Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Krytycy zarzucają OpenAI, że „niczym nie różni się od złodzieja”.

Công LuậnCông Luận09/01/2024

[reklama_1]

Nicholas A. Basbanes i Nicholas Gage, którzy wcześniej pisali dla „New York Timesa”, stwierdzili, że OpenAI i Microsoft „zagrażają istnieniu twórców, ponieważ pozwani skopiowali pracę powoda, aby zbudować ogromny rynek reklamowy, wart obecnie miliardy dolarów, mimo że nie mieli na to pozwolenia ani nie otrzymali za to wynagrodzenia”.

Dziennikarze z Openai stwierdzili, że firma ta niczym nie różni się od zwykłego złodzieja (rysunek 1).

Zdjęcie ilustracyjne: CMU

W pozwie złożonym przez dwóch dziennikarzy – który ma zapoczątkować zbiorową kampanię – stwierdzono ponadto, że biorąc pod uwagę pozyskane inwestycje i obecne wyceny firm takich jak OpenAI, „absurdem” jest sugerowanie, że uzyskanie licencji od właścicieli praw autorskich na szkolenie modeli sztucznej inteligencji byłoby „zbyt kosztowne”, a tym samym „utrudniałoby rozwój tej nowej branży”.

Dodali, że firma zajmująca się sztuczną inteligencją mogła zawrzeć umowy licencyjne z podziałem zysków, aby obniżyć koszty początkowe, „ale zamiast tego oskarżeni zdecydowali się na kradzież. Niczym nie różnią się od innych złodziei”.

Branże, w których obowiązują prawa autorskie, w tym branża muzyczna , literacka i filmowa, stanowczo domagają się, aby firmy zajmujące się sztuczną inteligencją uzyskały zgodę właścicieli praw autorskich przed wykorzystaniem istniejących treści do trenowania modeli sztucznej inteligencji.

Jednak większość firm zajmujących się sztuczną inteligencją argumentuje, że korzystanie z takich treści jest „legalne” w świetle prawa amerykańskiego, co oznacza, że ​​nie wymaga zezwolenia. Obecnie w sądach amerykańskich toczą się liczne procesy sądowe mające na celu podważenie tego argumentu.

W pozwie przeciwko OpenAI, złożonym pod koniec zeszłego miesiąca, „New York Times” stwierdził: „Niezależne dziennikarstwo ma kluczowe znaczenie dla naszej demokracji. Od powstania naszego narodu silne zabezpieczenia praw autorskich umożliwiały poszukiwaczom wiadomości i wydawcom ochronę owoców swojej pracy i inwestycji… Jednak oskarżeni odmówili uznania tych zabezpieczeń”.

W niedawnym wpisie na blogu, Kate Downing, znana prawniczka specjalizująca się w prawie własności intelektualnej, stwierdziła, że ​​pozew NYT przeciwko OpenAI wydaje się szczególnie mocny. Zauważyła: „Skarga zawiera liczne, niezwykle wyraźne przykłady modeli OpenAI, które niemal dosłownie odtwarzają treści „The Times”. Kontynuowała: „The Times przekonująco argumentuje, że jego treści są niezwykle cenne dla szkolenia sztucznej inteligencji”.

Dodała również, że pozew NYT podkreśla, „ile wysiłku dziennikarze wkładają w tworzenie artykułów, ryzykując swoje zdrowie fizyczne w imię wysokiej jakości dziennikarstwa… Problemy „Timesa” pokazują, jak dziennikarstwo w ogóle zmaga się z dostosowaniem do świata online”.

Hoang Hai (wg NYT, CMU)



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Miasto

Miasto

Z dumą wspieramy nasze królewskie dziedzictwo.

Z dumą wspieramy nasze królewskie dziedzictwo.

Złote popołudniowe światło na jeziorze dziedzictwa

Złote popołudniowe światło na jeziorze dziedzictwa