Turyści przekraczający granicę Lao Cai w Hekou w Chinach musieli dziś czekać nawet pięć godzin z powodu gwałtownego wzrostu liczby odwiedzających.
Minh Anh, mieszkanka Hanoi , brała udział w grupowej wycieczce z Hanoi do Ha Khau, Binh Bien, Kien Thuy i Mong Tu. Dotarła na przejście graniczne w Lao Cai o 5:00 rano, wcześniej niż zwykle, zgodnie z prośbą organizatora wycieczki. Jednak kolejka ludzi już się utworzyła. Pomimo „bardzo dużego zmęczenia”, turystka czuła się szczęśliwa, że musiała czekać tylko do 9:30 rano na przekroczenie granicy w Ha Khau.
„Wiedziałam, że będzie tłoczno, ale nie sądziłam, że będę musiała czekać tak długo. Może to dlatego, że wycieczki do Chin przez Hekou są dość tanie, więc wszyscy się spieszą”, powiedziała.
Pasażerowie czekają na swoją kolej, aby przekroczyć granicę w Ha Khau i dopełnić procedur. Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu.
W rozmowie z VnExpress , pani Hoang Tuyet, dyrektor Top One Travel, powiedziała, że firma zorganizowała cztery wycieczki z wyjazdem na trasie Ha Khau – Binh Bien – Kien Thuy – Mong Tu 2 września, z czego dwie wycieczki wyruszają 1 września, każda dla 30-40 osób. Dodała, że w normalne dni uczestnicy wycieczki gromadzą się przy przejściu granicznym Lao Cai o 6:15 lub 6:30, ponieważ strona chińska zaczyna pracę dopiero o 7:00. Jednak z powodu sześciu wycieczek wyruszających w święta firma poprosiła klientów o przybycie przed 5:00 rano, aby zapewnić jak najszybsze przekroczenie granicy.
Pani Tuyet powiedziała, że czas oczekiwania w Ha Khau nie został ustalony i zależy od tego, czy członkowie grupy zostaną zatrzymani w poczekalni. To właśnie w poczekalni funkcjonariusze straży granicznej zatrzymują podróżnych w celu dalszej kontroli, jeśli pojawią się podejrzane oznaki. Jeśli mają szczęście, turyści są zatrzymywani tylko na kilka minut, ale kontrola może trwać nawet kilka godzin.
„Tym razem widziałam mnóstwo ludzi przetrzymywanych w poczekalni. Grupa zazwyczaj liczy 5-7 osób, zwłaszcza kobiety” – powiedziała pani Tuyet. Dodała, że niedawno ona również była przetrzymywana w poczekalni, mimo że przyjechała do Chin zaledwie dwa tygodnie wcześniej.
Wszystkie cztery delegacje firmowe przybyły w tym samym czasie, przekraczając granicę w stosunkowo dużym odstępie czasu. Najwcześniejsza delegacja przekroczyła granicę o 8:10, a ostatnia o 10:30.
Według wielu biur podróży, trasa Hekou – Pingbian – Jianshui – Mengzi cieszy się obecnie dużą popularnością wśród turystów z Wietnamu, mimo że wcześniej wybierały ją głównie osoby starsze. Trasa ta jest obecnie niedroga (około 2,8 miliona VND od osoby za 3-dniowy i 2-nocny wyjazd), oferuje wiele malowniczych miejsc do zwiedzania i zawiera elementy podróży międzynarodowej. Co więcej, turyści potrzebują jedynie zezwolenia na podróż (wydawanego przez biuro podróży), wiza ani paszport nie są wymagane. Chociaż podróż odbywa się drogą lądową, 95% trasy odbywa się autostradami, co minimalizuje zmęczenie.
Obecnie turyści chcący podróżować tą trasą muszą skorzystać z usług biura podróży i towarzyszyć mu przewodnik. Samodzielni podróżnicy mogą spędzić w Hekou tylko jeden dzień.
Tu Nguyen
Link źródłowy







Komentarz (0)