Ma Thi Mai, dziewczyna z grupy etnicznej Tay z Tuyen Quang , miała talent do śpiewu i po ukończeniu szkoły średniej postanowiła poświęcić się karierze artystycznej. Podjęła studia w Viet Bac College of Culture and Arts.
![]() |
| Ma Thi Mai (po prawej) podczas występu kulturalnego. |
Trzy lata nauki udoskonaliły głos Mai, czyniąc go wyraźniejszym i bardziej ekspresyjnym. Jej miłość do śpiewu, w połączeniu z miłością do munduru wojskowego, zmotywowały ją do kontynuowania nauki w Wojskowej Akademii Kultury i Sztuki, zdeterminowanej, by zostać żołnierzem i występować przed oficerami i żołnierzami w całym kraju.
Pracując przez prawie dziewięć lat w Wojskowym Zespole Sztuk Pięknych Regionu Wojskowego 3, Ma Thi Mai brała udział w wielu ważnych programach artystycznych i osiągnęła wysokie wyniki na profesjonalnych festiwalach sztuki. Dzieła, w których Mai i jej koledzy aktorzy i artyści z zespołu brali udział, przyczyniły się do zachowania i uhonorowania wartości kulturowych i historycznych regionu Delty Rzeki Czerwonej, tradycji armii oraz upowszechnienia szlachetnego wizerunku żołnierzy Wujka Ho.
Zespół Sztuk Wojskowych Regionu Wojskowego 3 podejmuje się wielu długoterminowych zadań, podróżując do regionów przygranicznych i na odległe wyspy, aby służyć muzycznym potrzebom oficerów, żołnierzy i ludności. Uznając to za swój obowiązek, Mai jest zawsze gotowa na te podróże. Truong Sa (Wyspy Spratly) zajmuje szczególne miejsce w sercach każdego Wietnamczyka, a Mai miała szczęście odwiedzić je dwukrotnie. Pierwszy raz, gdy dołączyła do Zespołu Sztuk Wojskowych Regionu Wojskowego 3, a drugi raz, gdy założyła rodzinę i urodziła małe dziecko. Mai powiedziała: „W kwietniu 2024 roku po raz drugi pojechałam do Truong Sa. Niepokój i tęsknota za dzieckiem były zawsze obecne, ale towarzyszyło im również podekscytowanie, oczekiwanie i nostalgia, gdy wchodziłam na pokład statku, aby spotkać się z żołnierzami strzegącymi morza”.
Jej największym żalem podczas rejsu było to, że nie mogła postawić stopy na platformie DK1 z powodu niesprzyjających warunków pogodowych. Wszystkie wydarzenia na platformie, w tym występy kulturalne, odbywały się drogą radiową. Cała delegacja, w tym Mai, nie mogła powstrzymać łez ze współczucia dla żołnierzy i podziwu dla personelu marynarki wojennej, który niezłomnie strzegł morza dniem i nocą.
Starsza porucznik Ma Thi Mai, poświęcona swojej pracy od lat, bierze udział w emocjonujących podróżach służbowych. Przyznała, że ma szczęście, że ma partnera życiowego, który, choć nie wykonuje tego samego zawodu, zawsze jest wyrozumiały, wspierający i gotowy opiekować się małymi dziećmi, aby Mai mogła skupić się na swoich obowiązkach. Być może to właśnie ta ważna motywacja pomaga starszej porucznik Ma Thi Mai całym sercem poświęcić się muzyce, zdeterminowanej, by za jej pomocą łączyć serca bijące jak jedno, zjednoczone miłością do ojczyzny.
Źródło: https://www.qdnd.vn/van-hoa/van-hoc-nghe-thuat/cho-tieng-hat-bay-xa-1021886







Komentarz (0)