
Ostatnio w mediach społecznościowych pojawiły się filmy pokazujące zagranicznych turystów w Wietnamie, którzy na co dzień zajmują się życiem rolników, sadzą ryż i orzą pola w Sa Pa, grabią ryż i kąpią bawoły w Ninh Binh czy zbierają kawę w Central Highlands.
Niedawno turystka zgromadziła 2,5 miliona wyświetleń na TikToku i 4,2 miliona wyświetleń na Instagramie dzięki filmowi, na którym obserwuje stado kaczek w Phong Nha. Powiedziała, że wydała 4 dolary (około 100 000 VND), aby zostać „przewodniczką stada kaczek”.
„Nie spodziewałam się, że mój film będzie tak popularny w mediach społecznościowych. To było wspaniałe przeżycie podczas mojej podróży do Phong Nha”.
„Mieszkańcy okolicy pokazali mi, jak karmić kaczki, spróbowałam swoich sił w pasterstwie kaczek i zajadałam się lokalnymi potrawami” – opowiadała Tina (24 lata, studentka) – norweska turystka.
Pod wpływem filmu Tiny wielu zagranicznych turystów z entuzjazmem pytało o adres miejsca, w którym odbyła się hodowla kaczek, a także o firmę, która zorganizowała tę wycieczkę .
Tina powiedziała, że podróżuje sama, a nie na wycieczce. „Pojechałam do wioski w Phong Nha. Powiedziałam miejscowym, że chcę spróbować hodowli kaczek, a oni pozwolili mi to zrobić” – powiedziała turystka.
Niektórzy uważają, że zapłacenie 100 000 dongów za kilka minut zaganiania kaczek jest „drogie”. Tina uważa jednak, że warto.
„Nie w każdym miejscu mogę robić coś tak „interesującego”. Dla miejscowych to może być normalne, ale dla kogoś z daleka, takiego jak ja, to coś nowego i fascynującego” – powiedziała norweska turystka.
Tina „wydała wszystkie swoje oszczędności”, aby wyruszyć w 6-miesięczną podróż po Azji Południowo-Wschodniej. W tym czasie spędziła 40 dni, podróżując po Wietnamie, z północy na południe: Hanoi, Ha Giang, Ninh Binh, Da Nang, Ho Chi Minh…
„Widziałam wiele zdjęć Wietnamu i zawsze marzyłam o tym, żeby zobaczyć go na żywo. Wietnam to kraj, który najbardziej chcę poznać” – powiedziała Tina.
Jeśli chodzi o krajobrazy, Tina szczególnie upodobała sobie Ha Giang. „To najbardziej zapierające dech w piersiach miejsce, jakie kiedykolwiek widziałam. Przejeżdżałam przez kręte górskie przełęcze i byłam oczarowana majestatycznymi widokami”.
„Nigdy nie zapomnę tego miejsca” – podzieliła się turystka.
Uwielbiała także piesze wędrówki w Hang Mua (Ninh Binh) i pływanie łódką wiklinową po lesie kokosowym w Hoi An (Quang Nam).
„Podróżowanie po Wietnamie jest piękne i interesujące, ale ceny są bardzo niskie, zwłaszcza w porównaniu z moim krajem. Poruszanie się po Wietnamie jest wygodne; mogę wybrać podróż nocnym autobusem lub motocyklem” – powiedziała Tina.
VN (według Vietnamnetu)Source: https://baohaiduong.vn/chi-100-000-dong-de-chan-vit-o-quang-binh-dan-mang-che-dat-khach-tay-noi-gi-400519.html






Komentarz (0)