
Trenerka Mai Duc Chung opuści kobiecą reprezentację narodową po Pucharze Azji w 2026 roku.
Trzy lata temu, gdy siedziałem z trenerką Mai Duc Chung w lobby hotelowym drużyny w Auckland (Nowa Zelandia), przed pierwszym meczem drużyny na Mistrzostwach Świata Kobiet 2023, pierwszych Mistrzostwach Świata w historii Wietnamu, trenerka Chung opowiedziała mi o opuszczeniu drużyny po turnieju.
Jednak w jego głosie dało się wyczuć nutę żalu, jakby miał zamiar odejść, ale mimo to nie zamierzał odrzucić kolejnego zaproszenia od Wietnamskiej Federacji Piłki Nożnej (VFF).
I tak się stało. Pod wodzą trenera Chunga drużyna kontynuowała swoją podróż, odnosząc wiele sukcesów, aż do momentu, gdy nie zdołała obronić złotego medalu na Igrzyskach Azji Południowo-Wschodniej w 2025 roku, a następnie nie awansowała do fazy grupowej tegorocznego Pucharu Azji Kobiet.
Ci, którzy wystarczająco długo śledzą żeńską reprezentację narodową, rozumieją, że to pożegnanie 75-letniego trenera Chunga, który wraz ze swoim złotym pokoleniem, które przez lata odnosiło liczne zwycięstwa, wkracza w okres schyłku, będzie jego ostatnim pożegnaniem po 10 latach przewodzenia drużynie Diamond Girls, która stała się królowymi piłki nożnej Azji Południowo-Wschodniej.
Wpływ Chung na tę drużynę jest ogromny. Wielu uważa nawet, że ilekroć mowa o kobiecej piłce nożnej, nazwisko Chung jest jej synonimem.
Każda osoba odważna i utalentowana, która zostanie wyznaczona na następcę pana Chunga, będzie musiała zmierzyć się z ogromną presją osiągnięcia wyników, gdyż nie tylko będzie musiała pokierować zespołem ponownie ku sukcesom, ale także zbudować młody zespół, który zastąpi starzejących się weteranów.
Musiał być także osobą taktowną, wrażliwą i wyrafinowaną, która wiedziałaby, jak traktować zawodniczki w specjalny sposób – pan Chung właśnie to robił, traktując je jak nauczyciela, ojca i przyjaciela.
Obecna drużyna kobiet zakończyła okres sukcesów z podstawowymi zawodniczkami i konieczne jest odświeżenie jej poprzez przełomowe podejście i zaangażowanie młodszego pokolenia.
Pytanie o to, kto mógłby go zastąpić, nie jest niczym nowym, a kwestia zastąpienia pana Chunga była poruszana wielokrotnie, ilekroć wspominał o odejściu.
Nie chodzi o to, że VFF (Wietnamska Federacja Piłki Nożnej) nie widzi problemu nowego pokolenia w kobiecej drużynie, gdyż znalezienie młodych talentów w rozgrywkach krajowych z bardzo małą liczbą drużyn nie jest łatwe, ani o to, że nie rozważają większych zmian w sztabie szkoleniowym, ale bezpieczne rozwiązanie, jakim jest utrzymanie wyników, jest być może czynnikiem, który zapobiegł rewolucji w kobiecej reprezentacji narodowej.
Teraz, gdy przygoda trenera Chunga z reprezentacją dobiegła końca, VFF będzie musiało dokładnie rozważyć dostępne opcje. Bezpieczna opcja z trenerem Hoang Van Phuc, odważniejsze podejście z trenerkami, czy rewolucyjny ruch z zagranicznym trenerem?
Żadna z tych opcji, niezależnie od ich charakteru, nie może wykluczyć możliwości spadku wydajności w krótkim okresie, a nawet nieuniknionego, natychmiastowego spowolnienia gospodarczego.
Kibice prawdopodobnie muszą się do tego mentalnie przygotować, podobnie jak osoby związane z piłką nożną, biorąc pod uwagę ryzyko spadku formy. Być może jednak Wietnamska Federacja Piłkarska (VFF) już przewidziała problemy związane z okresem przejściowym.
Po pięciu latach rządów Park Hang Seo, rok Philippe'a Troussiera był burzliwy i niszczycielski – nieudana rewolucja. Po dziesięciu latach rządów Chunga, być może najważniejsze jest bezpieczne, unikające wstrząsów rozwiązanie, zanim wybuchnie jakakolwiek rewolucja?
Historia Troussiera i późniejszej ery Kim Sang-sika stanowi ważną lekcję na temat okresów przejściowych.
Nadal uważam, że pustka po panu Chungu jest ogromna, ale nie nie do wypełnienia. I kto wie, może po odejściu pana Chunga ktoś pokona presję osiągania wyników, nieuniknione porównania z panem Chungiem, a nawet jego cień, by poprowadzić drużynę do nowych sukcesów; tak jak robi to pan Kim z męską reprezentacją, zaledwie rok po niedokończonej kadencji pana Troussiera.
Źródło: https://tuoitre.vn/cai-bong-cua-ong-mai-duc-chung-20260318083949685.htm






Komentarz (0)