Bycie świadkiem tego, jak ludzie powierzają swoje krytyczne myślenie, emocje i opanowanie wadliwym chatbotom „sztucznej inteligencji”, stało się w ostatnich latach jednym z najbardziej przerażających aspektów współczesnego życia.
Zamożni „ewangeliści technologii”, tacy jak Sam Altman, nieustannie wygłaszają śmiałe twierdzenia na temat tego, w jaki sposób duże modele językowe (LLM) zastąpią nasze prace i rodzicielstwo.

Slow LLM sprawi, że chatboty będą działać w „ślimaczym tempie”, co będzie prowadzić do frustracji.
Krytycy porównują jednak poleganie na chatbotach do prób przekonania ludzi, że tak naprawdę lepiej byłoby, gdyby pozwolili maszynom myśleć, działać i tworzyć za nich.
Teraz istnieje nowy sposób, aby uniemożliwić znajomym, rodzinie, a nawet obcym osobom korzystanie z chatbotów, takich jak Claude i ChatGPT: można użyć narzędzia o nazwie „Slow LLM”, aby uczynić je wyjątkowo, wyjątkowo, wyjątkowo wolnymi.
„Martwisz się, że Ty lub ktoś z Twoich bliskich uczestniczy w masowym zdarzeniu utraty umiejętności? Doświadczasz stanów psychotycznych wywołanych przez LLM? Rezygnujesz z funkcji poznawczych i emocjonalnych na rzecz autouzupełniania? Zainstaluj SLOW LLM na swoim komputerze lub komputerze bliskiej Ci osoby już dziś!” – czytamy w opisie na stronie internetowej narzędzia.
Stworzone przez artystę Sama Lavigne'a podejście Slow LLM sprawia, że każda osoba uzyskująca dostęp do chatbota opartego na sztucznej inteligencji na komputerze lub w sieci doświadcza tajemniczo powolnego i frustrującego czasu reakcji.

Platforma SlowLLM powstała, ponieważ jej twórca miał dość tego, że studenci i ich rodziny stają się coraz bardziej zależni od chatbotów opartych na sztucznej inteligencji.
To narzędzie wykorzystuje funkcję języka JavaScript do przepisania funkcji „Fetch”, która zwraca dane do przeglądarki. Gdy użytkownik uzyskuje dostęp do domeny chatbota i zadaje pytanie, zmodyfikowana funkcja „Fetch” wydłuża czas odpowiedzi na bardzo długi czas.
W rezultacie użytkownicy odbierają LLM jako powolny, gdy w rzeczywistości jest to po prostu kod Lavigne'a, który celowo go spowalnia.
Lavigne powiedział, że pomysł na projekt zrodził się, gdy zauważył, że niektórzy jego uczniowie i znajomi coraz częściej korzystają z narzędzi generatywnych do wykonywania podstawowych zadań.
„Wiele osób zaczyna używać tych narzędzi, zaniedbując swoje funkcje poznawcze i emocjonalne. W efekcie zapominają o podstawach, które kiedyś potrafili robić” – powiedziała Lavigne.
Slow LLM można zainstalować jako rozszerzenie przeglądarki Chrome, ale można go również wdrożyć w całej sieci za pośrednictwem „Enterprise Edition”. Usługa DNS spowoduje, że wszyscy użytkownicy sieci domowej, szkolnej lub firmowej będą doświadczać powolnych odpowiedzi chatbotów.
Wymaga to po prostu zmiany serwera DNS na routerze na własną nazwę domeny Lavigne'a, którą udostępnił bezpłatnie w serwisie Github.
Rozszerzenie przeglądarki obecnie wpływa jedynie na Claude i ChatGPT, natomiast wersja DNS spowalnia również Grok i Google Gemini.
Teoretycznie ktoś mógłby aktywować Slow LLM bez niczyjej wiedzy. Większość osób prawdopodobnie założyłaby, że dostawcy chatbotów, tacy jak Google i OpenAI, doświadczają problemów technicznych, które czasami zdarzają się bez interwencji z zewnątrz.
Lavigne powiedział, że jak dotąd nie słyszał o nikim, kto z powodzeniem wdrożyłby Slow LLM w firmie lub sieci szkolnej. Nie zniechęca jednak do eksperymentowania.
„Jeszcze nie testowałem tego na żadnym nieznanym obiekcie, ale rozważam to” – powiedział Lavigne żartobliwie, sugerując, że ciekawym eksperymentem byłoby sprawdzenie, jak ludzie reagują na sztucznie spowolnionego chatbota.
„Mogliby się zdenerwować i przestać korzystać z LLM”. Slow LLM to najnowszy dodatek do serii dziwacznych projektów technologicznych, z których słynie Lavigne.
Podczas pandemii COVID-19 wydał „Zoom Escaper” — narzędzie, które zakłócało dźwięk w aplikacjach Zoom echem, zniekształceniami i irytującymi przerwami do tego stopnia, że inni nie mogli znieść twojej obecności.

Sam Lavigne i jego współpracownicy często tworzą niecodzienne narzędzia, które mają pomóc ludziom uświadomić sobie swoją zależność od maszyn.
W 2018 roku wywołał kontrowersje, gdy zebrał publicznie dostępne dane profilowe z serwisu LinkedIn, aby zbudować dużą bazę danych agentów ICE, która później została usunięta z platform takich jak Github i Medium.
Częsty współpracownik Lavigne, Tega Brain, wydał również narzędzia do przeglądarek, takie jak „Slop Evader”, które filtrowało treści generowane przez sztuczną inteligencję, usuwając wszystkie wyniki wyszukiwania po listopadzie 2022 r., czyli dacie, w której ChatGPT został po raz pierwszy udostępniony publicznie.
Lavigne nie był jednak ekstremistą. Przyznał, że korzystał z pomocy Claude'a przy pisaniu części kodu dla Slow LLM, dopóki Slow LLM nie zaczął działać i nie zmusił go do samodzielnego dokończenia projektu.
Zamiast tego Lavigne powiedział, że chciałby, aby ludzie poddali w wątpliwość nawyki wyrobione w wyniku częstego korzystania z chatbotów, narzędzi, które ułatwiają nam powierzanie całej naszej wiedzy, decyzji i emocji wielkim korporacjom zarządzanym przez miliarderów z branży technologicznej, takich jak Altman i Elon Musk.
Źródło: https://khoahocdoisong.vn/cong-cu-lam-cham-chatbot-ai-den-muc-rua-bo-nham-bot-phu-thuoc-post2149093996.html






Komentarz (0)