![]() |
Stan zdrowia Alvareza budzi obawy Atletico. |
Wczesnym rankiem 30 kwietnia Atletico Madryt przystąpiło do pierwszego meczu półfinałowego z Arsenalem w osłabionym składzie, a sytuacja pogorszyła się po 90 minutach.
Dwaj kluczowi zawodnicy ataku, Julian Alvarez i Giuliano Simeone, nie mogli zagrać w całym meczu, a Alexander Sorloth był nieobecny z powodu kontuzji.
Najbardziej niepokojąca sytuacja przydarzyła się Julianowi Alvarezowi. Argentyński napastnik został zmuszony do opuszczenia boiska po zderzeniu z Eberechim Eze. Próbując odzyskać piłkę, został uderzony w kostkę przez upadającego przeciwnika.
Ból pojawił się natychmiast. Pomimo prób kontynuowania gry, Alvarez szybko zasygnalizował chęć zmiany. Alex Baena wszedł na boisko w 77. minucie.
Na prawym skrzydle Giuliano Simeone również nie potrafił utrzymać formy po przerwie. Syn Diego Simeone został zastąpiony przez Robina Le Normanda, pomimo wcześniejszych oznak niestabilności.
Simeone potwierdził, że jego syn doznał kontuzji po zderzeniu z Piero Hincapie. Wczesne opuszczenie boiska przez Giuliano wskazuje, że problem natury fizycznej nie jest prosty.
Wcześniej Atletico straciło Pablo Barriosa i Nico Gonzaleza z powodu kontuzji. Środkowy obrońca José Gimenez również nie mógł zagrać. Ta długa lista kontuzjowanych stawia madrycki zespół w niekorzystnej sytuacji przed decydującym rewanżem 6 maja.
Do meczu rewanżowego w Londynie pozostało zaledwie sześć dni, więc presja na Simeone jest ogromna.
W La Liga zmuszony był do częstej rotacji składu, aby utrzymać formę i mieć nadzieję, że kontuzje się nie pogorszą.
W przeciwnym wypadku marzenia Atletico o Lidze Mistrzów mogą legnąć w gruzach z powodu kryzysu kadrowego w kluczowym momencie.
Źródło: https://znews.vn/cu-soc-lien-hoan-cho-atletico-post1647808.html








Komentarz (0)