Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zabawa dopiero się zaczyna.

Losowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów (w której bierze udział 16 drużyn) odbędzie się dziś, 27 lutego, o godzinie 18:00. Zostanie również ustalona konkretna droga każdej drużyny z tej rundy do finału.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên26/02/2026

Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAM NA WYNIKI LOSOWANIA

Runda barażowa, która wyłoniła ostatnie drużyny awansujące do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, zakończyła się wieloma emocjonującymi meczami. Juventus niemal dokonał spektakularnego powrotu, wygrywając 3:0 po porażce 2:5 z Galatasaray w pierwszym meczu. Zgodnie ze starymi przepisami, taki wynik pozwoliłby Juventusowi awansować, ale UEFA wiele lat temu zniosła zasadę bramek na wyjeździe, więc obie drużyny musiały rozegrać dogrywkę. W przewadze Galatasaray strzelił dwa gole, wygrywając w dwumeczu 7:5.

Cuộc vui mới bắt đầu- Ảnh 1.

Mbappe (po lewej) i Real Madryt walczyli o awans do 1/8 finału.

Zdjęcie: AFP

Obaj obrońcy tytułu, PSG, i triumfatorzy Ligi Mistrzów, Real Madryt, musieli grać w barażach, walcząc o awans odpowiednio o pokonanie Monaco i Benfiki. Tymczasem Atalanta odrobiła stratę 4:1 po porażce 0:2 w pierwszym meczu z Borussią Dortmund. Ten wynik sprawił, że Serie A nie miała żadnego reprezentanta w 1/8 finału.

Po raz pierwszy w historii Ligi Mistrzów sześć drużyn z tego samego kraju znalazło się w gronie faworytów. Co więcej, wszyscy sześciu reprezentantów Anglii awansowało do 1/8 finału. Arsenal, Liverpool, Tottenham i Manchester City z pewnością unikną spotkania ze sobą w dzisiejszym losowaniu. Tylko Chelsea ma szansę na grę z Newcastle lub PSG.

W niemieckiej piłce nożnej pozostało dwóch reprezentantów, a Bayern Monachium potencjalnie może zmierzyć się z Leverkusen. Innym wartym uwagi wynikiem losowania może być pojawienie się w 1/8 finału kilku par angielsko-hiszpańskich. Atletico Madryt ma już zapewnione starcie z angielskim przeciwnikiem (Liverpoolem lub Tottenhamem). Barcelona zmierzy się z Newcastle lub PSG, a Real Madryt z niecierpliwością czeka, czy ich kolejnym przeciwnikiem będzie Manchester City, czy Sporting Lizbona. Jeśli Real Madryt zmierzy się z Manchesterem City, norwescy kibice z niecierpliwością będą oczekiwać kontynuacji dobrej passy „malutkiej” drużyny Bodo/Glimt. W takim przypadku Bodo/Glimt musiałoby walczyć jedynie o awans do ćwierćfinału z łatwiejszym do opanowania Sportingiem Lizbona.

NIEPRZEKONUJĄCE CZY NIE OSIĄGAJĄCE WYMAGANEGO WYMAGANIA?

Angielska piłka nożna prowadzi obecnie z dużą przewagą nad najbliższymi rywalami pod względem wyników we wszystkich trzech europejskich pucharach w tym sezonie. Sprzyjające okoliczności w kolejnej rundzie Ligi Mistrzów (większość drużyn nie zagra ze sobą) dodatkowo zwiększają szanse Premier League na gromadzenie punktów w walce o piąte miejsce premiowane awansem do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.

Najbardziej uderzającym wrażeniem w Lidze Mistrzów jak dotąd był sukces niewielkiego zespołu Bodo/Glimt z północnej Norwegii. Z drugiej strony, toczą się dyskusje o tym, kto miał większe problemy: obrońcy tytułu PSG, gigant Real Madryt, czy włoska piłka nożna w ogóle?

Nawet po pokonaniu Benfiki w obu meczach barażowych, występ Realu Madryt wciąż uznawano za nieprzekonujący. Oczywiście, nie można lekceważyć tej drużyny, o której mówi się, że ma „zwycięskie DNA Ligi Mistrzów”. Skład Realu, a zwłaszcza znakomity bramkarz Thibaut Courtois i duet gwiazd ofensywnych Vinicius i Kylian Mbappé, jest zawsze wystarczająco silny, by zapewnić sobie zwycięstwa, nawet gdy nie grają wyjątkowo dobrze. Z drugiej strony, pojawia się również argument, że Real często prezentuje mało przekonujący, mniej ekstrawagancki wizerunek właśnie z powodu tej nadmiernie uproszczonej formuły zwycięstwa.

W zeszłym sezonie PSG musiało również grać w barażach, aby dotrzeć do 1/8 finału, zanim naprawdę rozkwitło i pokonało każdego silnego przeciwnika na drodze do mistrzostwa. To podstawa, by obserwatorzy ostrożnie ocenili, że PSG i Real Madryt mogły jeszcze nie przyspieszyć tempa. Liga Mistrzów staje się prawdziwie zacięta i na wysokim poziomie dopiero od 1/8 finału.

Ostatecznie, pomimo odwrócenia losów meczu z Borussią Dortmund, Atalanta wciąż miała problemy z awansem (w 1/8 finału zmierzy się z Arsenalem lub Bayernem Monachium). Włoska piłka nożna poniosła porażkę, ponieważ Juventus i Inter nie zdołały skompletować składu, a Napoli nie awansowało nawet do baraży. Można to interpretować jako odzwierciedlenie niepewności włoskiej reprezentacji co do tego, czy w ogóle zakwalifikuje się na Mistrzostwa Świata w barażach, nawet po rozszerzeniu turnieju do 48 drużyn.

Źródło: https://thanhnien.vn/cuoc-vui-moi-bat-dau-185260226211542401.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Delikatny urok odcienia

Delikatny urok odcienia

Szczęście rodzinne

Szczęście rodzinne

Siostra Hai Quan Ho

Siostra Hai Quan Ho