Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nowa „próba ognia” dla światowego przemysłu półprzewodników.

Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie nie tylko wstrząsa rynkami energii, ale także stwarza ryzyko dla światowego przemysłu półprzewodników – sektora, który w znacznym stopniu skorzystał na rozwoju sztucznej inteligencji (AI).

Báo Tin TứcBáo Tin Tức11/03/2026

Analitycy twierdzą, że jeśli konflikt będzie się przedłużał, branża układów scalonych może jednocześnie stawić czoła dwóm wyzwaniom: zakłóceniom w dostawach kluczowych materiałów oraz słabnącemu popytowi z powodu rosnących kosztów energii.

Podpis pod zdjęciem
Układy scalone półprzewodnikowe na płytce drukowanej. Ilustracja: REUTERS/TTXVN

Zakłócenia w dostawach surowców.

Konflikt między USA, Izraelem i Iranem uwypukla rolę Bliskiego Wschodu w globalnym łańcuchu dostaw półprzewodników – złożonym systemie zależnym od szerokiej gamy specjalistycznych materiałów.

Zaraz po wybuchu działań wojennych akcje firm produkujących półprzewodniki zostały wyprzedane wraz z giełdą. Sytuacja nieco się ustabilizowała dopiero po tym, jak prezydent USA Donald Trump zasugerował, że wojna może wkrótce się zakończyć.

Wiodący południowokoreańscy producenci układów pamięci, Samsung Electronics i SK Hynix, zostali szczególnie dotknięci. Od początku działań wojennych łączna kapitalizacja rynkowa obu firm spadła o ponad 200 miliardów dolarów, chociaż ich akcje znacząco odbiły w notowaniach 10 marca.

Według Raya Wanga, analityka pamięci w SemiAnalysis, przedłużający się konflikt mógłby utrudnić dostęp do kluczowych materiałów w produkcji chipów, zwłaszcza helu i bromu. Hel odgrywa kluczową rolę w produkcji półprzewodników, pomagając w odprowadzaniu ciepła podczas produkcji i jest wykorzystywany w litografii – kluczowym etapie drukowania wysoce zaawansowanych układów scalonych na chipach. Według Amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS), sam Katar dostarcza ponad jedną trzecią światowego zapotrzebowania na hel i obecnie nie ma realnych alternatyw.

Wcześniej Stowarzyszenie Przemysłu Półprzewodników (SIA) ostrzegało, że jeśli dostawy helu ulegną zakłóceniu, światowy przemysł produkcji półprzewodników może stanąć w obliczu poważnego wstrząsu.

Nie tylko produkcja, ale także transport helu z Bliskiego Wschodu jest zagrożony, jeśli żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie zakłócona. Według Phila Kornblutha, prezesa Kornbluth Helium Consulting, jeśli Cieśnina Ormuz zostanie zamknięta na dłuższy czas, ponad 25% światowych zasobów helu może zniknąć z rynku.

Tymczasem kompleks przemysłowy Ras Laffan należący do Qatar Energy – produkujący hel jako produkt uboczny skroplonego gazu ziemnego (LNG) – został w zeszłym tygodniu zaatakowany przez irańskie drony, co wymusiło tymczasowe zamknięcie. Kornbluth zasugerował, że świat może stanąć w obliczu co najmniej 2-3 miesięcy zakłóceń w produkcji helu i kolejnych 4-6 miesięcy na powrót łańcucha dostaw do normy.

Oprócz helu, brom jest kolejnym ważnym surowcem w produkcji półprzewodników. Według danych Amerykańskiej Służby Geologicznej (U.S. Geological Survey), około dwie trzecie światowej produkcji bromu pochodzi z Izraela i Jordanii.

Rosnące koszty energii zagrażają popytowi na chipy.

Oprócz ryzyka dla łańcucha dostaw, rosnące ceny energii mogą także wpływać na popyt na układy scalone, zwłaszcza te wykorzystywane w infrastrukturze AI.

Wiele z obecnie cieszących się dużym popytem układów scalonych – od procesorów graficznych Nvidii po układy pamięci produkowane przez Samsung Electronics i SK Hynix – jest wykorzystywanych głównie w centrach danych obsługujących ogromne modele sztucznej inteligencji. Centra te zużywają ogromne ilości energii i są budowane w szybkim tempie przez duże amerykańskie korporacje technologiczne, takie jak Microsoft i Amazon.

Konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował, że ceny ropy Brent na krótko przekroczyły 100 dolarów za baryłkę, co zwiększyło koszty operacyjne i tak już energochłonnych centrów danych. Według analityka Jing Jie Yu z Morningstar, centra danych oparte na sztucznej inteligencji zużywają 3-5 razy więcej energii elektrycznej niż konwencjonalne centra danych.

Rosnące koszty energii mogą znacząco zwiększyć całkowity koszt posiadania infrastruktury AI, zmuszając firmy technologiczne do ponownego rozważenia tempa inwestycji. W scenariuszu przedłużającego się konfliktu popyt na układy pamięci wykorzystywane w AI może spaść.

Producenci są pod ogromną presją.

Samsung Electronics i SK Hynix to dwaj najwięksi producenci układów pamięci na świecie. Układy te są wykorzystywane nie tylko w smartfonach i laptopach, ale stanowią również kluczowe komponenty w centrach danych AI.

Szczególnie ważnym typem układów scalonych jest pamięć o dużej przepustowości (HBM) – pionowo ułożona forma pamięci DRAM – będąca kluczowym komponentem systemów AI firmy Nvidia.

W ostatnich latach ogromny popyt ze strony korporacji technologicznych doprowadził do wzrostu globalnej podaży układów pamięci dla projektów infrastruktury AI. Doprowadziło to do niedoboru układów pamięci i gwałtownego wzrostu ich cen, przyczyniając się do wysokich zysków i silnych wzrostów cen akcji Samsung Electronics i SK Hynix w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy.

Jednak perspektywa rosnących kosztów energii i potencjalnego spadku popytu budzi obawy inwestorów. Według MS Hwanga z Counterpoint Research, energia elektryczna stanowi około połowę kosztów operacyjnych centrum danych, z czego około połowa jest wykorzystywana do zasilania magazynów danych.

Oznacza to, że jeśli ceny układów pamięci będą nadal rosły z powodu niestabilności łańcucha dostaw, a jednocześnie wzrosną koszty energii, operatorzy centrów danych mogą zostać zmuszeni do ograniczenia inwestycji, co doprowadzi do osłabienia popytu na półprzewodniki.

Jednakże Jing Jie Yu stwierdził, że Samsung Electronics i SK Hynix podpisały już umowy na dostawę układów scalonych HBM na cały rok i dysponują wystarczającymi rezerwami, aby utrzymać produkcję w najbliższej przyszłości.
Jeśli jednak konflikt będzie się przedłużał, rozwój infrastruktury AI może ulec opóźnieniu, zwłaszcza w przypadku konwencjonalnych układów DRAM, które nie są objęte długoterminowymi kontraktami. Może to doprowadzić do spadku cen pamięci DRAM, a przychody producentów układów mogą spaść poniżej oczekiwań rynku.

Source: https://baotintuc.vn/kinh-te/cu-thu-luamoi-doi-voi-nganh-ban-dan-toan-cau-20260311222909345.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Dzieci chętnie eksplorują

Dzieci chętnie eksplorują

Uśmiech dziecka

Uśmiech dziecka

Dumni z Wietnamu

Dumni z Wietnamu