Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Da Nang, Nguyen Thi Phuong wróciła do rodzinnego miasta Quang Nam, aby otworzyć farmę i hodować szczury bambusowe. Jednak rodzice ją za to strofowali, mówiąc: „Płacenie za jej edukację to jak wyrzucanie pieniędzy w błoto”.
Rankiem ostatniego dnia czerwca 36-letnia Phuong wstała wcześnie i poszła na pole trzciny cukrowej niedaleko domu, aby ściąć dużą wiązkę i zanieść ją na farmę. Następnie pocięła każdą łodygę trzciny cukrowej, o długości ponad 1,5 metra, na mniejsze kawałki i włożyła je do klatki, aby świnki morskie mogły je zjeść.
Farma podzielona jest na dwie oddzielne części. Jedna część za domem, o powierzchni ponad 100 metrów kwadratowych, mieści prawie 200 zwierząt, od młodych do dorosłych świnek morskich, które można oglądać i demonstrować zwiedzającym, którzy przychodzą, aby dowiedzieć się więcej o modelu. Druga część, o powierzchni ponad 200 metrów kwadratowych, położona około 300 metrów od domu, mieści ponad 200 świnek morskich w fazie rozrodu.
Pani Nguyen Thi Phuong z pasją hoduje świnki morskie, mimo początkowych sprzeciwów rodziców. Zdjęcie: Dac Thanh
Urodzona w rodzinie rolniczej z trójką dzieci, Phuong w 2007 roku zdała egzamin wstępny na kierunek ekonomia rozwoju na Uniwersytecie Ekonomicznym w Da Nang . Zafascynowana zwierzętami, regularnie prowadziła badania i zaprzyjaźniła się z wieloma hodowcami zwierząt. Pewien człowiek pożyczył Phuong działkę, aby mogła eksperymentować z hodowlą szczurów bambusowych.
Jako gryzonie, dorosłe szczury bambusowe ważą od 0,7 do 2 kg, a ich mięso jest pyszne. Ze względu na nocny i dzienny tryb życia, szczury bambusowe nie wymagają szczególnej opieki, a ich dieta składa się z łodyg roślin i różnych bulw. Jednak aby hodować szczury bambusowe, należy uzyskać pozwolenie od leśniczego i przedstawić dokumenty potwierdzające legalne pochodzenie zwierząt.
W 2008 roku Phuong wydała 15 milionów VND, które otrzymała od rodziców, na zakup komputera, a następnie udała się do Thai Nguyen, aby kupić 10 par szczurów bambusowych. Jak na studentkę, była to spora kwota. Z powodu transportu autobusem, 9 par szczurów bambusowych padło po przyjeździe, pozostawiając tylko jedną parę. Niezrażona Phuong spędzała dni na nauce na zajęciach, a noce na wyszukiwaniu informacji w internecie, kupowaniu kolejnych zwierząt hodowlanych i marząc o założeniu własnej farmy.
W 2011 roku Phuong ukończyła studia, ale zamiast pójść w ślady przyjaciół i szukać pracy w mieście, wróciła do rodzinnego miasta, wydzierżawiła ziemię i założyła farmę, aby hodować szczury bambusowe. Tam Lanh to górzysta gmina z obfitymi i łatwymi w uprawie źródłami pożywienia dla szczurów bambusowych.
Kiedy rodzice Phượng usłyszeli o jej pomyśle, sprzeciwili się. Jej ojciec powiedział, że wysłali ją do szkoły, aby mogła znaleźć wygodną pracę, uciec od pracy na roli i wesprzeć edukację dwójki młodszego rodzeństwa, ale zamiast tego wracała na wieś, aby hodować świnki morskie, co było niczym innym jak „marnowaniem” ich pieniędzy.
Pani Phuong przywiozła trzcinę cukrową na swoją farmę, aby nakarmić szczury bambusowe. Zdjęcie: Dac Thanh
Phượng wyjaśniła, że hodowla szczurów bambusowych jest łatwa, a ich pożywienie jest łatwo dostępne, więc postanowiła spróbować. Założyła małą farmę, pożyczyła od krewnych sztabkę złota, sprzedała ją i kupiła 35 zwierząt hodowlanych. Początkowo szczury bambusowe sporadycznie ginęły, co skutkowało stratami rzędu dziesiątek milionów dongów. Uczyła się w trakcie, stopniowo zdobywając doświadczenie w projektowaniu klatek, które były ciepłe w chłodnej porze roku i chłodne w upale, aby zapobiegać chorobom zwierząt.
Każdego roku samica szczura bambusowego rodzi 3 mioty, z których 6-7 to młode. Po trzech latach pani Phuong była właścicielką fermy szczurów bambusowych ze 100 zwierzętami hodowlanymi, sprzedając co roku tysiące szczurów bambusowych (zarówno zwierzęta hodowlane, jak i mięso) na rynek. Współpracowała z wieloma innymi rolnikami, aby rozszerzyć model, dostarczając zwierzęta hodowlane i zapewniając zakup produktów nadających się do sprzedaży od hodowców.
„Przez pierwsze trzy lata eksperymentowania z hodowlą i chowem świnek morskich przeżywałam mnóstwo chwil niepokoju, ponieważ z nieznanych przyczyn zwierzęta umierały. Czasem myślałam, że będę musiała się poddać” – wspomina.
Obecnie pani Phuong zajmuje się głównie hodowlą szczurów bambusowych, a komercyjne szczury bambusowe są kupowane od sieci dostawców obejmującej prawie 50 gospodarstw domowych w celu dystrybucji. Wykorzystuje wyłącznie naturalne źródła pożywienia, takie jak bambus, trzcina cukrowa, trawa słoniowa, słodkie ziemniaki i maniok. „Ta metoda hodowli jest czasochłonna, ale jakość mięsa jest lepsza niż w przypadku paszy produkowanej przemysłowo. Jestem pewna jakości produktów, które wytwarzam i sprzedaję, i cieszą się one popularnością w wielu miejscach” – powiedziała.
Pani Phuong sprzedaje średnio 500–700 szczurów bambusowych miesięcznie, głównie w prowincjach południowych, w cenach od 550 000 do 650 000 VND/kg. Sprzedaje również około 300 sztuk hodowlanych, w cenie 0,8–3 mln VND za parę. Klienci kupujący zwierzęta hodowlane otrzymują 10-dniową gwarancję; w razie jakichkolwiek problemów służy pomocą.
Dwa dorosłe szczury bambusowe. Zdjęcie: Dac Thanh
Obecnie pani Phuong zarabia prawie miliard VND rocznie na hodowli i sprzedaży szczurów bambusowych, a po odliczeniu kosztów jej zysk przekracza 300 milionów VND. Zbudowała osobną strefę, w której prezentuje i doradza klientom, jak budować klatki i naturalnie hodować szczury bambusowe. „Klientom bez wahania opowiadam o swoich porażkach, zawsze radząc im, aby byli świadomi tych wyzwań i odważyli się je pokonać” – wspomina pani Phuong.
Wspominając swoją ponad 10-letnią podróż, z 4-5 bliskimi porażkami, mówi, że niczego nie żałuje. Założenie firmy wiąże się z nakładem pracy, troską o nakłady i wyniki, dbaniem o jakość produktów i spędzaniem całego dnia z świnkami morskimi, ale odnajduje radość w byciu swoim własnym szefem w rodzinnym mieście i realizowaniu swojej pasji, jaką jest rolnictwo.
Pani Phuong jest teraz mężatką i ma troje dzieci. „Planuję rozszerzyć łańcuch dostaw i działalność w zakresie sprzedaży czystych, komercyjnie hodowanych szczurów bambusowych. Mięso szczurów bambusowych będzie sprzedawane w sklepach i supermarketach” – powiedziała.
Według Trinh Ngoc An, Kierownika Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Dystryktu Phu Ninh, pani Phuong jest bardzo zdeterminowana, aby rozpocząć działalność związaną z hodowlą szczurów bambusowych. Ten model przynosi wysoką efektywność ekonomiczną i jest odpowiedni dla danej lokalizacji. Departament współpracował z panią Phuong, aby zbudować łańcuch dostaw z lokalną społecznością i opracować model hodowli szczurów bambusowych.
Link źródłowy







Komentarz (0)