
Cała angielska społeczność piłkarska pokłada swoje nadzieje w Arsenalu - Zdjęcie: AFP
Przed rozpoczęciem tego sezonu mało kto odważył się wyobrazić sobie, że we wszystkich trzech finałach Pucharu Europy wystąpią przedstawiciele Premier League.
W meczu otwarcia Aston Villa, prowadzona przez Unaia Emery'ego, spotkała się z 21 maja na Besiktas Park w Stambule, gdzie angielska drużyna całkowicie zdominowała Freiburg (Niemcy), wygrywając 3:0 i zdobywając trofeum Ligi Europy.
Wczesnym rankiem 28 maja Crystal Palace nadal zachwycał kibiców w Anglii. Pod wodzą trenera Olivera Glasnera londyńscy „Eagles” pokonali Rayo Vallecano, odnosząc skromne zwycięstwo 1:0 w finale Conference League.
Samotny gol Jeana-Philippe'a Matety w 51. minucie nie tylko zapewnił Palace pierwszy w historii Puchar Europy, ale także wywalczył cenne miejsce w Lidze Europy w przyszłym sezonie. To podwójne zwycięstwo przybliża angielską piłkę nożną do historycznego kamienia milowego.
W historii europejskiej piłki nożnej niezwykle rzadko zdarza się, aby kraj zdobył wszystkie europejskie puchary w jednym sezonie. Do tej pory tylko Włochy dokonały tego wyczynu w sezonie 1989-1990, kiedy AC Milan zdobył Puchar Europy, Sampdoria Puchar Zdobywców Pucharów, a Juventus Puchar UEFA (Cup C3). Minęło 36 lat, a ten bezprecedensowy rekord wciąż nie został powtórzony.
Jeśli Arsenal pokona PSG w finale Ligi Mistrzów 30 maja, angielska piłka nożna oficjalnie osiągnie historyczny hat-trick tytułów. Jednak finałowe wyzwanie dla Arsenalu z pewnością nie będzie łatwe. Ich przeciwnikiem w finale będzie obrońca tytułu, PSG – drużyna o wielkim charakterze i złożona z wielu gwiazd światowej klasy. Francuska drużyna pragnie obronić tytuł i wyrównać rekord Realu Madryt.
Mimo to londyńscy „Kanonierzy” mają powody do optymizmu. Pod wodzą trenera Mikela Artety są w stabilnej formie i chętni, by po raz pierwszy w historii sięgnąć po prestiżowe trofeum Ligi Mistrzów. Według superkomputera Opta, szanse Arsenalu na zdobycie tytułu wynoszą 55,8%.
Finał Ligi Mistrzów, który odbędzie się wieczorem 30 maja, to nie tylko walka o chwałę dla czerwonej połowy Londynu, to także nadzieja dla całej angielskiej piłki nożnej.
Źródło: https://tuoitre.vn/cho-arsenal-hoan-tat-lich-su-20260529102346335.htm







Komentarz (0)