W ostatnich dniach pojawiła się seria sprzecznych doniesień dotyczących dialogu między USA a Iranem, od pozytywnych sygnałów przy stole negocjacyjnym po twarde oświadczenia obu stron. Ten rozwój sytuacji pokazuje, że sytuacja dyplomatyczna między Waszyngtonem a Teheranem pozostaje niejasna, pomimo wysiłków mediacyjnych mających na celu deeskalację napięć w regionie.
Sprzeczne informacje
![]() |
| Prezydent USA Donald Trump (po lewej), wiceprezydent J.D. Vance (w środku) i sekretarz wojny Pete Hegseth (po prawej). (Źródło: AP) |
Według niemieckiego magazynu Spiegel , obie strony wciąż rozważają 60-dniowy plan negocjacji, a jak dotąd USA i Iran nie osiągnęły formalnego porozumienia. Tymczasem Teheran twierdzi, że zestrzelił amerykański samolot, ale Pentagon zdementował tę informację.
Jak dotąd źródła przedstawiają rozbieżne oceny wyniku negocjacji między Waszyngtonem a Teheranem. Niemniej jednak uważa się, że proces negocjacji jest w toku, a jego celem jest znalezienie rozwiązań deeskalacji napięć i rozwiązanie pozostałych sporów między obiema stronami.
W tym samym czasie irańska telewizja państwowa poinformowała, że siły irańskie zestrzeliły amerykański samolot w pobliżu miasta Buszehr. Jednak Waszyngton szybko zdementował te doniesienia. Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) potwierdziło, że żaden samolot amerykański nie został zestrzelony, a wszystkie zasoby operacyjne są bezpieczne.
W innych wiadomościach CNN, powołując się na amerykańskich urzędników, poinformowało, że Waszyngton i Teheran osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i rozpoczęcia negocjacji dotyczących irańskiego programu nuklearnego. Jednak porozumienie wciąż wymaga ostatecznej akceptacji prezydenta Donalda Trumpa, zanim wejdzie w życie.
Ze strony USA, wiceprezydent J.D. Vance, jedna z kluczowych postaci zaangażowanych w negocjacje, oświadczył, że strony poczyniły „znaczący postęp”. Złożył takie oświadczenie, odpowiadając dziennikarzom na temat rozmów mających na celu przedłużenie obecnego zawieszenia broni między USA a Iranem.
Nadal czekamy na rozkazy prezydenta Trumpa.
![]() |
| Cieśnina Ormuz nadal znajduje się w centrum uwagi, ponieważ negocjacje między USA a Iranem wchodzą w decydującą fazę. (Źródło: CNN) |
Pomimo uznania znacznego postępu w negocjacjach, wiceprezydent USA J.D. Vance oświadczył, że prezydent Donald Trump nie zaakceptował jeszcze obecnych wyników. Według niego projekt porozumienia nadal nie w pełni spełnia żądania amerykańskiego przywódcy.
Wiceprezydent Vance podkreślił, że irański program nuklearny pozostaje kluczową kwestią negocjacji. Amerykański przywódca przyznał również, że obecnie trudno przewidzieć, kiedy prezydent Trump podejmie ostateczną decyzję, a nawet nie sposób stwierdzić, czy w ogóle podpisze porozumienie.
Według źródeł w Waszyngtonie, przedstawiciele USA i Iranu uzgodnili ramy kolejnej rundy rozmów. Agencja AFP podała, że wstępny projekt przewiduje przedłużenie zawieszenia broni o kolejne 60 dni.
Jeśli porozumienie zostanie wdrożone, będzie to pierwszy raz od wybuchu konfliktu pod koniec lutego 2026 roku, kiedy obie strony wznowią szeroko zakrojone negocjacje dotyczące irańskiego programu nuklearnego. Obecne zawieszenie broni obowiązuje od 8 kwietnia, a ramy nowego porozumienia uwzględniają również cel zakończenia walk między Izraelem a Hezbollahem w Libanie.
Kontynuuj nakładanie sankcji.
![]() |
| Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent powiedział, że Waszyngton będzie nadal zaostrzał sankcje wobec irańskiego eksportu ropy naftowej. (Źródło: CNN) |
Do tej pory prezydent USA Donald Trump nie uznał wyników negocjacji za wystarczające do podjęcia ostatecznej decyzji. Ze strony irańskiej urzędnicy również wielokrotnie dementowali doniesienia o osiągnięciu porozumienia. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) twierdzi, że Teheran nie poinformował Pakistanu, mediatora, o sfinalizowaniu dokumentu negocjacyjnego.
Irańska agencja prasowa Tasnim również zdementowała doniesienia zachodnich mediów o podpisaniu umowy i oczekuje jedynie na oficjalne oświadczenie obu stron.
Wbrew oczekiwaniom na pozytywny wynik negocjacji, Stany Zjednoczone nadal zwiększają presję ekonomiczną na Iran, nakładając nowe sankcje na eksport jego ropy naftowej.
Departament Skarbu USA dodał osiem irańskich statków przewożących ropę naftową i produkty naftowe do swojej listy sankcji. Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent oświadczył, że Waszyngton nie pozwoli Teheranowi na zwiększenie dochodów z ropy naftowej w celu odbudowy sił zbrojnych i wzmocnienia potencjału militarnego. Ponadto ograniczenia nałożono na ponad 15 innych przedsiębiorstw, w tym wiele z siedzibą w Hongkongu (Chiny) i Dubaju (ZEA).
Ogólnie rzecz biorąc, perspektywy osiągnięcia kompleksowego porozumienia między USA a Iranem wciąż są obarczone wieloma przeszkodami. Ostateczny wynik będzie zależał od zakresu ustępstw i decyzji politycznych obu stron.
Source: https://baoquocte.vn/dam-phan-my-iran-tien-trien-da-co-dong-thuan-van-o-phia-truoc-400969.html












Komentarz (0)