18 sierpnia ceny akcji gwałtownie spadły, a inwestorzy uciekli z rynku.
Jeszcze przed otwarciem giełdy 18 sierpnia świat obiegła szokująca wiadomość: Evergrande, druga co do wielkości firma z branży nieruchomości, ogłosiła upadłość. Było to przesądzone, ponieważ Evergrande od 2021 roku wywoływała zamieszanie na światowych rynkach akcji z powodu ryzyka niewypłacalności. Od tego czasu Evergrande bezskutecznie próbowała wyjść z opresji.
Choć ten wynik był przewidywalny, jego konsekwencje wciąż nie są pewne. Podczas porannej sesji 18 sierpnia indeks VN spadł stosunkowo gwałtownie, ale popyt się odrodził, dając inwestorom nadzieję na cud.
Jednak po przerwie obiadowej nadzieje inwestorów całkowicie się załamały, gdy indeks VN-Index zaczął spadać, a inwestorzy sprzedawali za wszelką cenę. Pod koniec sesji popołudniowej 18 sierpnia nastąpiła masowa wyprzedaż.
Akcje gwałtownie spadły 18 sierpnia, ponieważ inwestorzy za wszelką cenę uciekli, co zaowocowało niespotykanym dotąd wolumenem obrotu wynoszącym 34 biliony VND. (Zrzut ekranu)
W rezultacie giełda 18 sierpnia stała się „Czarnym Piątkiem”, ponieważ indeks VN-Index ustanowił rekordy zarówno pod względem szybkości spadku, jak i wolumenu obrotów.
Na zamknięciu sesji 18 sierpnia indeks VN spadł o 55,49 punktu, czyli 4,5%, do 1177,99 punktu. Próg 1200 punktów został bez problemu przekroczony. Indeks VN30 spadł o 57,72 punktu, czyli 4,63%, do 1190,1 punktu. Na całej giełdzie tylko 25 akcji odnotowało wzrost, 18 pozostało bez zmian, a 486 spadło (z czego 168 osiągnęło dolny limit).
Płynność rynku akcji 18 sierpnia osiągnęła bezprecedensowy poziom, z 1,7 miliarda akcji, co odpowiadało 36 145 miliardom VND, sprzedanych z powodzeniem. Grupa VN30 odnotowała 444 miliony akcji, co odpowiada 13 920 miliardom VND.
Podczas sesji giełdowej 18 sierpnia indeks VN30 odnotował spadek 7 spółek, które osiągnęły dolną granicę. Były to GVR, MWG, POW,SHB , VHM, VIC i VPB. Jedyną spółką blue chip, która przetrwała burzę, była VCB, której cena wzrosła o 100 VND/akcję, czyli 0,1%, do 89 500 VND/akcję.
Na Giełdzie Papierów Wartościowych w Hanoi indeksy spadły jeszcze bardziej gwałtownie. Na zamknięciu sesji 18 sierpnia indeks HNX spadł o 14,01 punktu, czyli 5,6%, do 235,96 punktu; indeks HNX30 spadł o 39,78 punktu, czyli 7,74%, do 474,01 punktu.
18 sierpnia płynność na Giełdzie Papierów Wartościowych w Hanoi również gwałtownie wzrosła. Łącznie z powodzeniem handlowano 239 milionami akcji, co odpowiada 4177 miliardom VND. Spośród spółek z grupy HNX30, 15 osiągnęło dolny limit.
Akcje na całym świecie gwałtownie spadły.
Rynki Azji i Pacyfiku spadły w piątek, gdy inwestorzy ocenili dane dotyczące inflacji w Japonii za lipiec i kolejne ciosy dla chińskiego sektora nieruchomości.
Bazowa stopa inflacji w Japonii spadła do 3,1% z 3,3% w czerwcu. Całkowita inflacja pozostała na poziomie 3,3%.
Tymczasem chiński gigant rynku nieruchomości Evergrande, który boryka się z problemami, złożył wniosek o ochronę przed bankructwem w amerykańskim sądzie upadłościowym.
Firma zwróciła się o ochronę na podstawie rozdziału 15 amerykańskiego prawa upadłościowego, który chroni firmy spoza USA przechodzące restrukturyzację przed wierzycielami.
Indeks Hang Seng w Hongkongu spadł o 1,97% w ostatniej godzinie handlu, podczas gdy indeks CSI 300 w Chinach kontynentalnych stracił 1,23% i zamknął się na poziomie 3784 punktów.
Japoński indeks Nikkei 225 spadł o 0,55%, odrabiając czterodniowe straty z ostatnich pięciu sesji i zamykając się na poziomie 31 450,76, podczas gdy indeks Topix zamknął się spadkiem o 0,7% na poziomie 2 237,29 po opublikowaniu danych o inflacji.
W Australii indeks S&P/ASX 200 nieznacznie wzrósł i zamknął się na poziomie 7148,1 punktów. Południowokoreański indeks Kospi zakończył dzień spadkiem o 0,61%, na poziomie 2504,5, co oznacza szósty z rzędu dzień spadków, a Kosdaq stracił 0,98%, zamykając się na poziomie 877,32 punktów.
Rynki europejskie zanotowały spadki, gdyż globalni inwestorzy zachowali ostrożność, a traderzy oceniali przyszłość polityki pieniężnej i odnowiły się obawy dotyczące chińskiego sektora nieruchomości.
Paneuropejski indeks Stoxx 600 spadł o 0,9% na początku sesji, a akcje detaliczne spadły o 1,7%, aby zrekompensować straty po słabych wynikach sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii, podczas gdy wszystkie sektory i główne rynki akcji znalazły się na minusie.
Europejskie indeksy blue chip zamknęły się w czwartek spadkiem o 0,9%, zmierzając w kierunku spadku tygodniowego, po tym jak protokół z lipcowego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej wskazał, że dalsze podwyżki stóp procentowych są nieuniknione.
W piątek akcje europejskie pójdą w ślady rynków Azji i Pacyfiku, gdzie odnotowano spadki na całej linii.
Źródło








Komentarz (0)