Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Cichy świadek

BPO – Jeśli kiedyś odejdę z BPTV, to najbardziej będzie mi brakować nie świateł studyjnych, transmisji ani gotowych scenariuszy, ale… biurek. Towarzyszyły mi one przez ponad 20 lat pracy w zawodzie – w milczeniu będąc świadkami niezliczonych wspomnień, zarówno radosnych, jak i smutnych, wzlotów i upadków, oraz mojego rozwoju.

Báo Bình PhướcBáo Bình Phước11/06/2025

Pamiętam te dwa stoły

W 2003 roku oficjalnie rozpocząłem karierę dziennikarską jako prezenter w stacji radiowo-telewizyjnej Binh Phuoc . Pierwszym stanowiskiem, przy którym siedziałem, było stanowisko nagraniowe, gdzie nagrywano audycje informacyjne, reportaże i programy specjalne. W tamtych czasach nie istniały media społecznościowe, więc wiadomości były niemal całkowicie uzależnione od programów informacyjnych w telewizji i radiu.

Wyraźnie pamiętam wydarzenia z 20 marca 2003 roku, kiedy Stany Zjednoczone rozpoczęły atak na Irak. Stacja BPTV postanowiła natychmiast wyemitować relację z ostatniej chwili, aby poinformować opinię publiczną. W tym czasie główny prezenter wiadomości międzynarodowych zrezygnował z powodu osobistych przyczyn, a ja niespodziewanie otrzymałem nowe zadanie, zostając jego następcą. Wtedy właśnie po raz pierwszy otrzymałem szansę na wyprodukowanie specjalnego międzynarodowego programu informacyjnego o wydarzeniu, które przykuło uwagę całego świata .

MC Bich Thuy z gośćmi i współpracownikami w programie „Historie rynkowe”

Od tego momentu oficjalnie zostałem redaktorem i prezenterem, odpowiedzialnym za dział międzynarodowy – było to trudne stanowisko, ale także pierwszy punkt zwrotny w mojej karierze, rozpoczynający ponad 20-letnią współpracę z BPTV.

W 2019 r., kiedy stacja radiowo-telewizyjna Binh Phuoc i gazeta Binh Phuoc połączyły się, pojawił się nowy model, w którym wszyscy reporterzy, redaktorzy i prezenterzy musieli być wszechstronni i zajmować się wieloma rodzajami dziennikarstwa jednocześnie.

Stamtąd miałem okazję przejść do nowej roli: prezentera radiowego na żywo. Stanowisko do transmisji na żywo w Radio Studio 2 stało się moim drugim towarzyszem. Od tego momentu zacząłem prowadzić programy takie jak Fresh Music, Binh Phuoc Morning, Market Stories…

Nowa praca, która nie wymaga już nagrywania ze scenariusza, wymaga szybkiego myślenia, elastyczności i umiejętności bezpośredniej komunikacji z publicznością. Każdy program to inne doświadczenie, które pomaga mi nieustannie się uczyć i odkrywać siebie na nowo. Po każdym starannie zmontowanym scenariuszu siadam za biurkiem do transmisji na żywo, przekazując treść w sposób przemyślany, płynnym językiem i z autentycznymi emocjami.

Miejsce, które skrywa duszę dziennikarza.

Nie wszystkie biurka są jasno oświetlone. Niektóre są cichsze, ale mają szczególne znaczenie w mojej karierze zawodowej. Jednym z takich biurek jest małe biurko lektorskie, schowane w kącie studia. Od moich wczesnych lat pracy w Dziale Satelitarnym, a później w Dziale Sztuki, Rozrywki i Stosunków Międzynarodowych, to biurko towarzyszyło mi przez setki godzin, nagrywając, komentując i udoskonalając dźwięk do programów telewizyjnych.

Redaktor Bich Thuy przygotowuje się do wyjścia na antenę w studiu radiowym BPTV.

Albo stół montażowy, przy którym ja i technicy montujemy i produkujemy angielskie wiadomości każdego popołudnia. Praca jest regularna, cicha, ale niezbędna. Ten stół prawdopodobnie wyczuwa również nasz śmiech, nasze rozmowy, a nawet napięte momenty zbliżających się terminów.

Wreszcie moje biurko – miejsce, przy którym siedzę, pisząc te słowa. Niewielkie biurko, które było przenoszone co najmniej trzy razy w trakcie rozwoju organizacji. Ze skromnego pomieszczenia dawnego Biura Satelitarnego, stoi teraz pośrodku sekcji Sztuki, Rozrywki i Współpracy Międzynarodowej, obok biurek znajomych kolegów.

To biurko towarzyszyło mi, gdy pisałem setki scenariuszy, redagowałem tysiące reportaży, rozwijałem nowe projekty programowe i dzieliłem się swoimi osobistymi przemyśleniami. Czasami pochylam się na bok, żeby porozmawiać z kolegami, a czasami myślę, że samo biurko „słucha”.

Kiedyś też budziło to „lęk”, ponieważ znajdowało się w pobliżu biurek kierowników działów i ich zastępców za mną – tak jak ja, zdarzały się chwile wahania pod presją i oczekiwaniami. Ale przede wszystkim to właśnie tam jestem najbardziej autentycznie zaangażowany w swoją pracę, bez sceny, bez kamer, tylko ja i moja cicha, wytrwała pasja.

Ponad 20 lat to długa podróż. Z młodej dziewczyny, która wchodziła do zawodu z tak dużą niepewnością, stałam się doświadczoną redaktorką i prezenterką. Te biurka były świadkami tego procesu, od moich pierwszych występów na ekranie, przez transmisje na żywo, od narracji, po każde kliknięcie na ekranie komputera.

Jeśli pewnego dnia będę musiał opuścić BPTV, prawdopodobnie najbardziej będzie mi brakowało biurek, ponieważ są one nie tylko narzędziami pracy, ale symbolami wspomnień, poświęcenia, miłości do zawodu i silnych więzi, jakie się tu nawiązały.

Źródło: https://baobinhphuoc.com.vn/news/636/173887/chung-nhan-lang-le


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Mu Cang Chai tętni żywymi kolorami kwiatów Tớ dày, przyciągając turystów w miesiącach zimowych.
Rzeźby koni warte miliony dongów przyciągają klientów podczas Lunarnego Nowego Roku Konia 2026.
Podziwiaj delikatne piękno kwiatów marchwi – „rzadkie znalezisko” w sercu Da Lat.
Szczęśliwego Nowego Roku 2026 na dachu Nha Trang!

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Stolica kwiatów w północnym Wietnamie tętni życiem, gdyż klienci wcześnie robią zakupy z okazji Tet (Księżycowego Nowego Roku).

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt