monachium praktycznie żadnej szansy na odwet. Jednak fakt, że „bawarskie giganty” były całkowicie bezradne, mimo gry w przewadze liczebnej przez ostatnie 15 minut meczu, jest przygnębiający dla kibiców. Jeszcze bardziej rozczarowujący jest fakt, że Bayern Monachium zdominował wcześniej PSG, odnosząc 5 zwycięstw w 6 ostatnich meczach w ciągu ostatnich 5 lat.

Vincent Kompany zaskoczył kibiców, zdobywając zaufanie zarządu Bayernu Monachium - Zdjęcie: Reuters
Zbyt wiele problemów
Słaby opór Bayernu Monachium obnażył umiejętności trenera Vincenta Kompany'ego, który do tej pory pozostawiał „bawarskich” kibiców w niepewności, zastanawiając się, dlaczego został zatrudniony przez władze klubu.
Były słynny belgijski środkowy obrońca miał zaledwie kilka lat doświadczenia w przeciętnych europejskich drużynach (Anderlecht, Burnley), zanim niespodziewanie objął stanowisko wicemistrza na Allianz Arenie. Kompany miał błyskotliwą karierę piłkarską, ale w Manchesterze City i reprezentacji Belgii, bez żadnych powiązań z Niemcami.
Nominacja Kompany'ego jest równie zagadkowa, jak sposób, w jaki Bayern Monachium traktował szereg znanych trenerów w ciągu ostatnich 10 lat. Byli zbyt pochopni w przypadku Carlo Ancelottiego – genialnego stratega, który został zwolniony po zaledwie dwóch miesiącach – ale zbyt cierpliwi wobec Niko Kovaca, któremu również brakowało doświadczenia.
Hansi Flick reaktywował Bayern Monachium w latach 2019-2021, ale zarząd klubu okazał się zbyt niedbały i nie zdołał go zatrzymać, gdy były gwiazdor otrzymał ofertę kontraktu od Niemieckiego Związku Piłki Nożnej. W rezultacie klub wpadł w nowy cykl, pospiesznie zatrudniając, a następnie zwalniając takie gwiazdy jak Nagelsmann i Tuchel... W ciągu zaledwie ośmiu lat „bawarski gigant” stracił czterech znakomitych trenerów, co pozostawiło kibiców w ogromnym rozczarowaniu. Ostatecznie wybrano trenera praktycznie bez doświadczenia.
Konsekwencją tego jest to, co wydarzyło się w Lidze Mistrzów i Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Bayern Monachium konsekwentnie ponosił porażki w starciach z trudnymi przeciwnikami, takimi jak Inter Mediolan czy PSG. To odzwierciedlenie niemieckiej piłki nożnej. Z drużyny, która zawsze była waleczna, stali się zaskakująco łatwi do rozszyfrowania w ważnych meczach.
Głównymi powodami są kompetencje sztabu szkoleniowego, problemy na najwyższym szczeblu i system zarządzania, ale nie możemy ignorować jeszcze jednego aspektu – zasobów ludzkich. Musiała to rzadki przykład gwiazdy, która osiągnęła poziom światowej klasy w niemieckiej piłce nożnej, a obecnie w Bayernie Monachium. Jego rozwój został zahamowany z powodu trzech stosunkowo poważnych kontuzji w ciągu ostatniego roku. A teraz, przerażający widok złamanej kości oznacza, że 22-letni pomocnik z pewnością będzie pauzował do końca 2025 roku.
Rozczarowujące porażki Bayernu Monachium w Lidze Mistrzów i Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA odzwierciedlają rosnące rozczarowanie niemiecką piłką nożną.
Źródło: https://tuoitre.vn/bong-da-duc-hoang-mang-2025070623441726.htm






Komentarz (0)